Zwrot pieniędzy za niewykorzystany karnet na naukę jazdy konnej.

  • Autor wątku Autor wątku marzenanasz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marzenanasz

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich,
mam nadzieję, że dobrze wybrałam dział forum.
Podzielę się moim problemem, może ktoś będzie mi mógł coś doradzić.
Na wiosnę tamtego roku, po paru miesiącach zbierania pieniędzy moja 6-latka w końcu nazbierała na karnet 300zł, żeby móc uczyć się jeździć na koniu. Byłyśmy tam kilka razy wcześniej, no i było super, do czasu, aż instruktorka nie dopilnowała konia, na którym moja mała jechała. Koń przeszedł w galop, mała spadła. Na szczęście jej się nic nie stało. Ale od tej pory nie chciała już ponownie na konia wsiąść. Nawet boi się kuligu, bo koń ciągnie sanie.
Przez całe lato pytałam, czy chce spróbować, jak w końcu dałam sobie spokój zadzwoniłam do właściciela, czy jest możliwość zwrotu reszty nie wykorzystanych pieniędzy z karnetu (zostało 250zł), on na to, że oczywiście, tym bardziej w takiej sytuacji.
Noooo i tak do tej pory nie daje on rady albo odebrać ode mnie telefonu, albo się ze mną spotkać, a minęło już pół roku.
Dopiszę, że karnetu jako takiego nie miałam, czyli jakiegoś papierka, nie była spisywana żadna umowa (wiem, moja głupota), jednakże razem z moją córką woziłam też 11latkę, byli tam zawsze jacyś ludzie no i instruktorka, która w swoich papierkach wykreślała ile z karnetu odjąć po jeździe.
Nie wiem co począć z tym facetem, jakim sposobem mogę się od niego upominać na poważnie tych pieniędzy. Żal mi pieniędzy, które córka sama nazbierała i mogłabym choćby karnet na basen jej za tę resztę wykupić...
Jeśli ktoś by mógł coś doradzić, to bardzo proszę.

Pozdrawiam
-Marzena.
 
a nie możesz tam pojechać i pogadać na miejscu? Możesz też wysłać list zpo.
 
Powrót
Góra