Zwrot kwoty z tytułu udzielonej pomocy społecznej a odrzucenie spadku w całości

  • Autor wątku Autor wątku AEternus1988
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AEternus1988

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
2
Dzień dobry,

Mam spory problem z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej.
X będący ojcem Y i Z, zmarł nie pozostawiając po sobie majątku, li tylko niewielkie długi. Y i Z będąc świadomymi problemu, postanowili odrzucić spadek w całości. Z także w imieniu swoich małoletnich dzieci. Spadek został odrzucony skutecznie, tj. w formie aktu notarialnego i z zachowaniem wymaganych ustawą terminów. X za życia był osobą bezdomną i została mu udzielona pomoc społeczna w postaci schroniska dla bezdomnych. Zmarły X za życia nie uregulował płatności z pobyt w wyżej wymienionym.

MOPS w decyzji ustalił pewną należność stanowiącą zadłużenie za udzieloną zmarłemu pomoc, określił termin zwrotu kwoty i jako osoby zobowiązane do spłaty zadłużenia wskazał solidarnie Y i Z.
We wcześniejszym wniosku do MOPSu, Y i Z wnosili o odstąpienie od żądania zwrotu przedmiotowej kwoty z powodu trudnej sytuacji materialnej. W omawianej decyzji, MOPS odmówił odstąpienia od żądania zwrotu na tej podstawie.

MOPS w decyzji przytacza Ustawę o pomocy społecznej:
Art. 96. 1. Obowiązek zwrotu wydatków poniesionych na świadczenia
z pomocy społecznej spoczywa na:
1) osobie i rodzinie korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej;
2) spadkobiercy osoby, która korzystała ze świadczeń z pomocy społecznej –
z masy spadkowej;
3) małżonku, zstępnych przed wstępnymi osoby korzystającej ze świadczeń
z pomocy społecznej – jedynie w przypadku gdy nie dokonano zwrotu wydatków zgodnie z pkt 1 i 2, w wysokości przewidzianej w decyzji dla osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej.


Organ zauważył, że w związku z odrzuceniem spadku Y i Z nie są spadkobiercami po zmarłym X. Stwierdził także, iż niemożliwe jest zaspokojenie należności na podstawie art. 96. 1. pkt 2 ponieważ zmarły nie pozostawił po sobie masy spadkowej. W porządku - trafia do mnie ta argumentacja. Jednak - jak zauważa MOPS - obowiązek zwrotu należności spoczywa zgodnie z art. 96. 1. pkt 3 na zstępnych (małżonek i wstępni nie żyją).

I tu pojawia się problem, bo przecież zgodnie z art. 1020 kc, Spadkobierca odrzucający spadek zostaje wyłączony od dziedziczenia tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
Moim zdaniem organ powinien w przypadku odrzucenia spadku wskazać dłużników na podstawie:
Art. 935. kc
W braku małżonka spadkodawcy, jego krewnych i dzieci małżonka spadkodawcy, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiercy ustawowemu. (...)

Zatem, skoro małżonek nie żyje, zstępni odrzucili spadek w całości (są zatem traktowani jakby nie dożyli otwarcia spadku), wstępni również nie żyją - dług przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

Uznanie odrzucenia spadku za bezskuteczne z art. 1024 kc nie ma w tym przypadku zastosowania, gdyż Spadkodawca nie zostawił po sobie żadnego majątku, który mógłby wejść do masy spadkowej. Zresztą dochodzenie na podstawie tego artykułu i tak się już przedawniło.

MOPS (w rozmowie) w odpowiedzi na pytanie czemu w tym przypadku odrzucenie spadku jest nieskuteczne, stwierdził, że "kieruje się swoimi przepisami", dodając po chwili "z zakresu prawa alimentacyjnego".

Y i Z mimo, iż X pozostawał w niedostatku nie miały za jego życia zasądzonych alimentów.
Zgodnie z art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Do świadczeń alimentacyjnych uprawniona jest osoba, która znajduje się w niedostatku.
Zgodnie z art. 129 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zobowiązanymi do obowiązku alimentacyjnego są zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki) przed wstępnymi (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), a wstępnych przed rodzeństwem.


Czy można powołać się na art. 129 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wnosić o żądanie zwrotu kwoty od rodzeństwa (lub jego zstępnych)?

Przede wszystkim jestem ciekaw na jakiej podstawie prawnej, organ stwierdził nieważność (de facto) odrzucenia spadku.

Proszę Was serdecznie o jakieś rozwiązanie tej ważnej dla mnie sprawy. Jakieś podpowiedzi, rozwianie wątpliwości lub pozbawianie złudzeń. Kolegium Odwoławcze czeka do 29 października.

Wszystkim z góry dziękuję za okazaną pomoc.

Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra