Zwolnienie z maseczek- a zmiana ustawy

  • Autor wątku Autor wątku DanielArtur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DanielArtur

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2019
Odpowiedzi
4
Witajcie!~
Zaszła zmiana/korekta/nowelizacja ustaw dotyczących COVID-19.
Niestety tej treści jakoś za bardzo doszukać się nie mogę. Jest w niej
mowa o konieczności zakrywania ust i nosa.
Przed tymi zmianami dostałem od mojego lekarza rodzinnego zaświadczenie lekarskie iż nie mogę nosić maseczek.
Mam nerwicę, topiłem się(odruch po topieniu), wycinane migdałki(podobnie jak przy topieniu się, anemia okresowa, omdlenia... Trochę się tego nazbierało.
I co teraz? Czy to zaświadczenie jest dalej aktualne, czy tak jak coś słyszałem(może źle zrozumiałem) potrzebuję nowego aktualnego i to z ZUS? Czy to prawda? Czy moje zaświadczenie traci ważność i czy to oznacza że będę musiał zakładać maskę mimo - bardzo negatywnie złych objawów?

I co z zakupami? Ponoć tam pisze że mogą mi odmówić... nawet jeśli mam zaświadczenie- to znaczy że nie zrobię już zakupów i będę głodny,a potem umierający?

Jeżeli czujesz się kompetentny to bardzo proszę o kulturalną odpowiedź- ja rozumiem że jest pandemia i są różni ludzie, którzy się różnie zachowują i mi też głupio kiedy wszyscy chodzą a ja nie mogę bo każdy się dziwnie patrzy lub zachowuje w stosunku do mnie a ja naprawdę nie mogę mieć zasłoniętej twarzy.

Dziękuje
Daniel
 
Maseczki maseczkami. Jest jeszcze coś takiego jak przyłbica, zwykły szalik albo inny kawał materiału.
 
DanielArtur napisał:
Najlepiej gdybyś posiadał zaświadczenie lekarskie od psychiatry u którego się leczysz o swoim zaburzeniu psychicznym.
 
KJ8 napisał:
Maseczki maseczkami. Jest jeszcze coś takiego jak przyłbica, zwykły szalik albo inny kawał materiału.

Kolego- mi chodziło ogólnie o zasłanianie twarzy a nie wyróżnianie możliwości zatykania twarzy. Jestem niezdolny do zasłaniania.
 
Kanas napisał:
Najlepiej gdybyś posiadał zaświadczenie lekarskie od psychiatry u którego się leczysz o swoim zaburzeniu psychicznym.

Pewnie słyszeliście cyrki w Tarnobrzegu gdzie trzeba było walić kijem w okno...
W Rzeszowie tak mnie nie chcieli wpuścić właśnie do placówki, i miałem z tym spory problem... Być może teraz z zaświadczeniem od lekarza rodzinnego uda się zdobyć zaświadczenie od psychiatry, tylko pytanie się nasuwa czy to od psychiatry ma jakąś większą moc w ogóle? Skoro w sklepach jest tak że jeżeli Pani się uprze, albo kierownik, ochroniarz to nie zmieni to faktu że będę chodził dalej głodny... Wiem że istnieją dostawy do domu ze sklepów- ale proszę tego nie proponować bo to jest bardzo słabe.

Bardziej tu chodzi mi o to czy stare zaświadczenie traci moc wraz ze zmianą ustawy którą wymyślili- i czy osoby które były zwolnione z noszenia zasłon- dalej są?

Ja wiem że są inne jednostki i dba się o całe społeczeństwo w tej sprawie,
ale jeżeli nie jestem zdolny do zasłania twarzy to dlaczego miałbym być
w tym wypadku poszkodowany, wykluczony z życia społecznego i pozbawiony niektórych praw- jak zakupy lub inne sytuacje które nawet nie chcę sobie wyobrażać. Lub dostać mandat, mieć sprawę w sądzie czy mieć inne problemy prawne z powodu niewinności- jaką jest choroba.

Rozumiem- można powiedzieć nie wychodź z domu... - ale to raczej nie jest odpowiedź którą ktokolwiek chciałby usłyszeć ponieważ jest jeszcze rodzina, praca, potrzeby życiowe jak chociażby jedzenie(zakupy)- to jest to minimum które trzeba zapewnić.

Stąd moje zapytania.
 
Moim zdaniem nawet karta porady z izby z rozpoznaniem zaburzeń adaptacyjnych (czyli to co wpisywane jest zawsze, kiedy nie wiadomo co wpisać, byleby coś wpisać - taki odpowiednik Z03 w icd-10 poza psychiatrią) wystarczy. Nie ma uściślenia, że musi to być jakieś konkretne zaświadczenie mówiące wprost o zaleceniu niezakrywania twarzy.
 
DanielArtur napisał:
Przed tymi zmianami dostałem od mojego lekarza rodzinnego zaświadczenie lekarskie iż nie mogę nosić maseczek.
DanielArtur napisał:
Czy moje zaświadczenie traci ważność i czy to oznacza że będę musiał zakładać maskę mimo - bardzo negatywnie złych objawów?
Jeśli nie ma terminu ważności takiego zaświadczenia lekarskiego, to nadal obowiązuje i można się nim posługiwać.
DanielArtur napisał:
Skoro w sklepach jest tak że jeżeli Pani się uprze, albo kierownik, ochroniarz to nie zmieni to faktu że będę chodził dalej głodny...
W takiej sytuacji należy zadzwonić na policję i przedstawić stosowne zaświadczenie lekarskie
 
Ostatnia edycja:
DanielArtur napisał:
Przed tymi zmianami dostałem od mojego lekarza rodzinnego zaświadczenie lekarskie iż nie mogę nosić maseczek.

Jeśli jest mowa o maseczkach to powinieneś zatem zakrywać nos i usta w inny sposób.

DanielArtur napisał:
to dlaczego miałbym być
w tym wypadku poszkodowany, wykluczony z życia społecznego i pozbawiony niektórych praw- jak zakupy lub inne sytuacje które nawet nie chcę sobie wyobrażać.

Dlaczego? Bo jesteś chory? Mnóstwo chorych ludzi ma z tego powodu ograniczenia. Na przykład nie mogą wyjść z domu i są zdani na pomoc innych.
 
Ostatnia edycja:
w rozporządzeniach była mowa głównie o niedorozwoju umysłowym
czy ustawa dopuszcza szerszy katalog wyjątków?
 
Powrót
Góra