ZUS wniosek o rozłożenie długu na raty?

  • Autor wątku Autor wątku myszka2905
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

myszka2905

witam moja sytuacja wygląda tak:
1)za nienależnie pobrane świadczenie po zmarłym ojcu Zus w czasie jak miałam rentę rodzinną po ojcu zabierał mi połowę kwoty na poczet długu około 400 zł
2)do spłaty zostało mi jakieś 6 tys renta skończyła mi się na koniec maja wraz z ukończeniem 25 roku życia
3)odsetki rosną
4)jak napisać prośbę aby rozłożyli mi dług na raty góra do 150zł m-cznie?jestem w ciąży,mam jedno dziecko czy muszę wskazać dochód mojego obecnego faceta?
5)jak napisać taką prośbę,co trzeba do niej załączyć,odsetki rosną z dnia na dzień
6)co ZUS jest w stanie zrobić aby odzyskać resztę pieniędzy?dostałam od nich pismo że sprawa trafi do windykacji,niemam pracy i żadnego dochodu
7)jakie są szanse że pójdą mi na rękę?
Ps. nie wiem czy dobrze wkleiłam temat
 
myszka2905 napisał:
7)jakie są szanse że pójdą mi na rękę?

Dość duże.
Napisz im pismo, że prosisz o rozłozenie na raty, wskaż wysokość, wpisz uzasadnienie.
Jeśli będą chcieli jakieś dokumenty, to o nie dodatkowo poproszą.
 
w sumie masz rację ale np dlatego aby wyegzekwować ode mnie dług,w sumie sąd i tak by mi pewnie rozłozył to na raty ale martwie się ze będą kazali spłacać po 400 zł czyli tyle ile zabierali mi z renty mimo iż napiszę że nie ejstem w stanie spłacać tyle i tyle tylko np po 100_150 zł wiem że to będzie się dłużyło latami ale odsetki rosną:(
 
Napisałaś powyżej, że już egzekwują od Ciebie dług, więc jak widać sąd nie jest do tego potrzebny (Przecież dostałaś decyzję o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń).
Co do reszty - masz odpowiedź.
 
po 1.nie mająteraz z czego długu egzekwować bo nie mam już żadnego dochodu,do maja pobierali mi sami z renty 400 zł a pismo dostałam że mam im oddać w ciągu 14 dni kwotę xxx a po 2 tyg dostałam pismo że sprawa trafi do windykacji ale niemają mi z czego ściągnoąć reszty więc pytałam jakie są szanse na to aby poszli mi na rękę jak napisze pismo

tym bardziej że do pracy niemogę iść

a dług pomoże spłacać mi mój facet bo jestem w trakcie rozwodu więc nie jestem w stanie spłacić od razu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra