S
Solve83
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 30
Witam. Wygrałem sprawę w sądzie administracyjnym w Krakowie, dotyczącą bezczynności ze strony Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, w sprawie przesłanego wniosku o pozwolenie na poszukiwania. Urząd wydał zezwolenie dopiero po ponad 4 miesiącach. Docelowo ma na to miesiąc, a w skrajnych przypadkach (u mnie takie nie zaszły) dwa miesiące.
Sąd administracyjny stwierdził bezczynność, ale sprawę umorzył. Jednak nakazał, aby urząd zwrócił mi 100 zł kosztów procesowych. Rozprawa była 18 października.
16 grudnia pisałem maila do urzędu (WKZ) w tej sprawie, podając nr. konta na który powinni zwrócić zasądzoną kwotę. Urząd do tej pory milczy. Ani odpowiedzi zwrotnej, ani pieniędzy. Jak wy rozwiązali byście tę sprawę?
Sąd administracyjny stwierdził bezczynność, ale sprawę umorzył. Jednak nakazał, aby urząd zwrócił mi 100 zł kosztów procesowych. Rozprawa była 18 października.
16 grudnia pisałem maila do urzędu (WKZ) w tej sprawie, podając nr. konta na który powinni zwrócić zasądzoną kwotę. Urząd do tej pory milczy. Ani odpowiedzi zwrotnej, ani pieniędzy. Jak wy rozwiązali byście tę sprawę?