Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

  • Autor wątku Autor wątku akustycznie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

akustycznie

Użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
66
Witam. Otrzymałem dzisiaj list, że w związku z zaprzestaniem pobierania nauki w lutym tamtego roku jestem zobowiązany do spłaty nienależnie pobranych świadczeń od 1.02-31.08.09 wraz z odsetkami na kwotę 5466 zł. Jakie są szanse, w przypadku opisania ZUSowi ciężkiej sytuacji materialnej, żeby ZUS umorzył decyzję dotyczącą należności, bądź rozłożył tę należność na raty w wysokości ok. 100 zł/m-c? (w piśmie jest napisane, że zaczną potrącać ok. 540 zł miesięcznie). Czy w przypadku, gdy jestem zobowiązany spłacić takie zadłużenie, mojemu bratu oraz mojej mamie przysługuje wyrównanie pieniężne z tego samego tytułu pobierania renty rodzinnej, co ja? (Mam na myśli, że jeśli zrezygnowałbym z tej renty 1.02 to wtedy wzrosłaby renta mojej mamy oraz brata, czy w takim wypadku należy im się wyrównanie?) Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
 
prosze o pomoc,,CO MAM ROBIC

DOSTAŁAM PISMO Z ZUS

A więc ZUS napisał tak:

,,Oddział w Wałbrzychu zobowiązuje Panią do zwrotu nienależnie pobranych

świadczeń za okres od 1.12.2008 do 31.08.2009 w kwocie 5959,47

i odsetek za okres od 11.12.2008 do 4.11.2009 tj. do dnia wydania

decyzji w kwocie 436,24


UZASADNIENIE
1. Zakład ubezpieczen społecznych stwierdza, że Pani pobrała nienależnie
świadczenia za okres

od 1.12.2008 do 31.08.2009 w łącznej kwocie 5959,47

w zwiazku ze skreśleniem pani z listy słuchaczy semestru III Liceum
Ogolnokształcącego w Kłodzku

z dniem 22.11.2008

2.nienależnie pobrane świadczenia w kwocie 6395,71

moze pani zwrocic na rachunek odzialu zus .......


Nie wiem skąd ZUS sobie to wzią, ponieważ do szkoły chodziłam.
Oczywiście nie było mnie na wszystkich zajeciach (do szkoly dojezdzałam
25km)
ale chodziłam.
Jeszcze W grudniu (2008) oddawałam rożne prace, w tym prezentacje
multimedialna.
Daty pierwszych egzaminow mielismy na 10.01.2009 , pamietam ze to sobota
była i
nie mogłam być bo miałam wesele przyjaciela. Pytałam nauczycieli i bez
problemu
mozna bylo zdawac w innych terminach.
z tego co pamiętam szkoła miała po 10,11,2009 chwile przerwy tak jakby
ferie...
Pamiętam , ze Przyszlo mi do domu pismo iz do któregoś lutego mam zdac
wszystkie egzaminy.
W szkole pokazałam sie jeszcze pare razy ale do egzaminow nie
przystapiłam.

Od tej pory SZKOŁA NIE przysłała mi zadnego pisma, nic zero informacj.
tak samo ZUS.

Teraz dalej chodze do szkoly od 09.2009 ale zaswiadczenie zaniosłam w
4.10.2009,
wczesniej mi nie wydali zaswiadczenia bo nie mialam z czego opłacic
semestru.

Jeszcze jedno , jesli jest to istotne.
wszystkie pisma przychodza na adres mojego taty, gdzie jestem zameldowana,
nie mieszkam tam juz 7 lat i rzdko tam bywam.
Dlatego wszystko dostaje i czytam z lekkim opoznieniem, na odwolanie mam
jeszcze 4 dni.
 
Co do adresu, to zawczasu niech Pani wskaże w ZUS adres do korespondencji (wtedy będzie Pani czytać ważnych pism z lekkim opoźnieniem).
Odnośnie szkoły proponuję uzyskac zaswiadczenie potwierdzajace, do kiedy Pani faktycznie uczęszczała na zajecia, to może wynikać np. z dziennika. Jeśli w porę przedłoży to Pani w ZUS, wówczas bedzie szansa na choćby mniejszą kwotę do zwrotu.
 
Witam,
chciałbym dodać pytanie odnoście założyciela tematu.
Otóż chcę złożyć pisma dotyczące rozłożenia na raty bądź też wniosku o odstąpienie od żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, jeżeli zachodzą szczególne uzasadnione okoliczności.

Moje pytanie brzmi: czy mogę zamieścić obie prośby w jednym podaniu oraz czy ZUS uwzględni to, że posiadam kredyty, które muszę spłacać.
Czy mam jakieś szanse na to, żeby ZUS przychylił się do mojej prośby?
 
A ja mam pytanie: skąd ZUS wie, kto i kiedy chodził do szkoły, kiedy skończył naukę, kiedy przestał chodzić na zajęcia? Gdzie są przechowywane takie informacje, kto je udostepnia Zusowi, szkoła, uczelnia?
 
ZUS np pisze do szkoły, uczelni itp.
Czasami też ktoś ŻYCZLIWY doniesie, że delikwent przestał się uczyć :) i temat trzeba sprawdzić.
 
Witam. Chciałabym zapytac czy mój chłopak musi zwracac do ZUZ-u nienależnie pobrane świadczenia za okres 4 miesięcy (coś ok. 3000zł) jeżeli sam osobiście odebrał i podpisał odbiór pieniędzy 2 razy? i jeżeli nie posiada żadnych dochodów? Bardzo proszę o pomoc.
 
Jeżeli świadczenia były nienależnie pobrane to nie ma znaczenia kto je odbierał i czy ma inny dochód.
 
Witam. Również otrzymałam list od ZUSu " decyzja o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych. w Liście jest napisane że przysługuje mi odwołanie w terminie miesiąca. ale nie ma nic o tym w jakim czasie mam spłacić kwotę. czy na to również mam miesiąc? Czy jest możliwość rozłożenia na raty zadłużenia ?
 
owszem, można spłacać na raty + odsetki
 
Można na raty plus odsetki jak pisze moja przedmówczyni. Również trzeba pamiętać o tym że nienależnie pobrane świadczenia oddaję się większe o składkę na ubezpieczenie zdrowotne i podatek.
 
W 2010 pobierałem rentę rodzinną. We wrześniu 2010 dostałem pracę w CERN, który jest międzynarodową organizacją a dochody pracowników zwolnione są od podatków. Wysłałem do ZUSu pismo, prosząc o wstrzymanie świadczenia w związku z zarobkami i przesłałem kontrakt na którym widniał mój miesięczny dochód. ZUS wstrzymał świadczenie. Po roku wróciłem do Polski i na studia. Ponieważ byłem na ostatnim roku studiów złożyłem wniosek o wznowienie renty rodzinnej. ZUS po wysłaniu pisma do uczelni i upewnieniu się, że jestem studentem przyznał mi rentę. Teraz ZUS prosi mnie o zaświadczenie z CERN o zarobkach, miesiąc po miesiącu a ja przeczytałem w regulaminie przyznawania świadczeń, o kwocie granicznej, o której istnieniu nie miałem pojęcia. Oczywiście, że w roku 2011 pracując przez kilka miesięcy w CERN przekroczyłem graniczną kwotę zarobków na cały rok ale ZUS miał mój kontrakt i wiedział o tym, czemu więc przyznał mi rentę? Poza tym pracowałem w Szwajcarii a jak na ten kraj moje wynagrodzenie tak naprawdę było skromne i nie przekraczało z całą pewnością 70% ich średnich zarobków a to co dostawałem wydawałem tam na bieżące potrzeby.

Czy ZUS może uznać, że ponieważ przekroczyłem graniczną kwotę renta faktycznie mi się nie należała i muszę ją zwracać? Czy taki jest sens proszenia mnie o wykaz zarobków? Dodam, że zadzwoniłem do ZUS-u do pani, która prowadzi moją sprawę i zapytałem wprost, ona powiedziała mi że nie mam się czego obawiać ale prawdę mówiąc mam wątpliwości do do szczerości jej odpowiedzi.
 
Mam jeszcze jedno pytanie. Ponieważ otrzymałam od ZUSu informację że muszę zwrócić pobrane świadczeni ponieważ nie chodzę do szkoły. Ale nie zostałam skreślona z listy uczniów. Nadal widnieje na liscie. Otrzymałam nawet takie zaświadczenie od szkoły że nadal jestem uczniem. Moje pytanie brzmi : Czy ZUS interesuje to że mam status studenta i jestem zapisana do szkoły czy to że chodzę fizycznie do szkoły. Spotkałam się z różnymi opiniami, dlatego chce się upewnić.
 
Z tego co się orientuje to ZUS już jakiś czas temu wprowadził że nie wystarczy być na liście uczniów żeby otrzymywać rentę ale trzeba również chodzić do tej szkoły. Moim zdaniem słusznie bo wielu jest takich co się zapisują tylko po to żeby otrzymać zaświadczenie do ZUSu i na tym ich edukacja się kończy. A to nie na tym polega. ZUS co jakiś czas wysyła zapytanie do szkół w celu sprawdzenia czy dana osoba uczęszcza na zajęcia.
 
Dziękuje za odp. Mam pytanie od kiedy ZUS wprowadził takie zasady? Ponieważ na forum znalazłam informację Cytat:

"Prawo do renty nie jest uzależnione od frekwencji ucznia w zajęciach szkolnych. Świadczenie to przysługuje bowiem od dnia podjęcia nauki do dnia jej ukończenia w planowanym terminie lub utraty statusu ucznia (studenta) wskutek skreślenia z listy uczniów (studentów) przez właściwy organ określony w statucie szkoły. Przepisy o rencie rodzinnej nie uzależniają prawa do tego od pozytywnych rezultatów edukacji, ewentualnego powtarzania semestrów. Jedyny warunek to kontynuowanie nauki i ograniczenie wiekowe."

Jest to wypowiedź z 2010 roku dlatego zastanawiam się czy jest jeszcze aktualna.
 
Jest bardzo aktualna. Świadczenie przysługuje "do ukończenia nauki w szkole" (dosłowny cytat z ustawy). Zasadniczo więc jeśli zgodnie z bezspornym zaświadczeniem ze szkoły była Pani jej uczniem, to na ZUS-ie spoczywa ciężar dowodu, że nie kontynuowała Pani nauki.

Ewentualny spór - zgodnie z pouczeniem, które Pani niewątpliwie otrzymała - rozstrzygnie sąd.
 
Pobrałem nienależenie świadczenia i otrzymałem list z wezwaniem do zapłaty... lecz jak mi wiadomo renta rodzinna jest stała nie zależnie od liczby dzieci. Moja siostra uczy się nadal i świadczenie przysługuje jej nadal więc prze zemnie otrzymywała mniejszą rentę. Czy zus weźmie to pod i siostra po tym jak ja zwrocie pieniądze do zusu otrzyma zwrot tego co ja pobrałem "za nią"?
 
nie, bo nie złożyła w terminie odpowiedniego wniosku
 
Powrót
Góra