Zrzeczenie się długu po zmarłej matce. Do kiedy tak naprawde mam czas?

  • Autor wątku Autor wątku Michal B.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Michal B.

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
32
Moja sprawa zaczęła się 11.2010r.
Matka nazaciągała pożyczkę w 2003 roku. Nie spłaciła a zmarła w 08.2006r. Pożyczka była z odsetkami lichwiarskimi. Ja jako syn miałbym to spłacić. Nie bylem u notariusza zrzec się spadku do pol roku po śmierci matki ponieważ jak miałem 16 lat to uciekłem z domu i nie miałem kontaktu z matką do momenty pogrzebu(poinformowała mnie o nim policja i musiałem pochować matkę) Wiec nie wiedziałem o jakiś pożyczkach. Na pierwszej sprawie 2010 roku siedzią zapytał o rodzeństwo. Mam siostrę która nie dostała wezwania do sadu. Widocznie nie wiedzieli o niej pozywający. Wiec dal im 2 tygodnie na doręczenie aktu urodzenia i doprowadzenie do sadu. Jeśli tego nie zrobią zawiesi postępowanie. W lutym 2011 dostałem pismo o zawieszeniu postępowania. Natomiast w tym roku w marcu o odwieszeniu i ze sprawa będzie się toczyć dalej ponieważ w styczniu złożyli akt urodzenia mojej siostry.(akt i jakieś załączniki. dzwoniłem do sądu i powiedziała mi pani jak podałem sygnaturę)
Sprawa ma być w kwietniu.

Dopiero teraz dowiedziałem się że miałem szanse zawiesić ich postępowanie z prośba o Przywrócenie terminu zrzeczenia się spadku.
art. 1019 k.c.,Termin wynosi rok od daty w której się dowiedziałeś o długach.
Termin upłynął (art. 88 par. 2 k.c.) ale to jest kwestia ustaleń faktycznych. Np. wykazać ,że termin zaczął biec później.

(to dane z poprzednich postów i tematu za które bardzo Wam dziękuje)

Udałem się do prawnika i twierdzi że się uda (po mimo tych artykułów i terminów) mam napisać pismo i wysłać do sądu.
Sam nie wiem czy to wyjdzie czy poniosę koszty wszystkiego.
Ale jak napisał jeden z kolega z forum -"należy być dociekliwym"

Moje pytanie:
co konkretnie mogłoby zadecydować o wygraniu tej sprawy?

bardzo Was proszę o ocenianie ewentualnych szans wygrania tej sprawy.

Jeśli są takowe szanse myślę że pomoże to mnie i innym osobą które trafią w taką pułapkę.

Z góry za wszystkie wypowiedzi dziękuje.
 
Ostatnia edycja:
Trochę chyba nie zrozumiałeś, i to co napisałem jako pytanie do CIEBIE powtórzyłeś na forum do wszystkich. To, kiedy rozpoczął się roczny termin z art. 88 k.c. jest kwestią okoliczności faktycznych, które podlegają dowodzeniu. Dla mnie termin ten rozpoczął bieg w dacie w której otrzymałeś z sądu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku - bank składając taki wniosek musiał wykazać interes prawny, w praktyce zapewne załączył dowody na to, że Twoja matka zaciągnęła kredyt. Ale prawnik u którego byłeś musiał dostrzec jakąś szansę, być może na inne ustalenia. To jego powinieneś pytać jaką dostrzega szansę, czy "co konkretnie mogłoby zadecydować o wygraniu tej sprawy"?, a nie nas.
 
Witam!
Odrzuciłem spadek 6 lat po śmierci matki.
Wracam do tematu po tak długim czasie.
Udało się. Odrzuciłem spadek po zmarłej Matce.
Sprawa odbyła się 7.12.2012r.
Przypomnę.
Moja mama zaciągnęła pożyczkę w 2003roku nie spłaciła jej. zmarła w 2006 roku. Firma lichwiarska wytoczyła mi sprawę w 2010roku żebym przyjął spadek po zmarłej mamie i oddał dług.
Pisałem na tym forum w innym wątku na ten temat. Nikt nie widział szans wyjścia z tej sytuacji.
Muszę zapłacić i koniec. Ewentualnie poprosić Sąd o odsetki ustawowe a nie lichwiarskie.
Nieprawda!!!!!!!!!!
Jest wyjście z tej sytuacji.
Dziś wiem,że jak sam dobrze nie poszukasz, poczytasz. Czasem zapłacisz za pomoc to możesz przegrać sprawę.
Tak samo na tym forum nikt Ci nie pomoże za darmo chyba,że zapłacisz za poradę spotykając się prywatnie. (Bynajmniej tak było w mojej sytuacji.)
wracając do sprawy.
Jeśli to komuś pomoże w podobnych sytuacjach to korzystajcie za darmo.
KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO
Rozdział 5 Uchybienie i przywrócenie terminu.
Art. 169.
§ 1. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

§ 2. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek.


§ 3. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności procesowej.

§ 4. Po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych



Art. 1019. § 1. Jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami:

1) uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem;

2) spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca.

§ 2. Spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu.

§ 3. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd.

Mniej więcej brzmiało to tak:

Oświadczenie wnioskodawcy o uchylenie się od skutków prawnych niezchowania terminu do złożenia Oświadczenia w przedmiocie odrzucenia spadku.​

W imieniu własnym na zasadzie art. 1019.§2 k.c. , oświadczam, iz uchylam się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia woli o odrzucenie spadku, albowiem działałem pod wpływem błędu.
Ponadto na podstawie art. 1019.§1 punktu 2 k.c. , oświadczam, iż odrzucam spadek po zmarłej w dniu ......... w.................. , do którego to spadku powołany jestem na podstawie dziedziczenia ustawowego.
Wnioskodawca nie złożył oświadczenia o odrzuceniu spadku po zmarłej ...... ponieważ działał pod wpływem "błędu prawnie doniosłego" co do rzeczywistego stanu majątkowego.


dalej krótko i rzeczowo opisać zaistniałą sytuacje. Życie.
Na koniec dodać dokumenty dowody w danej sprawie. Jeśli takowe posiadamy.

