Zwrot kosztów przesyłki reklamacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku daras007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daras007

Użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
49
Witam
Zakupiłem towar w sklepie internetowym, złożyłem reklamację, została uwzględniona, otrzymałem zwrot kosztów zakupu, napisałem o zwrot kosztów przesyłki reklamacyjnej. Na moje poniesione koszty 26,00zł otrzymałem zwrot 15,99zł - jest to koszt jaki zapłaciłem podczas zakupu towaru.
Wynika to z załącznika do regulaminu sklepu, gdzie w jednym z punktów jest zapis:
" .... w tym koszty dostarczenia towaru, z wyjątkiem dodatkowych kosztów wynikających z wybranego przez Konsumenta sposobu dostarczenia innego niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany przez Przedsiębiorcę."
Czy taki zapis jest zgodny z prawem.
Pozdrawiam
 
Tak.
Przepis prawny:
art. 33 Ustawa o prawach konsumenta
Jeżeli konsument wybrał sposób dostarczenia towaru inny niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany przez przedsiębiorcę, przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu konsumentowi poniesionych przez niego dodatkowych kosztów.
 
Tylko co to znaczy dodatkowe koszty. Wybrałem standardową przesyłkę a wiadomo że przedsiębiorca zawsze będzie miał tańsze koszty przesyłki niż konsument.
Jeżeli przedsiębiorca oferowałby przesyłki bezpłatne, to na zwrot kosztów przesyłki reklamacyjnej nie miałbym co liczyć?
 
Przepis powyżej jak i fragment cytowanego regulaminu dotyczy zwrotu kosztów pierwotnego doręczenia przedmiotu przy zakupie w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy. Problem na jaki Pan wskazuje to inna kwestia, nieuregulowana wprost w przepisach. Przy uwzględnieniu reklamacji konsument powinien otrzymać od sprzedawcy zwrot kosztu przesłania przedmiotu do sprzedawcy. Natomiast wysokość tego zwrotu nie jest uregulowana. Skoro nie zostało to wprost uregulowane to posiłkowo sprzedawca zastosował powyższy przepis do zwrotu kosztów przesyłki reklamacyjnej. Generalną zasadą jest, że zwrotowi powinny podlegać uzasadnione koszty związane z reklamacją a nie wszelkie koszty jakie podaje nabywca. Przykładowo zasięgnięcie opinii wielu rzeczoznawców tylko dla potwierdzenia poprzednio uzyskanych opinii może być uznane za niecelowe i przez sąd w części nadmiarowej oddalone w przypadku sporu prawnego.
 
Ostatnia edycja:
Czyli krótko mówiąc, nieistotne jest jakie poniosłem koszty wysyłając najtańszą dostępną na rynku standardową przesyłkę, istotne jest, jakie koszty ponosi przedsiębiorca wysyłając do mnie towar po zakupie?
 
daras007 napisał:
Czyli krótko mówiąc, nieistotne jest jakie poniosłem koszty wysyłając najtańszą dostępną na rynku standardową przesyłkę, istotne jest, jakie koszty ponosi przedsiębiorca wysyłając do mnie towar po zakupie?
Jest to kluczowe. Jeżeli wydatek jaki Pan poniósł (26 PLN) wiązał się ze skorzystaniem z najtańszej opcji przy doręczeniu reklamacyjnym to powinien Pan otrzymać zwrot całej tej kwoty, niezależnie od tego jakie koszty ponosi sprzedawca.
 
Co w takiej sytuacji może zrobić konsument, gdy przedsiębiorca zwraca mniejszą kwotę.
 
Wezwać go do zapłaty, a następnie pozwać o zapłatę różnicy.
 
No właśnie, pozwać o 10,01 zł. Jeżeli to jest jedyne wyjście to zamykam temat.
 
daras007 napisał:
No właśnie, pozwać o 10,01 zł. Jeżeli to jest jedyne wyjście to zamykam temat.
Pozostaje miejski lub powiatowy Rzecznik Konsumentów. Może będzie w stanie pomóc.
 
Sprawdź sobie np. na furgonetce jaki koszt dostawy oferują poszczególni przewoźnicy, za przesyłkę tego rodzaju, nie wiemy co reklamowałeś, ale 26 zł wydaje się być jednak dość drogą opcją.
 
Powrót
Góra