N
Nicko11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam mam problem z "pracodawcą" który "wymiguje się" z płacenia zobowiązań.
Problem w tym iż u pracodawcy byłem zatrudniony kilka dni, bez umowy gdyż zwlekał z jej "podpisaniem" więc grzecznie mówiąc danej osobie podziękowałem za współprace, po początkowych stwierdzeniach że zapłaci mi za "tydzień" przeszło to w miesiąc, po wymianie sms'owej niniejsza osoba zobowiązała się wpłacić na dane konto kwotę, umówiony termin upłynął. Po rozmowie (gdy jeszcze osoba odbierała telefon) twierdziła iż wysłała przelew, poproszona o dowód wpłaty milczy.
Na tyle ile rozumiem w tym wypadku mogę wysyłać przedsądowe wezwania do zapłaty, moje pytanie brzmi czy dokumentacja w postaci kopii SMS, jak i świadków ( byłych pracujących tam osób) może być "solidną" podstawą. Do przedsądowego wezwania do zapłaty lub w ostateczności zgłoszeniu sprawy do sądu?
Dziękuje i życzę miłego dnia.
Problem w tym iż u pracodawcy byłem zatrudniony kilka dni, bez umowy gdyż zwlekał z jej "podpisaniem" więc grzecznie mówiąc danej osobie podziękowałem za współprace, po początkowych stwierdzeniach że zapłaci mi za "tydzień" przeszło to w miesiąc, po wymianie sms'owej niniejsza osoba zobowiązała się wpłacić na dane konto kwotę, umówiony termin upłynął. Po rozmowie (gdy jeszcze osoba odbierała telefon) twierdziła iż wysłała przelew, poproszona o dowód wpłaty milczy.
Na tyle ile rozumiem w tym wypadku mogę wysyłać przedsądowe wezwania do zapłaty, moje pytanie brzmi czy dokumentacja w postaci kopii SMS, jak i świadków ( byłych pracujących tam osób) może być "solidną" podstawą. Do przedsądowego wezwania do zapłaty lub w ostateczności zgłoszeniu sprawy do sądu?
Dziękuje i życzę miłego dnia.