Zrzekanie się praw do spadku

  • Autor wątku Autor wątku Luthien26
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Luthien26

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
4
Witam

Zmarł mój teść. Miał trzech synów, dwóch z nich zrzekło się praw do spadku (dom i działka) na rzecz mojego męża. Było to około dwadzieścia lat temu. Chciałam zapytać, czy mają oni jeszcze jakiekolwiek prawa do naszego domu.

Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź
 
Jesli Pani chodzi o notarilana umowe o zrzeczenie sie dziedziczenia ustaowego po zmarlym tesciu to nie maja zadnych praw. Chyba ze zostali powolani do testamentu.
Z tego co Pani pisze to prawdopodobnie ta umowa miala miejsce.
Stronami takiej umowy sa spadkodawca i spadkobiercy, a wiec tesc plus synowie.

Czy taka umowa w formie aktu notarialnego miala miejsce?
 
Z jednym bratem została popisana umowa darowizny, z drugim - zniesienie współwłasności (obie umowy podpisane u notariusza).
 
Prosze rozwinac watek o darowiznie i w jaki sposob doszlo do zniesienia wspolwlasnosci. Takie przypadki nie oznaczaja zrzeczenia sie spadku. Dlatego prosze poszukac dokumentow notarialnych i przeczytac wszystko jeszcze raz. Jesli sa jakies zapisy w umowach dotyczące zrzeczenia sie dziedziczenia ustawowego po spadkodawcy to wtedy jak najbardziej do zrzeczenia skutecznego doszlo.
I napisac tutaj! :)

Pozdrawiam
 
Jestem synem Luthien26. Chciałem zaznaczyć, że dziadek zmarł 20 lat temu i nie zostawił testamentu.Po jego śmierci postanowieniem sądu Tata, jego dwaj bracia nabyli prawa do ziemi i domu po 1/8 a babcia 5/8. Jeden z braci oraz babcia podpisali u notariusza akt notarialny-umowę darowizny swojej części spadku na mojego ojca. Z tego wynika, że mój ojciec był w tym momencie właścicielem 7/8 ziemi i domu. W późniejszym czasie drugi z braci podpisał również u notariusza zniesienie współwłasności ziemi i domu ( miał dotychczas prawa do 1/8 ) na rzecz mojego ojca. W tym momencie właścicielem całości ziemi i domu został ojciec. Dziadek zmarł w 1985, a darowizny i zniesienie współwłasności nastąpiło odpowiednio w roku 1987 i 1988. Czy któryś z braci jakąś drogą może nabyć (lub jeszcze posiada) jakiekolwiek prawa do ziemi lub domu i czy może z tego tytułu rościć jakieś pretensje?
 
Jesli bylo tak jak Pan mowi to nie ma zadnych mozliwosci ani uprawnien po stronie rodzenstwa aby cos odzyskac.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedz i jestem pełna podziwu, że Pan bezinteresownie poświęca swój czas i wiedzę, żeby pomagać innym. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra