Zniszczony HDD utracone dane Pomocy

  • Autor wątku Autor wątku adi987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adi987

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
4
Witam!! Oddalem laptopa do naprawy w 2015 do kolegi ktory ma sklep i serwis komputerowy. Spalila mi sie karta graficzna. Wszystko poza tym 100 % sprawne. Oddalem do naprawy bo zalezalo mi na czasie nie "wyjalem dysku"!! spieszylem sie na samolot. Uzgodnilem ze dysk nie ma nic do grafiki i zostanie wyjety i NIE RUSZANY. Po powrocie diagnoza uszkodzona grafika nie oplacalne do zrobienia odmowilem naprawy zabralem lapka i okazalo sie ze dysk USZKODZONY oczywiscie podpisany ze moj ten sam wlasciciel sklpeu zdziwiony przyznal sie dso winy potem zganial na serwis INNY ZE NIBY WYSLAL CALEGO LAPKA :d ale ok zoobowiazal sie do odzyskania dancyh a teraz sie tego wypiera i mowi ze to nie moj dysk CO ZROBIC Zwodzil mnie ten koles prawie 3 lata Dodam ze tam byla jedyna kopie moich10 lat zycia !!! i nie tylko!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Jak się nie przyzna, to nic nie zrobisz.
Domyślam się, że nie masz spisanego numeru seryjnego swojego dysku.
 
nie mam nr seryjnego ale dysk byl dosc nietypowy bo 750 GB i mam jego przyznanie sie do winy nagrane tel oraz wiadomosci na fb
 
Masz spisaną umowę lub protokół serwisowy który określa stan w momencie przyjęcia? Jeśli nie to będzie ciężko udowodnić, że to serwis jest winny.

Ps. Jest takie porzekadło- ludzie dzielą się na takich którzy wykonują backupy oraz na takich którzy będą je wykonywać.
 
Juz sb poradzilem skonsultowalem sie z adwokatem ktory przyjmie sprawe istnieje takie cos jak umowa slowna a w trakcie oddania dysk byl sprawdzony :D poinformuje jak sprawa sie potoczy
 
Zobaczymy z tego co sie dowiedzialem jestem zadowolonny a nawet bardzo a o dane sie nie przejmuje i o koszty bo nie beda po mojej steonie ;) czekajcie cierpliwie na 1 rozprawe.
 
Powrót
Góra