G
Graszkin
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 62
Drodzy forumowicze,
taki o to niby prosty problem teoretyczny, jednkaże nigdzie nie mogę znaleźć na niego jasnej odpowiedzi.
Mamy A i B. A i B zawarli umowę ramową, na mocy której A świadczy na rzecz B usługi (jakie nieistotne). B świadczy na rzecz A wynagrodzenie za faktycznie wykonane usługi, ale nie mniej niż kwotę X miesięcznie.
Umowa zawarta na czas określony.
B dokonuje bezzasadnego wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym.
Czy A może żądać:
1) wynagrodzenia minimalnego X co miesiąc do końca okres obowiązywania umowy, ponieważ umowa cały czas wiąże?
2) odszkodowania w wysokości wynagrodzenia miminalnego X pomnożonego przez ilość mieisęcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy?
3) odszkodowania w wysokości wynagrodzenia miminalnego X pomnożonego przez ilość mieisęcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy, pomniejszonego o zaoszcządzone nakłady?
4) odszkodowania w wysokości średneigo miesięcznego wynagrodzenia pomnożonego przez ilość miesięcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy?
Czy A w ramach obowiązku mimimalizowania szkody winen wyjść z założenia, że nie otrzyma już od B żadnych zleceń (bo umowa już nie wiąże), czy też dla własnego bezpieczeństwa powinien utrzymywać gotowość do świadczenia (bo umowa wiąże i B może w każdym momencie udzielić zlecenia).
W skrócie pytanie sprowadza się do tego, czy bezzasadne wypowiedzenie kończy zobowiązanie ciągłe (i uzasadnia obowiązek odszkodowawczy), czy też nie ma na nie wpływu i umowa dalej obowiązuje (bo wypowiedzenie jest bezzasadne i wobec tego nie rodzi skutków prawnych).
Pomijamy regulacje prawa pracy, bo tam wypowiedzenie prowadzi do wygaśnięcia stosunku pracy, niezależnie od jego zasadności, chyba że sąd orzeknie wcześniej o bezskuteczności wypowiedzenia.
Jeżeli ktoś miałby w tym temacie jakiś wyrok, będę zobowiązany.
taki o to niby prosty problem teoretyczny, jednkaże nigdzie nie mogę znaleźć na niego jasnej odpowiedzi.
Mamy A i B. A i B zawarli umowę ramową, na mocy której A świadczy na rzecz B usługi (jakie nieistotne). B świadczy na rzecz A wynagrodzenie za faktycznie wykonane usługi, ale nie mniej niż kwotę X miesięcznie.
Umowa zawarta na czas określony.
B dokonuje bezzasadnego wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym.
Czy A może żądać:
1) wynagrodzenia minimalnego X co miesiąc do końca okres obowiązywania umowy, ponieważ umowa cały czas wiąże?
2) odszkodowania w wysokości wynagrodzenia miminalnego X pomnożonego przez ilość mieisęcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy?
3) odszkodowania w wysokości wynagrodzenia miminalnego X pomnożonego przez ilość mieisęcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy, pomniejszonego o zaoszcządzone nakłady?
4) odszkodowania w wysokości średneigo miesięcznego wynagrodzenia pomnożonego przez ilość miesięcy pozostałych do końca okresu obowiązywania umowy?
Czy A w ramach obowiązku mimimalizowania szkody winen wyjść z założenia, że nie otrzyma już od B żadnych zleceń (bo umowa już nie wiąże), czy też dla własnego bezpieczeństwa powinien utrzymywać gotowość do świadczenia (bo umowa wiąże i B może w każdym momencie udzielić zlecenia).
W skrócie pytanie sprowadza się do tego, czy bezzasadne wypowiedzenie kończy zobowiązanie ciągłe (i uzasadnia obowiązek odszkodowawczy), czy też nie ma na nie wpływu i umowa dalej obowiązuje (bo wypowiedzenie jest bezzasadne i wobec tego nie rodzi skutków prawnych).
Pomijamy regulacje prawa pracy, bo tam wypowiedzenie prowadzi do wygaśnięcia stosunku pracy, niezależnie od jego zasadności, chyba że sąd orzeknie wcześniej o bezskuteczności wypowiedzenia.
Jeżeli ktoś miałby w tym temacie jakiś wyrok, będę zobowiązany.