1
100mil
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 23
Dzień dobry,
Żona dokonała pomyłkowego zakupu treści cyfrowych (chciała kupić audiobooki, a kupiła bezużyteczne dla nas ebooki i to w dużej ilości) w jednym z większych sklepów internetowych. Po pobraniu jednego pliku (ze strony sklepu) zorientowała się, że nastąpiła pomyłka. Pozostałe pliki nie zostały pobrane (a więc treść nie została dostarczona). Sprzedawca odmawia przyjęcia zwrotu niepobranych plików zasłaniając się regulaminem, który żona musiała potwierdzić przez zakupem i w którym jest zapis o zrzeczeniu się prawa do zwrotu. Czy takie działanie jest zgodne z prawem? Z tego co się dowiadywałem, to zgoda na odstąpienie od prawa zwrotu powinna być dobrowolna i powinna być możliwość zakupu bez zaznaczenia tej zgody (a czegoś takiego nie było). Czy w zaistniałej sytuacji nadal mamy prawo do zwrotu?
Pozdrawiam
Żona dokonała pomyłkowego zakupu treści cyfrowych (chciała kupić audiobooki, a kupiła bezużyteczne dla nas ebooki i to w dużej ilości) w jednym z większych sklepów internetowych. Po pobraniu jednego pliku (ze strony sklepu) zorientowała się, że nastąpiła pomyłka. Pozostałe pliki nie zostały pobrane (a więc treść nie została dostarczona). Sprzedawca odmawia przyjęcia zwrotu niepobranych plików zasłaniając się regulaminem, który żona musiała potwierdzić przez zakupem i w którym jest zapis o zrzeczeniu się prawa do zwrotu. Czy takie działanie jest zgodne z prawem? Z tego co się dowiadywałem, to zgoda na odstąpienie od prawa zwrotu powinna być dobrowolna i powinna być możliwość zakupu bez zaznaczenia tej zgody (a czegoś takiego nie było). Czy w zaistniałej sytuacji nadal mamy prawo do zwrotu?
Pozdrawiam