N
Natkra
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2017
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Mam problem z firma orange. Miałam u nich umowe na zetafon. Okazalo sie, ze osoba, ktora uzytkowala ten numer doladowywala telefon nie za 30 zl poprzez jedna karte tylko kilka po 5 zł, umowa zostala zerwana w sierpniu 2016 o czym nie wiedzialam, bo nie dostalam zadnej informacji. (tzn byl telefon z orange w sierpniu ale pani przez tel, powiedziala ze trzeba tylko doladowac konto-tak tez zostalo zrobione, myslalam ze sprawa jest zamknieta a umowa dalej obowiazuje).Nie dostalam od nich zadnego pisma. Dopiero pod koniec kwietnia br. dostalam znow telefon, w ktorym pani udzielila mi informacji, ze albo zaplace kwote obciazeniowa albo moge isc do salonu podpisac porozumienie.2 dni po telefonie udalam się do salonu orange, gdzie otrzymalam informacje, ze porozumienia nie mozna podpisac bo juz w sierpniu umowa zostala zerwana a jest na to tylko pol roku, Czyli wychodzi na to, ze porozumienie moglam podpisac w lutym,a telefon mialam pod koniec kwietnia. Złozylam reklamacje w orange, ale oczywiscie stwierdzili, ze jej nie uznaja i moge rozlozyc kare na raty,tak tez postanowilam zrobic, spytalam jakie sa mozliwosci i na jaki numer konta trzeba zrobic przelew. Otrzymalam dzis odpowiedz, ze nie jest to mozliwe, dlatego, ze dlug zostal sprzedany do wierzyciela i musze z nimi sie kontakowac bezposrednio.
Od końca kwietnia próbowałam dojść do porozumienia z orange, ale bezskutecznie i tak mnie zwodzili, ze wkońcu wyslali ta kare do wierzyciela. Bardzo prosze o pomoc, czy jest jakis artykul pod to? Probowałam wszystko zaplacic, mam wszystkie meile ktore wyslalam do orange oraz date, kiedy dzwonili do mnie z orange a rozmowy tam sa nagrywane.
Bardzo prosze o pomoc, co w tej sytuacji powinnam zrobic???
Dziekuję, pozdrawiam serdecznie
Mam problem z firma orange. Miałam u nich umowe na zetafon. Okazalo sie, ze osoba, ktora uzytkowala ten numer doladowywala telefon nie za 30 zl poprzez jedna karte tylko kilka po 5 zł, umowa zostala zerwana w sierpniu 2016 o czym nie wiedzialam, bo nie dostalam zadnej informacji. (tzn byl telefon z orange w sierpniu ale pani przez tel, powiedziala ze trzeba tylko doladowac konto-tak tez zostalo zrobione, myslalam ze sprawa jest zamknieta a umowa dalej obowiazuje).Nie dostalam od nich zadnego pisma. Dopiero pod koniec kwietnia br. dostalam znow telefon, w ktorym pani udzielila mi informacji, ze albo zaplace kwote obciazeniowa albo moge isc do salonu podpisac porozumienie.2 dni po telefonie udalam się do salonu orange, gdzie otrzymalam informacje, ze porozumienia nie mozna podpisac bo juz w sierpniu umowa zostala zerwana a jest na to tylko pol roku, Czyli wychodzi na to, ze porozumienie moglam podpisac w lutym,a telefon mialam pod koniec kwietnia. Złozylam reklamacje w orange, ale oczywiscie stwierdzili, ze jej nie uznaja i moge rozlozyc kare na raty,tak tez postanowilam zrobic, spytalam jakie sa mozliwosci i na jaki numer konta trzeba zrobic przelew. Otrzymalam dzis odpowiedz, ze nie jest to mozliwe, dlatego, ze dlug zostal sprzedany do wierzyciela i musze z nimi sie kontakowac bezposrednio.
Od końca kwietnia próbowałam dojść do porozumienia z orange, ale bezskutecznie i tak mnie zwodzili, ze wkońcu wyslali ta kare do wierzyciela. Bardzo prosze o pomoc, czy jest jakis artykul pod to? Probowałam wszystko zaplacic, mam wszystkie meile ktore wyslalam do orange oraz date, kiedy dzwonili do mnie z orange a rozmowy tam sa nagrywane.
Bardzo prosze o pomoc, co w tej sytuacji powinnam zrobic???
Dziekuję, pozdrawiam serdecznie