prosze o pomoc,,CO MAM ROBIC
DOSTAŁAM PISMO Z ZUS
A więc ZUS napisał tak:
,,Oddział w Wałbrzychu zobowiązuje Panią do zwrotu nienależnie pobranych
świadczeń za okres od 1.12.2008 do 31.08.2009 w kwocie 5959,47
i odsetek za okres od 11.12.2008 do 4.11.2009 tj. do dnia wydania
decyzji w kwocie 436,24
UZASADNIENIE
1. Zakład ubezpieczen społecznych stwierdza, że Pani pobrała nienależnie
świadczenia za okres
od 1.12.2008 do 31.08.2009 w łącznej kwocie 5959,47
w zwiazku ze skreśleniem pani z listy słuchaczy semestru III Liceum
Ogolnokształcącego w Kłodzku
z dniem 22.11.2008
2.nienależnie pobrane świadczenia w kwocie 6395,71
moze pani zwrocic na rachunek odzialu zus .......
Nie wiem skąd ZUS sobie to wzią, ponieważ do szkoły chodziłam.
Oczywiście nie było mnie na wszystkich zajeciach (do szkoly dojezdzałam
25km)
ale chodziłam.
Jeszcze W grudniu (2008) oddawałam rożne prace, w tym prezentacje
multimedialna.
Daty pierwszych egzaminow mielismy na 10.01.2009 , pamietam ze to sobota
była i
nie mogłam być bo miałam wesele przyjaciela. Pytałam nauczycieli i bez
problemu
mozna bylo zdawac w innych terminach.
z tego co pamiętam szkoła miała po 10,11,2009 chwile przerwy tak jakby
ferie...
Pamiętam , ze Przyszlo mi do domu pismo iz do któregoś lutego mam zdac
wszystkie egzaminy.
W szkole pokazałam sie jeszcze pare razy ale do egzaminow nie
przystapiłam.
Od tej pory SZKOŁA NIE przysłała mi zadnego pisma, nic zero informacj.
tak samo ZUS.
Teraz dalej chodze do szkoly od 09.2009 ale zaswiadczenie zaniosłam w
4.10.2009,
wczesniej mi nie wydali zaswiadczenia bo nie mialam z czego opłacic
semestru.
Jeszcze jedno , jesli jest to istotne.
wszystkie pisma przychodza na adres mojego taty, gdzie jestem zameldowana,
nie mieszkam tam juz 7 lat i rzdko tam bywam.
Dlatego wszystko dostaje i czytam z lekkim opoznieniem, na odwolanie mam
jeszcze 4 dni.