C
crazyyman
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 48
Witam.
Mój brat jest słabowidzący od urodzenia (orzeczenie zostało wydane na cza nieokreślony) i dzięki temu moja mama miała zniżkę na telefon stacjonarny (wcześniej w TP, a obecnie Orange) i cały czas ta zniżka była. Końcem ubiegłego roku (okolice października) kończyła się umowa na telefon i zadzwonili czy moja mama chce przedłużyć tę umowę. Oczywiście zapytała się czy zniżka obowiązuje na opiekuna osoby niepełnosprawnej jeżeli ta osoba jest zameldowana pod tym adresem i dopiero po potwierdzeniu tej wiadomości zgodziła się na przedłużenie umowy. Pytała się też czy trzeba przesłać orzeczenie o niepełnosprawności syna i w odpowiedzi usłyszała, że skoro cały czas była zniżka, to nie trzeba tego robić W grudniu przyszedł rachunek, gdzie zniżka nie była uwzględniona. Zadzwoniłem do Orange w imieniu mamy (mając upoważnienie) i dowiedziałem się, że jednak trzeba przysłać lub przywieźć orzeczenie. Zeskanowałem dokument i wysłałem. Dzisiaj przyszedł list z Orange, że zniżka nie jest uwzględniona gdyż telefon nie jest zarejestrowany na syna (telefon zawsze był zarejestrowany na mamę, a od około 10 lat na oboje rodziców). Mama zadzwoniła do Orange i powiedzieli jej, że taka zniżka może być uwzględniona na syna, po dostarczeniu dokumentu wydanego przez Sąd.
1. Czy w takim wypadku mogą usunąć zniżkę, jeżeli była ona cały czas?
2. W przypadku gdy mogą usunąć zniżkę, to czy można odstąpić od umowy na telefon, gdyż zostało się wprowadzonym w błąd podczas rozmowy telefonicznej?
Ew, jakie rozwiązanie z tej sytuacji, bo w domu każdy ma telefon komórkowy, a ten stacjonarny był bo był, ale wydawać 300 zł rocznie, za to, żeby ktoś raz na miesiąc zadzwonił nie bardzo się opłaca. Obecnie linia służy do tego, żeby mieć internet (Neostrada), a telefon jest bo jest, ale za często się z niego nie korzysta. Za 25 zł niech sobie będzie i wisi na ścianie, ale jak trzeba płacić 50 to wolałbym zrezygnować.
Mój brat jest słabowidzący od urodzenia (orzeczenie zostało wydane na cza nieokreślony) i dzięki temu moja mama miała zniżkę na telefon stacjonarny (wcześniej w TP, a obecnie Orange) i cały czas ta zniżka była. Końcem ubiegłego roku (okolice października) kończyła się umowa na telefon i zadzwonili czy moja mama chce przedłużyć tę umowę. Oczywiście zapytała się czy zniżka obowiązuje na opiekuna osoby niepełnosprawnej jeżeli ta osoba jest zameldowana pod tym adresem i dopiero po potwierdzeniu tej wiadomości zgodziła się na przedłużenie umowy. Pytała się też czy trzeba przesłać orzeczenie o niepełnosprawności syna i w odpowiedzi usłyszała, że skoro cały czas była zniżka, to nie trzeba tego robić W grudniu przyszedł rachunek, gdzie zniżka nie była uwzględniona. Zadzwoniłem do Orange w imieniu mamy (mając upoważnienie) i dowiedziałem się, że jednak trzeba przysłać lub przywieźć orzeczenie. Zeskanowałem dokument i wysłałem. Dzisiaj przyszedł list z Orange, że zniżka nie jest uwzględniona gdyż telefon nie jest zarejestrowany na syna (telefon zawsze był zarejestrowany na mamę, a od około 10 lat na oboje rodziców). Mama zadzwoniła do Orange i powiedzieli jej, że taka zniżka może być uwzględniona na syna, po dostarczeniu dokumentu wydanego przez Sąd.
1. Czy w takim wypadku mogą usunąć zniżkę, jeżeli była ona cały czas?
2. W przypadku gdy mogą usunąć zniżkę, to czy można odstąpić od umowy na telefon, gdyż zostało się wprowadzonym w błąd podczas rozmowy telefonicznej?
Ew, jakie rozwiązanie z tej sytuacji, bo w domu każdy ma telefon komórkowy, a ten stacjonarny był bo był, ale wydawać 300 zł rocznie, za to, żeby ktoś raz na miesiąc zadzwonił nie bardzo się opłaca. Obecnie linia służy do tego, żeby mieć internet (Neostrada), a telefon jest bo jest, ale za często się z niego nie korzysta. Za 25 zł niech sobie będzie i wisi na ścianie, ale jak trzeba płacić 50 to wolałbym zrezygnować.