J
JanekPolak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Mam poważny problem. Mieszkam w Anglii od kilku lat. Niedawno zostałem aresztowany pod zarzutem publicznego obnażania się - zarzut: Exposure SOA 2003, czyli na mocy ustawy o przestępstwach seksualnych. Jestem przerażony!
Jak do tego doszło? Faktycznie z własnej głupoty - zabawiałem się pod drzewkiem w parku pod napływem erotycznych myśli. Nie jest to moją żadną "pasją" czy zboczeniem - głupio przyznać, ale po prostu tak mi jakoś naszło. Jednak traf chciał, że w pobliżu przechodziły jakieś dziewczyny, które mnie zobaczyły podchodząc z zapytaniem o papierosa. Miały może 16-17 lat. Wystraszyły się i wezwały policję. Wiem, głupota totalna z mojej strony...
Zatrzymała mnie policja, skuli i zawieźli na posterunek. Pobrali odciski palców i DNA, zrobili fotkę i warunkowo mnie wypuszczono. Mam wyznaczoną datę do stawienia się na lokalnym posterunku policji za miesiąc.
Jestem przerażony całą tą sytuacją! Nie wiem co mi grozi?
Jaką karę mogę otrzymać za taki czyn jeśli się przyznam? Dodam, że nie miałem wobec nich żadnych niecnych zamiarów, ani nie byłem agresywny. Z policją też współpracowałem i nie sprawiałem im problemów. Nigdy za nic nie byłem notowany, nawet mandatu nigdy nie miałem!
Nie wiem czego mogę się spodziewać przychodząc na wezwany termin na posterunek policji? Czy będzie to przesłuchanie, areszt, postawienie zarzutów czy co? Jak mam się przygotować do tego i co mi grozi na podstawie angielskiego prawa? Czy możliwe, że już nie wrócę z tego posterunku policji do rozstrzygnięcia sprawy? Mogą mnie posądzić o jakieś niecne czyny wobec nieletnich! Boję się nawet myśleć o konsekwencjach!
Dorzucę też, że przed terminem wezwania na posterunek mam zaplanowany wyjazd do Polski i chyba z tego powodu nie będę miał problemów na granicy, prawda? Przecież, pomimo aresztowania i pobrania DNA oraz odcisków palców, to chyba nie jestem jeszcze notowany w kronikach jako typowy przestępca?
Jestem totalnie załamany i boję się każdego nadchodzącego dnia, że wyląduję za kratami tu Anglii z powodu tak głupiego występku z mojej strony!
Proszę - pomóżcie, co robić?
Mam poważny problem. Mieszkam w Anglii od kilku lat. Niedawno zostałem aresztowany pod zarzutem publicznego obnażania się - zarzut: Exposure SOA 2003, czyli na mocy ustawy o przestępstwach seksualnych. Jestem przerażony!
Jak do tego doszło? Faktycznie z własnej głupoty - zabawiałem się pod drzewkiem w parku pod napływem erotycznych myśli. Nie jest to moją żadną "pasją" czy zboczeniem - głupio przyznać, ale po prostu tak mi jakoś naszło. Jednak traf chciał, że w pobliżu przechodziły jakieś dziewczyny, które mnie zobaczyły podchodząc z zapytaniem o papierosa. Miały może 16-17 lat. Wystraszyły się i wezwały policję. Wiem, głupota totalna z mojej strony...
Zatrzymała mnie policja, skuli i zawieźli na posterunek. Pobrali odciski palców i DNA, zrobili fotkę i warunkowo mnie wypuszczono. Mam wyznaczoną datę do stawienia się na lokalnym posterunku policji za miesiąc.
Jestem przerażony całą tą sytuacją! Nie wiem co mi grozi?
Jaką karę mogę otrzymać za taki czyn jeśli się przyznam? Dodam, że nie miałem wobec nich żadnych niecnych zamiarów, ani nie byłem agresywny. Z policją też współpracowałem i nie sprawiałem im problemów. Nigdy za nic nie byłem notowany, nawet mandatu nigdy nie miałem!
Nie wiem czego mogę się spodziewać przychodząc na wezwany termin na posterunek policji? Czy będzie to przesłuchanie, areszt, postawienie zarzutów czy co? Jak mam się przygotować do tego i co mi grozi na podstawie angielskiego prawa? Czy możliwe, że już nie wrócę z tego posterunku policji do rozstrzygnięcia sprawy? Mogą mnie posądzić o jakieś niecne czyny wobec nieletnich! Boję się nawet myśleć o konsekwencjach!
Dorzucę też, że przed terminem wezwania na posterunek mam zaplanowany wyjazd do Polski i chyba z tego powodu nie będę miał problemów na granicy, prawda? Przecież, pomimo aresztowania i pobrania DNA oraz odcisków palców, to chyba nie jestem jeszcze notowany w kronikach jako typowy przestępca?
Jestem totalnie załamany i boję się każdego nadchodzącego dnia, że wyląduję za kratami tu Anglii z powodu tak głupiego występku z mojej strony!
Proszę - pomóżcie, co robić?