P
Pilif1
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 30
Witam serdecznie,
Dziewczyna jest w ciąży od 4 miesięcy. W pracy ma 2200zł "na rękę" zgodnie z umową - zawsze i terminowo wypłacane na konto.
Jednak po zajściu w ciążę i pójściu na zwolnienie - teoretycznie 100% płatne, ZUS nie kwapi się ani do terminowych wpłat, ani do pełnych wpłat.
Nie będę opisywał 2 pierwszych miesięcy, gdyż w ogóle śmieszne rzeczy się działy z wypłatami, ale teraz - po zachowaniu ciągłości w zwolnieniach ZUS prawie sumiennie wypłaca co miesiąc 1800 zł. Tak jakby sam sobie zdecydował, że należy się 80%.
Pytanie, czy "pozostałe" pieniądze dziewczyna dostanie - "z czasem". Czy jednak jechać do ZUSu i jak najszybciej starać się wyjaśnić sytuacje ?
Dziewczyna jest w ciąży od 4 miesięcy. W pracy ma 2200zł "na rękę" zgodnie z umową - zawsze i terminowo wypłacane na konto.
Jednak po zajściu w ciążę i pójściu na zwolnienie - teoretycznie 100% płatne, ZUS nie kwapi się ani do terminowych wpłat, ani do pełnych wpłat.
Nie będę opisywał 2 pierwszych miesięcy, gdyż w ogóle śmieszne rzeczy się działy z wypłatami, ale teraz - po zachowaniu ciągłości w zwolnieniach ZUS prawie sumiennie wypłaca co miesiąc 1800 zł. Tak jakby sam sobie zdecydował, że należy się 80%.
Pytanie, czy "pozostałe" pieniądze dziewczyna dostanie - "z czasem". Czy jednak jechać do ZUSu i jak najszybciej starać się wyjaśnić sytuacje ?