Zobowiązania w spółkach osobowych

  • Autor wątku Autor wątku Andrzej80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Andrzej80

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
1
Dobry wieczór

Proszę o pomoc w zrozumieniu przeniesienia praw i obowiązków w spółkach osobowych na przykładzie spółki komandytowej.
Komandytariusz przenosi prawa i obowiązki na inną osobę, zrzeka się ich w poniedziałek. Wspólnik przejmujący prawa i obowiązki po komandytariuszu w piątek. Zobowiązanie powstało w środę, Zgodnie z art. 10 par. 3 k.s.h. komandytariusz (zbywca) odpowiada solidarnie z nabywcą, ale czy komandytariusz w tym okresie, ponosi odpowiedzialność osobistą (nieograniczoną) bez subsydiarności ?

Ponadto

Czy do zaciągnięcia zobowiązania jest wymagana zgoda wszystkich wspólników ? Czy do zaciągnięcia zobowiązania wystarczy jeden wspólnik posiadający prawo do reprezentacji który samodzielnie może dokonać zobowiązania bez wiedzy wspólników w imieniu spółki ?

Bardzo proszę o odpowiedz
 
Andrzej80 napisał:
Komandytariusz przenosi prawa i obowiązki na inną osobę, zrzeka się ich w poniedziałek. Wspólnik przejmujący prawa i obowiązki po komandytariuszu w piątek.

To jest chyba niemożliwe - albo nie rozumiem o co chodzi...
 
wskazany przepis wyróżnia dwie sytuacje: pierwsza dotyczy odpowiedzialności za zobowiązania związane z uczestnictwem w spółce, druga odpowiedzialności za zobowiązania spółki osobowej. Tylko w odniesieniu do tej drugiej sytuacji tj. zobowiązań spółki ma zastosowanie zasada subsydiarnej odpowiedzialności. Tak więc najpierw odpowiada spółka a potem dopiero wspólnik, tu solidarnie nabywca ze zbywcą. Z tym że w przypadku komandytariusza ta odpowiedzialność jest dodatkowo ograniczona do wysokości sumy komandytowej. Solidarna odpowiedzialność zbywcy odności sie tylko do zobowiązań powstałych w czasie, gdy był wspólnikiem.
Co do drugiego pytania, to każdy wspólnik będący komplementariuszem może reprezentować spółkę samodzielnie. Jednakże reprezentacja powinna być ściśle związana z tzw. prowadzeniem spraw spółki. To czy wspólnik może sam podejmować deczyje czy nie, a więc prowadzić sprawy spółki zależy od tego czy zobowiązanie mieści się w ramach tzw. zwykłego zarządu czy też przekracza zwykły zarząd, a ponadto od treści umowy spółki. Zgodnie z Ksh, jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, wspólnik może samodzielnie prowadzić sprawy nie przekraczające zwykłego zarządu spółki, co w sferze kontaktu z osobami trzecimi przekłada się na reprezentacje. Zgoda wszystkich wspólników potrzebna jest wówczas, gdy:
- przy czynności zwykłego zarządu choćby jeden ze wspólników sprzeciwi się jej prowadzeniu,
- zobowiązanie należy do czynności przekraczających zwykły zarząd.
Jednakże jest to wyłącznie sfera wewnętrznego działalnia spółki. Wspólnik który dokonał czynność wbrew wewnętrznym ustaleniom ponosi odpowiedzialność względem pozostałych za naruszenie umowy.

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra