Zwrot należności za usługi

  • Autor wątku Autor wątku Amelia96
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amelia96

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2022
Odpowiedzi
2
Dzień Dobry,

jestem trenerem personalnym i potrzebuję pomocy w jednej sprawie.

Współpracowałam z jedną klientką prawie pół roku i za każdym razem otrzymywałam pieniądze z góry za miesiąc, tak jak to było ustalone (umowa ustna).

Za miesiąc marzec tak samo otrzymałam pieniążki, jednak doszło to pewnych spięć między mną, a klientką (stała się ona dla mnie bliższą osobą i miałyśmy razem zacząć produkować odzież sportową). Do spięcia doszło przed podpisaniem umowy przy nowej działalności, więc w efekcie do tego nie doszło i zaczęłam sama pracować nad nową firmą.

Od strony klientki zaczęły się szantaże z pieniędzmi i zastraszanie.

Dałam jej możliwość mimo wszystko wykorzystania wszystkichg treningów personalnych w miesiacu i w kwietniu zakonczenie współrpacy, albo zwrot częście pieniędzy, ponieważ usługa treningu to nie tylko sam trening na siłowni.

Nie przyjęła żadnej z moich propozycji i zaczęła mnie straszyć prawnikami, jak i również podniosła wysokość kwoty zwrotu aż o 1,5tys twierdząc, że jeżeli nie oddam do dnia jutrzejszego to uda się do prawnika.

Sprawa z zastraszaniem i nękaniem trwała przez cały miesiąc marzec. Ingerowała również moją pracę i moich znajomych (posiadam screenshoty rozmów).

I teraz pytanie, mam czyste sumienie ale nie mam pojęcia jak dokładnie wygląda to od sprawy prawnej?

I czy powinnam zgłosić nękanie?

Będę mega wdzięczna za pomoc, ponieważ sprawa już zaczęła mocno na mnie wpływać..
 
Na czym polega to zastraszanie i nękanie?
 
po zaistniałej sytuacji kilka dni masa smsów i tel. Przez miesiąc zmieniła się częstotliwość do mniej więcej 1xtyg i dzisiaj dostałam smsa z podwyższoną kwotą zwrotu
 
Kwestię zwrotu pieniędzy przedstawiłaś zbyt lakonicznie, ciężko zrozumieć o co w niej chodzi, więc nie wypowiem się co do tego zagadnienia.
Co do zastraszania, to jeżeli czujesz się rzeczywiście zastraszana i nękana, i masz dowody, to możesz złożyć stosowne zawiadomienie na prokuraturę. To nic nie kosztuje, organy ścigania przeprowadzą czynności i stwierdzą, czy rzeczywiście - ich zdaniem - doszło do naruszenia prawa.
 
Powrót
Góra