Zniszczenie nadajnika SDE

  • Autor wątku Autor wątku MagdalenaaKatarzynaK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdalenaaKatarzynaK

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
13
Witam, sprawa wygląda tak. Kuzyn ma orzeczony wyrok 1,5 roku, który odbywa w SDE. Niestety od dwóch dni dosłownie rwały go nogi, a zwłaszcza jedna w którą ma wszczepioną "płytkę" ( po wypadku samochodowym 2 lata temu miał endoprotezę w podudziu i robiony przeszczep skóry) dzisiaj, gdy ból się nasilił i dodatkowo problemy rodzinne to odciął nadajnik i wyszedł ( w godz kiedy nie miał wychodzić) udał się na SOR. tam stwierdzili ropień, źle gojące się rany. Ma zaświadczenie i skierowanie do ortopedy. Jednak kurator na wiadomość od niego odp że jest na urlopie i skierował w dniu jutrzejszym do innego kuratora z tym. Na infolinię dozoru usłyszał że teraz decyzje podejmie już sąd i że oni tylko przyjadą po aparat. Obawiam się że zniszczenie bransoletki będzie skutkowało ZK. Czy samo zaświadczenie z Izby Przyjęć szpitalnej to mało? Co można zrobić? Kuratora powiadomił tego samego dnia tyle że po fakcie.
 
SDE jest dla osób w miarę odpowiedzialnych, a takie zachowanie nie było zbyt odpowiedzialne. Był pouczony. Mógł od razu, gdy pojawiły się problemy zdrowotne zgłosić - w takiej sytuacji UPD na polecenie kuratora może zdemontować nadajnik.
Decyzja oczywiście należy do Sądu, ale dla mnie wygląda to słabo.
 
Wszystko zalezy od decyzji Sadu. Przeciez jak staral sie o SDE mogl powiedziec o tym i mialby zalozony nadajnik na drugiej nodze lub na rece. Samoczynnie przeciecie nadajnika moze skonczyc sie dla niego koniecznoscia odbycia reszty kary w ZK.

A jak go noga bolala, to nie informowal kuratora o tym?
 
Powrót
Góra