Zosiedzenie Nieruchomości a sąsiad?

  • Autor wątku Autor wątku m4rsh4ll
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

m4rsh4ll

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
14
WITAM, mam problem,daleka krewna zmarła dużo lat temu, z 10 może troszkę więcej, zasiaduje połowę domu po niej jest to odrębna nieruchmość, wydzielona kiedyś. Nigdy nie zostało rozpoczęte postępowanie spadkowe i pewnie się nie rozpocznie. Teren niby niewiele wart, ale sąsiedzi ostrzą sobie na niego zęby. czy mogą po prostu sobie wejść na teren nieruchomość i go zająć tak jak ja tu zrobiłem wiele lat temu? jeśli tak zrobią jak mam zareagować, to działka na, której jestem od czasu do czasu, jak przyjadę i oni tam będą te co wtedy? Coś dziwnego się dzieje w gminie, gdyż przez wiele lat płaciłem podatek za tę nieruchomość natomiast w tym momencie odmówiono mi, nie wydano na osobę zmarła decyzji o podatku od nieruchomości. Pani powiedziała żebym wypełnił jakieś papiery że jestem posiadaczem nieruchomości, ale za składanie fałszywych oświadczeń chyba grozi jakaś kara? a jeśli sąsiadowi przyjdzie do głowy zapłacić ten podatek podając się za właściciela? pomóżcie proszę bo nie wiem co robić.
 
Ten dom połączony, był kiedyś w rodzinie, to są dwa domy każdy jakby osobno ale złączone że sobą, każdy ma swoje ściany, ściany wewnętrzne są dwie po jednej do każdego domu, dach jest złączony, każdy ma z tyłu kawałek ogródka nieduży, ale jest. mój tato kiedyś postawił między nimi blaszany płot ja go rozebrałem posprzątałem, wypełniłem, jeżdżę jak mi czas pozwala, teraz przez koronowirusa długo nie byłem zazwyczaj jestem tam 1 do 3 razy w tygodniu kosze ogródki i czyszczę chodnik przed domem, poprawiłem dach bo był dziurawy, żeby nie zalewało domu. byłem w tą sobotę ogarnąłem ogród, moja mama też tam zagląda i mi pomaga, w niedzielę na grillu zagladnąlem, przyszedł sąsiad, że ma plany że chce odkupić i że jak odkupi ruszy budowa, nie mam planów żeby go sprzedawać, powiedziałem, że ja miałem plany odkupił od niego ogród. był bardzo zdziwiony i wyglądało jakby był zły, coś miał powiedzieć ale żeby zacisnął, wiedzą że zasiaduje ten drugi domek obok, wcześniej moja mama się tym opiekowała i płacił podatki. Ludzie by chcieli za darmo taki dom kupić a jak człowiek nie chce sprzedać to obawiam się że będą knuli, obawiam się że mogą mi to zająć siła.
 
Ostatnia edycja:
To od kogo on chce kupic jak nawet sprawy spadkowej nie bylo?
Generalnie zbieraj dowody na to, ze tam coś działasz i za 20 lat moze sie uda zasiedziec.
 
z tego co czytałem zasiedzenie w złej wierzę to 30lat. pewnie tego nie dożyje,ale boje się żeby sąsiad coś nie wymyślił. Wystarczy że sprzedam swoją część a on zajmie całość tych dwóch nieruchomości, ale ja już miałem 3 kupców bo im się spodobało tak bardzo, wiadome zadbane i w ogóle, wiadome że wartość znikoma ale położone na wzgórzu, chciałem od sąsiada odkupić działkę i ja połączyć z moją, on bez mojej nieruchomości nic na swoim nie wybuduje, bo ja mam dom przy granicy on już stał, a on ma wąski pas bez domu i nic nie zrobi prawo jest takie za musi ileś metrów od granicy. Płacę podatki mam kwity, ale w tym roku podobno prawo się zmieniło i nie mogę za zmarła osobę zapłacić podatku od nieruchomości, nie chcą wydać decyzji w urzędzie gminy, Pani dała papiery żeby się wpisać wypełnić jako właściciel, ale ja nie wiem czy mogę bo przecież to papiery prawne i moźna za to iść do sądu za wypełnienie takich danych..?
 
Powrót
Góra