Jeszcze raz na koniec napiszę.
Każdy człowiek może mieć inne sytuacje. Ale jeśli ktoś ma podobną.(poczytajcie wątki mojej sytuacji są na forum)
To korzystajcie. Mi się udało. Odrzuciłem spadek 6 lat po śmierci matki.
 
Michal B. napisał:
Czasem zapłacisz za pomoc to możesz przegrać sprawę.
Tak samo na tym forum nikt Ci nie pomoże za darmo chyba,że zapłacisz za poradę spotykając się prywatnie. (Bynajmniej tak było w mojej sytuacji.)

Martwi..... chyba nie tylko mnie?
 
Alez pytający nie ODRZUCIŁ SPADKU, lecz UCHYLIŁ SIĘ OD SKUTKÓW !
 
Sędzia wyraznie na koniec powiedział, że pozwala na przywrocenie terminu odrzucenia spadku, oraz stwierdza, że ja jako syn odrzucam spadek po zmarłej matce.
To wszystko mam w papierach na ktore mam sie powolac do sprawy ktora zalozyla mi firma lichwiarska czy przyjmoje spadek oraz mam splacic matke. Ja ta sprawe ich zawiesilem i zalozylem moja o przywrocenie terminu i odrzucenie spadku. Wygralem ja 7.12.2012 r i teraz czekam az odwiesza to pierwsza czy przyjmoje spadek.
 
Przyłączam się do prośby Bedka!
 
Jesli chodzi o uzytkownika korf.
Cytuj caly cytat.
To wiadome ze nikt z powietrza nie zyje. I nie mam pretensji ze ktos chce pieniadze za swoja wiedze.
Niektorzy posiadaja ja wieksza inni mniejsza. W moim przypadku pomocy na forum nie uzyskalem. Tylko uzyskalem udajac sie do Radcy Prawnego placac nie male pieniadze. Ale to lepsze niz zaplacic dlug lichwiarski ok 100tys zl a moze wiecej.
 
Jesli chodzi o uzasadnienie. Dzwonilem do sadu na koniec stycznia. Powiedziano mi ze tamta strona nie zlozyla apelacji. Mam czekac na odwieszenie sprawy pierwszej. I nie musze juz na nia sie stawic. Tylko napisac pismo powolujac sie na sygnature sprawy w ktorej to odrzucilem spadek.
Nie dostalem zadnego pisma z sadu. Nie mniej niby moge o nie poprosic. Nie jestem expertem, ale jak odbedzie sie sprawa ta odwieszona to po niej mam nadzieje ze dostane jakies pismo ze odrzucilem spadek i nie musze placic dlugu za matke.
 
No to uzasadnienia na piśmie Pan nie ma i nie będzie miał - występuje się o nie w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyroku. Ale ważne jest to, że udało się Panu uchylić od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku.
 
natalie-s1959 napisał:
Ale ważne jest to, że udało się Panu uchylić od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku.

Tzn.
Uchyliłem się od skutków pranych oraz zgodnie z kodeksem prawnym oraz
z art. 1019.§1 punktu 2 k.c. , oświadczam, iż odrzucam spadek po zmarłej w dniu miałem powiedzieć czy przyjmuje czy nie przyjmuje spadku.
Logiczne więc że w tym przypadku nie przyjmuje.I tak tez Wysoki Sąd powiedział i kazał zapisać na koniec protokolantce,że ja jako syn odrzucam spadek po zmarłej.

Wydaje mi się ,że jak Sędzia kazał tak podyktować i zapisać( a pytałem się go później jeszcze o to raz i co mam dalej z tym zrobić)
to odrzuciłem spadek.
 
No przecież zrozumiałe było, że tu własnie o art.1019 kc (w całości) chodzi.
Co Pan ma w odpisie wyroku?
 
to co dyktował Sędzia na koniec.
Że pozwala powrócić do tego terminu oraz stwierdza ,że jako syn odrzucam spadek po zmarłej matce. Nie mam żadnego pisma przed sobą bo nic mi Sąd nie przysłał. Jak dzwoniłem do Sądu to powiedziała sekretarka,że mogę o pismo potwierdzające prosić, ale nie jest mi potrzebne. Do sprawy która ma się odbyć po odwieszeniu mam tylko powołać się na sygnaturę tej i opisać ,że odrzuciłem spadek. Tak mi powiedziała sekretarka z Sądu.
Nie wiem czy Pani o to chodzi?
 
Bedek napisał:
Michal B.
Bardzo przydało by się na forum uzasadnienie tego orzeczenia.

Sprawa była 7.12.2012r. Jakie pismo mam wystosować do Sądu aby takie uzasadnienie uzyskać.
Teraz we wtorek 18.06 mam sprawę czy przyjmuje spadek (tą którą zawiesiłem) Będę akurat w Sądzie. To od razu bym odebrał to uzasadnienie.
 
Michal B. napisał:
Teraz we wtorek 18.06 mam sprawę
To teraz, o ile sąd wyda postanowienie ( co do istoty sprawy ) - to proszę złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie Panu postanowienia wraz z uzasadnieniem. Ma Pan na to czas 7 dni od dnia wydania tego postanowienia.
Wtedy sąd to sporządzi i prześle na Pana adres.
 
Takie pismo(jeśli Sąd wyda postanowienie) mogę złożyć od razu po sprawie w okienku informacji w Sądzie?
 
Powrót
Góra