P
PM_PM
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Parę dni temu napisałem do organizatora wydarzenia z prośbą o zwrot pieniędzy z tytułu zakupu biletów za odwołane wydarzenie.
Wydarzenie miało odbyć się w czerwcu i Pan organizator odpisał mi, że:
"Od 1 lipca do 14 sierpnia była możliwość wystąpienia o zwrot środków które byłyby zwrócone w terminie 180 dni zgodnie z ustawą tarczy kryzysowej.
Ta informacja była zarówno na fb jak i na stronie i jest tam dalej. Brak żądania zwrotu środków oznaczało akceptację na przeniesienie biletu na kolejny rok.
Niestety w tej chwili muszę odmówić ale jeżeli wydarzenie w 2021 nie mogłoby się odbyć to naturalnie po ewentualnym odwołaniu / przeniesieniu eventu można by się starać o taki zwrot. "
Następnie Pan organizator powołał się na :
https://www.gov.pl/web/gov/zwroc-wp...9Gj9-NFb0QxNxsUp2EQdnhKfDGtnwuaUjVEKMVOHf1J3Q
Po kilku kolejnych mailowych zwrotnych odpowiedziach, Pan organizator się ugiął i oznajmił, że po 180 dniach licząc od mojej prośby mailowej, zwróci pieniądze.
Cała rozmowa była bardzo nie przyjemna i nauka z tego taka, że trzeba walczyć o swoje. Domyślam się, że wielu uczestników z zagranicy machnęło ręką i nie dostali zwrotu.
Zastanawia mnie tylko, czy faktycznie organizator ma prawo zwlekać 180 dni ze zwrotem. Czy istnieje inna podstawa prawna w takiej sytuacji. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że termin wydarzenia pokrywał się z pandemią.
Pozdrawiam
PM
Parę dni temu napisałem do organizatora wydarzenia z prośbą o zwrot pieniędzy z tytułu zakupu biletów za odwołane wydarzenie.
Wydarzenie miało odbyć się w czerwcu i Pan organizator odpisał mi, że:
"Od 1 lipca do 14 sierpnia była możliwość wystąpienia o zwrot środków które byłyby zwrócone w terminie 180 dni zgodnie z ustawą tarczy kryzysowej.
Ta informacja była zarówno na fb jak i na stronie i jest tam dalej. Brak żądania zwrotu środków oznaczało akceptację na przeniesienie biletu na kolejny rok.
Niestety w tej chwili muszę odmówić ale jeżeli wydarzenie w 2021 nie mogłoby się odbyć to naturalnie po ewentualnym odwołaniu / przeniesieniu eventu można by się starać o taki zwrot. "
Następnie Pan organizator powołał się na :
https://www.gov.pl/web/gov/zwroc-wp...9Gj9-NFb0QxNxsUp2EQdnhKfDGtnwuaUjVEKMVOHf1J3Q
Po kilku kolejnych mailowych zwrotnych odpowiedziach, Pan organizator się ugiął i oznajmił, że po 180 dniach licząc od mojej prośby mailowej, zwróci pieniądze.
Cała rozmowa była bardzo nie przyjemna i nauka z tego taka, że trzeba walczyć o swoje. Domyślam się, że wielu uczestników z zagranicy machnęło ręką i nie dostali zwrotu.
Zastanawia mnie tylko, czy faktycznie organizator ma prawo zwlekać 180 dni ze zwrotem. Czy istnieje inna podstawa prawna w takiej sytuacji. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że termin wydarzenia pokrywał się z pandemią.
Pozdrawiam
PM