zrobiłem błąd :(

  • Autor wątku Autor wątku blazing
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blazing

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
3
Witam
kupiłem samochód w komisie za 11000zł
problem polega na tym, że facet przeliczył kasę.. wszystko się zgadzało.. policzył coś na kalkulatorze i wypisał fakturę na 9000zł i ja to niestety podpisałem.. myślałem, że tak ma być bo jakiś tam VAT czy coś :(
Wiem - to mój błąd, ale proszę o radę czy mogę coś z tym zrobić i czy ktoś mi uwierzy, że tak rzeczywiście było? dodam, że mam dwóch świadków tego zdarzenia. Czy jest jakiś artykuł kodeksu cywilnego, na który mogę się powołać w konfrontacji z tym sprzedawcą?
 
Myślę że skoro masz świadków, to powinieneś wygrać...
 
Wyślij poleconym prośbę o wystawienie korekty do faktury.
Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem Twoje oczekiwania.
 
[cytat="Kaziutek"]Wyślij poleconym prośbę o wystawienie korekty do faktury.
Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem Twoje oczekiwania.[/cytat]

rozmawiałem już z gościem i powiedział że korekty mi nie wystawi, bo musiałby zapłacić spory podatek.. dodatkowo podejrzewam że przebieg jest przekręcony o jakieś 80000km, bo poprzeliczałem i w papierach mi się nie zgadza (ale to już inna bajka), dał mi nieważne już tablice przejściowe i powiedział, że mogę bez problemu na nich jeździć do momentu rejestracji (bzdura).. dodatkowo nakłamał mi jeszcze na temat innych detali (do których doszedłem po analizie zagranicznych dokumentów) - to mój pierwszy zakup samochodu stąd moja nieudolność :(.. ponadto charakter pisma na umowie sprzedaży klient-komis jest taki sam jak na karteczce informującej o dacie zmiany oleju.. nie jest to możliwe bo przebieg w którym wymieniono olej wskazuje na to, że wtedy samochód należał jeszcze do innego właściciela..

chcę odstąpić od umowy, bo podobno mam takie prawo, ale czy mam szansę odzyskać pełną kwotę czyli 11000zł? czy jeśli się nie zgodzi to mam zakładać mu sprawę karną z 286kk (m.in. wyłudzenie)? czy cywilną?

dzięki za odpowiedzi
pozdrawiam
 
[cytat="blazing"]
powiedział że korekty mi nie wystawi, bo musiałby zapłacić spory podatek.[/cytat]
A kogo to obchodzi poza urzędem skarbowym?
[cytat="blazing"]chcę odstąpić od umowy, bo podobno mam takie prawo, ale czy mam szansę odzyskać pełną kwotę czyli 11000zł? czy jeśli się nie zgodzi to mam zakładać mu sprawę karną z 286kk (m.in. wyłudzenie)? czy cywilną?
[/cytat]
Myślę że bezpieczniej będzie najpierw wymusić korektę faktury. Są świadkowie, więc w razie czego zgłaszasz sprawę w US.

Czy to się nadaje na sprawę karną, zdecyduje prokurator.
 
Powrót
Góra