E
ewio
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 4
Domyślnie Ktoś zmienił moje nazwisko i nie można tego odkręcić ( ZUS)
Witam we wrześniu otrzymałam pismo z ZUS-u na którym mam zupełnie inne nazwisko (męża) choć wyszłam za mąż kilka lat temu i POZOSTAŁAM przy PANIEŃSKIM. Zdarzyło się to pierwszy raz i kilka lat po ślubie i bardzo się zdziwiłam o co chodzi i dlaczego.
Pojechałam do Zus-u złożyć reklamację. Wypełniłam pismo załączyłam ksero aktu małżeństwa i czekałam... Po jakimś czasie braku odzewu zadzwoniłam do ZUS-u, okazało się, że moje pismo zniknęło. Pojechałam jeszcze raz i okazało się, że rzeczywiście pismo zniknęło a moich danych nie da się tak po prostu zmienić. Od tamtej pory Panie z ZUS-u wypisują pisma po Urzędach gmin (gdzie jestem zameldowana na stałe, oraz gdzie braliśmy ślub) i nic. Ja sama próbując ustalić fakty dzwoniłam po tych urzędach i otrzymałam informację , że wszędzie mam nazwisko swoje czyli nie wiem o co chodzi.
Kto mógł zmienić moje dane nie wiadomo. Sprawa trwa 6 miesięcy i Zus pisze do departamentu a departament każe pisać do urzędu a urząd odpowiada, że nazwiska mi nie zmienił. Koło się zamyka a ja figuruję pod nazwiskiem którego nie mam słowem cyrk w XXI wieku.
Swoją drogą podobno mają tu w Zusie drugą taką sprawę. SZOK normalnie
Zastanawiam się teraz czy ktoś nie zmienił moich danych celowo? Czy to nie będzie miało wpływu na moją emeryturę?
Jestem teraz w ciąży i ta sprawa mnie stresuje. Czy powinnam ją skierować na drogę sądową?
Bardzo proszę o radę!!!!!!!!!!!!!
Witam we wrześniu otrzymałam pismo z ZUS-u na którym mam zupełnie inne nazwisko (męża) choć wyszłam za mąż kilka lat temu i POZOSTAŁAM przy PANIEŃSKIM. Zdarzyło się to pierwszy raz i kilka lat po ślubie i bardzo się zdziwiłam o co chodzi i dlaczego.
Pojechałam do Zus-u złożyć reklamację. Wypełniłam pismo załączyłam ksero aktu małżeństwa i czekałam... Po jakimś czasie braku odzewu zadzwoniłam do ZUS-u, okazało się, że moje pismo zniknęło. Pojechałam jeszcze raz i okazało się, że rzeczywiście pismo zniknęło a moich danych nie da się tak po prostu zmienić. Od tamtej pory Panie z ZUS-u wypisują pisma po Urzędach gmin (gdzie jestem zameldowana na stałe, oraz gdzie braliśmy ślub) i nic. Ja sama próbując ustalić fakty dzwoniłam po tych urzędach i otrzymałam informację , że wszędzie mam nazwisko swoje czyli nie wiem o co chodzi.
Kto mógł zmienić moje dane nie wiadomo. Sprawa trwa 6 miesięcy i Zus pisze do departamentu a departament każe pisać do urzędu a urząd odpowiada, że nazwiska mi nie zmienił. Koło się zamyka a ja figuruję pod nazwiskiem którego nie mam słowem cyrk w XXI wieku.
Swoją drogą podobno mają tu w Zusie drugą taką sprawę. SZOK normalnie
Zastanawiam się teraz czy ktoś nie zmienił moich danych celowo? Czy to nie będzie miało wpływu na moją emeryturę?
Jestem teraz w ciąży i ta sprawa mnie stresuje. Czy powinnam ją skierować na drogę sądową?
Bardzo proszę o radę!!!!!!!!!!!!!