Zwrot kurtki, komplikacje

  • Autor wątku Autor wątku garbeniek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

garbeniek

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
6
Witam, proszę o poradę jak rozwikłać poniższy problem.
Otóż kupiłem kurtkę za ok 800zł dnia 26.11.2014, po miesiącu użytkowania odpadł nap z kieszeni, kurtkę oddałem do reklamacji w dniu 28.12.2014, na zgłoszeniu reklamacyjnym piszę, że sklep ma 14 dni na poinformowanie mnie czy reklamacja rozpatrzona czy nie.
14 dni minęło w 12.01.2015, 0 kontaktu z strony sklepu, więc sam zadzowniłem dzisiaj czyli 14.01.2015 w celu dowiedzenia się jak wygląda sprawa ( bo wątpie, żeby sami zadzownili)
Pani rano mówi, że reklamacja rozpatrzona pozytywnie, proponują zwrot pieniędzy lub sprowadzenie nowej kurtki, ja nic nie deklarowałem, powiedziałem tylko, że osobiście podjade do sklepu i się określę.
Po dojechaniu do sklepu Pani mówi, że kurtke ściągneli na własną rękę (odemnie nie wyszło żadne polecenie, żeby ściągać kurtke ponieważ nie wiedzialem czy chce nową czy zwrot kasy) ale pani mówi, że spokojnie dalej moge dostać zwrot pieniędzy lub dostać nowo sprowadzoną kurtkę.

Powiedziałem Pani, że za 20min wracam i ustalimy co robimy. Po powrocie i zdecydowaniu, że chcę jednak zwrot kosztów, nagle Pani oznajmia, że ona nie wie czy tak może zrobić bo oni kurtke ściągneli (nie z mojego polecenia) i teorytycznie powinienem po prostu wziąć tą kurtkę, ja powiedziałem, że chce jednak zwrot pieniędzy tak jak mnie rano i 30min temu zapewniano, że moge zrobić.
Pani powiedziała, że zadzowni do przełozonej jutro rano i się dowie co mozna zrobic.


Teraz pytanie patrząc po zachowaniu sklepu to raz
1. nie dotrzymali słowa i po 14 dniach nie odezwali się
2. rano i popołudniu informują, że zwrot pieniędzy jest jak najbardziej OK
3. nagły zwrot sytuacji po 30 minutach od rozmowy w sklepie nagle, Pani nie wie czy moze tak zrobic

 
Ostatnia edycja:
Nie masz prawa żądać zwrotu ceny. Sprzedawca proponując wymianę postępuje jak najbardziej prawidłowo.
 
No tak ale sami mi to proponowali dwukrotnie + do tego nie zmieścili się w terminie, który sami wyznaczyli (14dni) na poinformowanie co z reklamacją i sam musiałem dzownić
 
Nie ustosunkowali się z terminie i należy przyjąć, że uznali reklamację, a w niej jest żądanie wymiany, naprawy lub zwrotu gotówki. Tylko dwa pierwsze żądania są prawidłowe i możesz żądać ich spełnienia, a tak naprawdę kurtka (prawdopodobnie) kwalifikuje się do naprawy.
 
Powrót
Góra