Zwolnienie współpracownika nauczyciela

  • Autor wątku Autor wątku Moment21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moment21

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2018
Odpowiedzi
2
Mam nietypowe pytanie. W mojej pracy szkoła. Borykamy się z nauczycielem który jest niereformowalny, w obraźliwy i lekceważacy sposób zawraca się do dyrektora na radach, zaczyna szykanowac innych nauczycieli poprzez zgłaszanie dyrekcji iż nie wypełniają swojej pracy w odpowiedni sposób próbując wywrzeć na dyrekcji wypisywanie ankiet przez dzieci. Na kazdej radzie zastrasza dyrektora i miedzyinnymi innych pracownikow iz jesli zostanie zwolnionu pojdzie do PIP y. Ogolnie bardzo ciezko sie z nim wspolpracuje. Szczególnie " chamsko" odnosi się do płci żeńskiej pracującej w szkole. Cała sytuacja wyniknela na skutek wizytacji na jego zajęciach przez starszych nauczycieli i opinii jego pracy. Organizowano dla niego lekcje pokazowe przez nauczycieli zewnętrznych i szkolenia. Człowiek nie wywiązuje się ze swojej pracy spóźnia sie i nie wypelnia prozb zwierzchnikow. Czy my inni nauczyciele mozemy cos z tym zrobic. Jego staz to 3 lata nauczyciel kontraktowy.
 
Moment21 napisał:
Borykamy się z nauczycielem który jest niereformowalny, w obraźliwy i lekceważacy sposób zawraca się do dyrektora na radach, zaczyna szykanowac innych nauczycieli poprzez zgłaszanie dyrekcji iż nie wypełniają swojej pracy w odpowiedni sposób próbując wywrzeć na dyrekcji wypisywanie ankiet przez dzieci.
Obraźliwy to zbyt ogólne pojęcie, a nieformalność nie jest karalna, to może skutkować tylko odpowiedzialnością dyscyplinarną wobec tego nauczyciela.

Jeśli to kłamstwa i składał oficjalne zawiadomienia do dyrekcji, które mogły skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną to art. 234 kk.

Osobną sprawą jest art. 212 kk, ale tutaj już trzeba zainwestować 300 zł i zbierać samemu materiał dowodowy oraz wystąpić samemu w roli oskarżyciela prywatnego.

Bez szczegółów nie da się powiedzieć czy któreś z tych przestępstw wystąpiło.

Na pewno możesz np. listownie wezwać go do zaprzestania naruszania twoich dóbr osobistych art 24 § 1 kc, ale to sprawa cywilna, więc tutaj szerzej się nie wypowiem.
 
Ostatnia edycja:
Nie zgłaszał tego oficjalnie, mówił o tym dyrektorce, ale w obecności osób trzecich, które mogą poświadczyć o tym zdarzeniu.

Z pewnych źródeł wiem także, że w sytuacjach sam na sam z Panią Dyrektor również nie przebiera w słowach, zastrasza, mówiąc że już długo nie będzie dyrektorem itp...

Nie wiem co możemy zrobić z takim nauczycielem jak go zwalczyć, ??
 
Powrót
Góra