Zwolnienie lekarskie a wypowiedzenie

  • Autor wątku Autor wątku zlotysen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zlotysen

Użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
166
Pisałem tu kiedyś. Zona od kwietnia zatrudniona na etacie w pewnej firmie. Przeszła bardzo pomyślnie okres próbny, zawarto z nią umowę na rok. Po czym po 11 dniach od podpisania umowy, szef postanowił ją zwolnić. Nie podał żadnych konkretnych powodów, bzdury i donosy od innego wrogiego jej pracownika. Żona odmówiła podpisania umowy odejścia za porozumieniem stron i poszła na zwolnienie. To było 15 lipca, na tym zwolnieniu od psychiatry jest do dziś, 15 października skonczył jej się okres ochronny przed zwolnieniem. Chce przedłużyć zwolnienie na listopad. Tymczasem pracodawca milczy, nie wysyła nic poleconym, wiem, że w obronie żony działają intensywnie związek zawodowy, którego żona jest członkiem. Co dalej robić?
 
Pracodawca d....a już dawno mógł żonę zwolnić
Teraz pozostaje czekać , ale i tak nie ma żona żadnej możliwości obrony prze rozwiązaniem umowy
 
cologniola napisał:
Pracodawca d....a już dawno mógł żonę zwolnić
Teraz pozostaje czekać , ale i tak nie ma żona żadnej możliwości obrony prze rozwiązaniem umowy


Dlaczego dupa? Chroniło ją zwolnienie lekarskie.
Ale teraz mimo braku ochrony ( skonczył się okres ochronny, ale żona nadal na zwolnieniu) nie zwalnia.
 
Nie chroniło - nie przepracowała min 6 m-cy,( kwiecień - 15 lipiec ) a okres choroby dłuższy jak 3 m-ce
ART 53 KP
 
cologniola napisał:
Nie chroniło - nie przepracowała min 6 m-cy,( kwiecień - 15 lipiec ) a okres choroby dłuższy jak 3 m-ce
ART 53 KP

No to przecież o tym piszę, że okres ochronny się skonczył, a ze strony pracodawcy nadal jest milczenie. I co robić?
 
zawarto z nią umowę na rok

Umowa o pracę zawarta na czas określony rozwiąże się z upływem upływem okresu na jaki została zawarta. Podstawa prawna: Art. 30 § 1 pkt 4 Kodeksu pracy (t.j. Dz.U.2023.1465).
 
zlotysen napisał:
No to przecież o tym piszę, że okres ochronny się skonczył,

Nie miała żadnego okresu ochronnego , żeby "mieć " ochronę przed wypowiedzeniem żona powinna przepracować 6 miesięcy - do tych 6 m-cy nie wlicza sie okresu choroby

Przepis prawny:
Art. 53. § 1. Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia:

1) jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:

a) dłużej niż 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,

b) dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące - gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową;

2) w razie usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1, trwającej dłużej niż 1 miesiąc.

§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nie może nastąpić w razie nieobecności pracownika w pracy z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem - w okresie pobierania z tego tytułu zasiłku, a w przypadku odosobnienia pracownika ze względu na chorobę zakaźną - w okresie pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku.

§ 3. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nie może nastąpić po stawieniu się pracownika do pracy w związku z ustaniem przyczyny nieobecności.

§ 4. Przepisy art. 36 § 11 i art. 52 § 3 stosuje się odpowiednio.

§ 5. Pracodawca powinien w miarę możliwości ponownie zatrudnić pracownika, który w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, z przyczyn wymienionych w § 1 i 2, zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu tych przyczyn.
 
Powrót
Góra