J
Janina2018
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 31
Witam.
Otóż 11 lat temu mój tata I jego pracodawca dostali po 10 tys kary za niezgłoszenie pracy do RUT w wymaganym terminie.
Kara zapłacona,temat zakończony.
W tym tygodniu dostał telefon z komisariatu policji,zapytali się czy dodzwonili się do<imię i nazwisko> i poprosili o podanie daty urodzenia (tata słyszał w tle jak policjant podaję jego rocznik zanim sam go podał) i zapytali o tą sytuację sprzed 11 lat. Potwierdził,że owszem miala miejsce taka sytuacja,a oni mu na to,że ta kara została zasądzona bezprawnie,ze zostanie mu oddana wraz z odsetkami. Chcieli od niego numer konta,wraz z IBAN i gdyby miał jakieś pytania,to dostał prywatny nr tel do jednej funkcjonariuszki.
Pytanie brzmi,czy to w ogóle możliwe,że odszukaliby go po tylu latach zeby oddać mu takie pieniądze?
Nie ma już kontaktu z tamtym pracodawcą zeby zapytać,czy do niego takze dzwonili w tej sprawie. Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Otóż 11 lat temu mój tata I jego pracodawca dostali po 10 tys kary za niezgłoszenie pracy do RUT w wymaganym terminie.
Kara zapłacona,temat zakończony.
W tym tygodniu dostał telefon z komisariatu policji,zapytali się czy dodzwonili się do<imię i nazwisko> i poprosili o podanie daty urodzenia (tata słyszał w tle jak policjant podaję jego rocznik zanim sam go podał) i zapytali o tą sytuację sprzed 11 lat. Potwierdził,że owszem miala miejsce taka sytuacja,a oni mu na to,że ta kara została zasądzona bezprawnie,ze zostanie mu oddana wraz z odsetkami. Chcieli od niego numer konta,wraz z IBAN i gdyby miał jakieś pytania,to dostał prywatny nr tel do jednej funkcjonariuszki.
Pytanie brzmi,czy to w ogóle możliwe,że odszukaliby go po tylu latach zeby oddać mu takie pieniądze?
Nie ma już kontaktu z tamtym pracodawcą zeby zapytać,czy do niego takze dzwonili w tej sprawie. Dzięki za wszelkie odpowiedzi.