Zwrot odzieży dzieci

  • Autor wątku Autor wątku RikardoS4RS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

RikardoS4RS

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
1
Witam,

Mam mały problem jestem w Niemczech od września znajoma zaproponowała, że pomoże nam w starcie na nowej drodze przeprowadziliśmy się do niej we wrześniu dzieciaki poszły do szkoły, żona poszła do pracy od października i szukamy mieszkania. Na ferie jesienne się wyprowadziliśmy, ale znajoma nie chce wydać nam rzeczy dzieci i naszych w mniejszej części. Od dwóch miesięcy nalicza sobie jakieś sumy, że wydała na trzy osoby 1300 EU na samo jedzenie, zapłaciłem jej wrześniu 500 EU przelewem i następnie 140 EU. Zapłaciłem również 300 EU za dwa mies. za "newemkoste". I nadal wymyśla jakieś kwoty. Pojechałem na policję a oni powiedzieli, że to prawa cywilna i nic w tym temacie nie mogą, ale grzecznościowo tylko zadzwonili o przekazali, żeby pokazała wyciągi i paragony za jedzenie na kwotę 1300 EU za pięć tygodni bo tyle wydała na moje dzieci i żonę. Nie uczyniła tego - wysyła tylko sms y z groźbami że odda sprawę do prawnika i że ma nagrania jak robiła zakupy i o czym rozmawiała z moją żoną i ile wydaje. Dostałem fragment rozmowy około 10s. Próbuje polubownie się dogadać, ale to nie skutkuje. Czy mogę założyć jej sprawę z § 201StGB - nie legalnie nagrywała rozmowy ( potwierdza to w sms i przysłała fragment rozmowy?
Dzięki za radyXXXMODERACJAXXX
 
Powrót
Góra