S
soulija
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 8
Witam serdecznie. Moja przyjaciolka umowila sie z pania w gabinecie kosmetycznym na wykonanie brwi permanentnie metoda wloskowa. Ogloszenie bylo na gruponie. Termin zostal ustalony i pani kosmetyczka uznala by "dogadac sie" poza gruponen. Cena podana przez pania to 300zl (bardzo tanio jak na ta usluge) ....makijaz zostal wykonany. Pieniazki zaplacone (nie otrzymala paragonu) ...pani kosmetyczka po samym zakonczeniu pracy dziwnie sie zachowywala, nie spojzala mojej przyjciolce w oczy! Doslownie ja "splawila" i jak to bywa w przypadku makijazu permamentnego, za kilka tygodni miala byc poprawka. Przyjaciolka nie jest specjalistka i widzac, ze cos jest nie tak z brwiami, dala sie ugadac, ze to nornalne po zabiegu (musi sie zagoic)
Rany zagoily sie a brwi byly bardzo zle wykonane. Byly nierowne i zamiast efektu wloska , byly kreski (grube i nierowne) a do tego wszystkiego w kolorze czarnym!
Nastepnie telefon do pani kosmetyczki, ktora udawala, ze po poprawce bedzie lepiej. Moja przyjaciolka nie zgodzila sie na owa poprawke (ze strachu) i pojechala do innej kosmetyczki na poprawe tego "dziela".
Pani kosmetyczka byla przerazona efektem! Powiedziala, ze tamta pani nie miala prawa zrobic jej metody wloskowej ze wzgledu na brak wlasnych brwi (mala ilosc wloskow) i powinna zaproponowac metode cienia. Odbyly sie dwie poprawki (praca korektorem i farba ciemna by zakryc te krechy) ...dalej kolejna poprawka by ocieplic kolor (przez to byly brwi koloru stalowego, wieziennego)
Musiala 700zl zaplacic za ta poorawke u innej kosmetyczki.
Zwrocila sie do tamtej "kosmetyczki" o zwrot pieniedzy 300zl+700zl za poprawke.
Pani "kosmetyczka" unikala spotkania twarza w twarz. W tym wypadku moja przyjaciolka napisala do niej pismo z zalaczonymi "efektami" jej pracy. Dostala odpowiedz od prawnika tej pani (podobno kolezanka) , ze nie bedzie nic oddawac poniewaz nie przyszla na poprawke i nie dala jej szansy obejzec brwi!
Mam zdjecia owych brwi(nie wiem czy mozna dodac jako zalacznik)
Moja kolezanka chce sprawe skierowac do sadu, ma dowody w postaci zdjec i pani kosnetyczka ktora poprawiala moze zeznawac jako swiadek. Jest swiadek, ktory byl przy rozmowie w ktorej pani wymigiwala sie od spotkania.
Jakie sa szanse by wniesc sprawe do sadu i o odszkodowanie ? (zwrot kosztow)
Sa szanse by ja wygrac? Pytam bo jest samotna matka i boi sie narazic na ogromne koszty (sprawa i prawnik)
Bardzo prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje. Moge ewentualnie dolaczyc zdjecia (brwi i pisma)
Rany zagoily sie a brwi byly bardzo zle wykonane. Byly nierowne i zamiast efektu wloska , byly kreski (grube i nierowne) a do tego wszystkiego w kolorze czarnym!
Nastepnie telefon do pani kosmetyczki, ktora udawala, ze po poprawce bedzie lepiej. Moja przyjaciolka nie zgodzila sie na owa poprawke (ze strachu) i pojechala do innej kosmetyczki na poprawe tego "dziela".
Pani kosmetyczka byla przerazona efektem! Powiedziala, ze tamta pani nie miala prawa zrobic jej metody wloskowej ze wzgledu na brak wlasnych brwi (mala ilosc wloskow) i powinna zaproponowac metode cienia. Odbyly sie dwie poprawki (praca korektorem i farba ciemna by zakryc te krechy) ...dalej kolejna poprawka by ocieplic kolor (przez to byly brwi koloru stalowego, wieziennego)
Musiala 700zl zaplacic za ta poorawke u innej kosmetyczki.
Zwrocila sie do tamtej "kosmetyczki" o zwrot pieniedzy 300zl+700zl za poprawke.
Pani "kosmetyczka" unikala spotkania twarza w twarz. W tym wypadku moja przyjaciolka napisala do niej pismo z zalaczonymi "efektami" jej pracy. Dostala odpowiedz od prawnika tej pani (podobno kolezanka) , ze nie bedzie nic oddawac poniewaz nie przyszla na poprawke i nie dala jej szansy obejzec brwi!
Mam zdjecia owych brwi(nie wiem czy mozna dodac jako zalacznik)
Moja kolezanka chce sprawe skierowac do sadu, ma dowody w postaci zdjec i pani kosnetyczka ktora poprawiala moze zeznawac jako swiadek. Jest swiadek, ktory byl przy rozmowie w ktorej pani wymigiwala sie od spotkania.
Jakie sa szanse by wniesc sprawe do sadu i o odszkodowanie ? (zwrot kosztow)
Sa szanse by ja wygrac? Pytam bo jest samotna matka i boi sie narazic na ogromne koszty (sprawa i prawnik)
Bardzo prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje. Moge ewentualnie dolaczyc zdjecia (brwi i pisma)