Zwolnienie chorobowe, a wezwanie pracodawcy.

  • Autor wątku Autor wątku damianx93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damianx93

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
4
Witam
Potrzebuje Panstwa pomocy.

Od czerwca 2015 roku mieszkam na stale w Niemczech w okolicach Wurzburga. Pracuje poprzez zeitfirme. W poniedzialek ze wzgledu na problemy zdrowotne zglosilem sie do lekarza i otrzymalem skierowanie na terapie, leki, oraz zwolnienie chorobowe na poczatek na 3 tygodnie. Zaswiadczenie chorobowe przedstawilem mojemu pracodawcy od razu po wyjsciu od lekarza. Pracodawca zasugerowal ze powinienem chorowac krocej a nie od razu 3 tygodnie, badz wziasc sobie urlop. Chcial koniecznie wiedziec co mi dolega lecz ja odmowilem mu odpowiedzi. Dzisiaj z rana wezwal mnie do biura na rozmowe, odpisalem mu ze moj lekarz kazal mi teraz odpoczywac, ze nie moge byc narazony na stres, a po wczorajszej rozmowie mam juz dosc i niestety nie moge sie z nim spotkac. Prosze o porade czy ja musze stawic sie na jego wezwanie do biura ? Moja choroba jest spowodowana glownie przez niego. Nie chce sie z nim widziec poniewaz zbyt wiele nerwow mnie to kosztuje. Potrzebuje teraz spokoju i odpoczynku. Wydaje mi sie ze nie postepuje on prawidlowo ze swoimi pracownikami. Bylem przez caly okres dla niego w porzadku, nie stwarzalem problemow, w firmie ktorej przez ostatni czas pracowalem wszyscy byli ze mnie zadowoleni, nie chorowalem. Sam zdobywalem wieksze kwalifikacje, zeby sie rozwijac i finansowalem je z wlasnych srodkow. O urlopach informowalem z duzym wyprzedeniem. Jest mi zle z powodu tego jak on mnie traktuje i denerwuje. Wydzwania caly dzien i nie daje mi spokoju, wtedy kiedy ja go naprawde potrzebuje. Boje sie troche ze moze on przeciwko mnie skierowac jakies sankcje do zaplaty, kary , czy tez podwazyc autentycznosc mojej choroby. *Prosze o pomoc.*

Z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie.
 
Nic Ci cie zrobi. Nie obawiaj sie. Jedyne co moze, to Cie skontrolować, czy faktycznie jesteś chory i jesteś w domu. I pewnie to zrobi. Poza tym może zgodnie z prawem wypowiedziec Twoją umowę, jeśli nie jest na czas nieokreslony. Jak masz na nieokreslony i dostaniesz Kundigung, to pędż do Sądu Pracy. Wygrasz sprawę.
Mój też mi kiedyś całe dnie wydzwaniał i pytał, jak długo będę chora. Dobre pytanie, nie??
Poinformuj go najlepiej na piśmie, że ze względu na Twój stan zdrowia Wasza rozmowa musi zostać przełożona na czas, kiedy wyzdrowiejesz.
 
nika44 napisał:
Nic Ci cie zrobi. Nie obawiaj sie. Jedyne co moze, to Cie skontrolować, czy faktycznie jesteś chory i jesteś w domu. I pewnie to zrobi. Poza tym może zgodnie z prawem wypowiedziec Twoją umowę, jeśli nie jest na czas nieokreslony. Jak masz na nieokreslony i dostaniesz Kundigung, to pędż do Sądu Pracy. Wygrasz sprawę.
Mój też mi kiedyś całe dnie wydzwaniał i pytał, jak długo będę chora. Dobre pytanie, nie??
Poinformuj go najlepiej na piśmie, że ze względu na Twój stan zdrowia Wasza rozmowa musi zostać przełożona na czas, kiedy wyzdrowiejesz.


Umowa jest na czas nieokreslony. Zawarta w czerwcu 2015 roku z polrocznym probezeit. Z tego co wiem to prawdopodobniej wyslal do mnie dzis kundigung poczta, bo kolega byl w biurze i dostal taka informacje. On chce zebym poszedl do lekarza, cofnal chorobowe i wzial urlop jesli sie zle czuje, bo mam troche godzin na zeitkoncie uzbieranych.
 
Chorobowego nie da sie cofnąc. Albo jesteś chory albo nie. Ten Kundigung zanies do sądu i wygrasz sprawe.Bedzie musiał Cię przywrócić do pracy. Ale czy ty tego chcesz???
 
Powrót
Góra