M
Manne
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 1
Szanowni Państwo,
Na początku tego roku wróciłem z kilkuletniej emigracji w Niemczech, gdzie byłem zatrudniony na umowę o pracę na czas określony. Wracając na ojczyzny łono zapomniałem wymeldować się ze swojej ubezpieczalni zdrowotnej (Techniker Krankenkasse). We wrześniu dostałem wiadomość od kolejnego najemcy lokalu, w którym mieszkałem, że na moje nazwisko przyszły wezwania do zapłaty zobowiązań wobec ubezpieczalni na łączną kwotę 4,5 tysiąca euro. (nie mam pojęcia wg jakiej taryfy naliczanej). Natychmiast skonsultowałem się z ubezpieczalnią próbując wyjaśnić tę sprawę, ale ta nie jest skora do żadnej ugody i nawet raczyła w swej wyrozumiałości dla mojej sytuacji zagrozić powołując się na polsko-niemiecką umowę o zabezpieczeniu społecznym z 1990 roku.
Jestem zarejestrowany w Polsce jako bezrobotny i kończą mi się zaoszczędzone środki, zatem zapłata całej sumy nie jest w tej chwili możliwa.
Czy ktoś zechciałby mi poradzić, co powinienem uczynić w tej sytuacji.
Dziękuję za ewentualną pomoc i pozdrawiam
Mikołaj
Na początku tego roku wróciłem z kilkuletniej emigracji w Niemczech, gdzie byłem zatrudniony na umowę o pracę na czas określony. Wracając na ojczyzny łono zapomniałem wymeldować się ze swojej ubezpieczalni zdrowotnej (Techniker Krankenkasse). We wrześniu dostałem wiadomość od kolejnego najemcy lokalu, w którym mieszkałem, że na moje nazwisko przyszły wezwania do zapłaty zobowiązań wobec ubezpieczalni na łączną kwotę 4,5 tysiąca euro. (nie mam pojęcia wg jakiej taryfy naliczanej). Natychmiast skonsultowałem się z ubezpieczalnią próbując wyjaśnić tę sprawę, ale ta nie jest skora do żadnej ugody i nawet raczyła w swej wyrozumiałości dla mojej sytuacji zagrozić powołując się na polsko-niemiecką umowę o zabezpieczeniu społecznym z 1990 roku.
Jestem zarejestrowany w Polsce jako bezrobotny i kończą mi się zaoszczędzone środki, zatem zapłata całej sumy nie jest w tej chwili możliwa.
Czy ktoś zechciałby mi poradzić, co powinienem uczynić w tej sytuacji.
Dziękuję za ewentualną pomoc i pozdrawiam
Mikołaj