Zrzeknięcie się nie swojego mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku kosa00777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kosa00777

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
14
Witam, zacznę od tego,że mieszkałem ( nie będąc tam nigdy zameldowany) z niepełnosprawnym ojcem, ponieważ się nim opiekowalem. Ojciec zmarł, ja zrzeklem się spadku a teraz dostaje telefony z gminy żeby się zrzec mieszkania po ojcu ( nie przebywam w tym mieszkaniu i zaznaczę jeszcze raz że nigdy nie bylem tam zameldowany). Gmina mówi, że dług mi rośnie. Jakim sposobem? Czy to legalne ze strony gminy? Mieszkanie było socjalne i nie było własnością mojego ojca.
 
Ostatnia edycja:
Poinformuj gmine ze odrzuciles padek po ojcu. Niech szukaja innych spadkobiercow.
 
kosa00777 napisał:
Gmina mówi, że dług mi rośnie. Jakim sposobem?
A nie chodzi przypadkiem o fakt, iż wszedł pan w prawo najmu po zmarłym ojcu (w trybie art. 691 kc) i z tego tytułu narasta ów dług?Telefony z gminy wzywające do "zrzeczenia sie" mieszkania zdają się właśnie na taką ewentualność wskazywać.
Lub też dotyczy to zobowiązań, które powstały w momencie kiedy pan jeszcze tam zamieszkiwał, za które odpowiadał pan solidarnie ze zmarłym ojcem (art.688[1] kc).
Bo jeśli to któryś z powyższych wariantów odrzucenie spadku jest bez znaczenia gdyż są to pana zobowiązania, a nie zmarłego ojca.
Kiedy pan zaprzestał tam zamieszkiwać?
Poinformował pan o tym fakcie gminę?
 
Ostatnia edycja:
Zamieszkiwać przestałem tam po śmierci ojca, i nie poinformowałem o tym gminy. Lecz art. 692 kc mówi ,że tylko gdy osoba mieszkała tam na stale przed śmiercią najemcy mogła wstąpić w najem a ja nie zamieszkiwalem na stałe ze zmarłym ojcem ( wcześniej mieszkałem u matki, później przeprowadziłem się do ojca po czym znów miałem przerwę 3 lata nie mieszkając u ojca).
 
Piszesz tak niezrozumiale, że po przeczytaniu pierwszego postu rano, nie wiedziałem w czym rzecz. Podajesz nieistotne informacje typu :
nie przebywam w tym mieszkaniu i zaznaczę jeszcze raz że nigdy nie bylem tam zameldowany
Zameldowanie nie ma żadnego znaczenia, to tylko administracyjne potwierdzenie zamieszkania, nic więcej. Mieszkałeś w tym lokalu. Kiedy się wyprowadziłeś. Odpowiedź po śmierci ojca może oznaczać rok, 2 czy 5 lat. Nie odpowiadasz na pytania. Ostatni wpis to już całkowity zamęt. Piszesz, że się wyprowadziłeś a na końcu że nie mieszkałeś przez 3 lata.
Radzę skontaktować się bezpośrednio z gminą i wyjaśnić w czym problem.
przestałem tam po śmierci ojca, i nie poinformowałem o tym gminy.
Co z kluczami? Media - prąd, gaz, woda pozostawiłeś tak bez nadzoru? Co z opłatami za śmieci, przecież gmina może naliczać aż do dnia zgłoszenia.
Lecz art. 692 kc mówi ,że tylko gdy osoba mieszkała tam na stale przed śmiercią najemcy mogła wstąpić w najem
Lepiej przeczytaj o czym mówi art. 692 kc.
tylko gdy osoba mieszkała tam na stale przed śmiercią najemcy mogła wstąpić w najem
Nic takiego tam nie pisze o stałym zamieszkaniu. Jest mowa o zamieszkaniu w chwili śmierci - § 2 art. 691 kc. Przekręcasz i wyciągasz błędne wnioski.
 
Dlatego jestem na tym forum i to nie przekręcanie, poprostu może nie jestem tak obeznany w prawie i nie potrafię tak swobodnie się poruszać i zbudować wypowiedź w tej kwestii. Może jednak bardziej pomogłaby mi rozmowa z prawnikiem w cztery oczy, dziękuję za szczere chęci. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra