Zwrot pieniędzy za towar konsumpcyjny niezgodny z umową

  • Autor wątku Autor wątku user548658
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user548658

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
13
Mam pewien dylemat i nie nie bardzo wiem do kogo powinienem się kierować.

Sprawa wygląda następująco: 28 kwietnia 2014 zakupiłem towar, ale jest wadliwy i reklamowałem już dwa razy. Niestety nie zauważyłem poprawy, a po poprzednim razie i czekaniu niemalże 1,5 miesiąca, nawet pogorszenie. Wada jest istotna, a reklamacje są dla mnie uciążliwe ze względu na koszt przesyłki i czasz oczekiwania ma wykonanie - rzekomej - naprawy.

Niby prosta sprawa, mam prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy, na czym mi zależy, ale... Niestety jest jedno "ale". Reklamowałem się do producenta, nie sprzedawcy i to trochę komplikuje sprawę, gdyż art. 8. par. 4 Ustawy o Sprzedaży Konsumenckiej odnosi się do sprzedawcy, nie producenta. Skomplikowałem sobie sprawę i nie mogę wybrnąć. Sumienie mi nie pozwala wymagać od producenta czegoś, co nie należy do jego kompetencji. Osoba, której się do tej pory radziłem stwierdziła, że skoro do tej pory odsyłałem towar do producenta, to i teraz powinienem, ale męczy mnie myśl, czy nie byłoby lepiej atakować sprzedawcy załączając karty napraw jako ich dowód.

Proszę o odpowiedź co powinienem uczynić w zaistniałej sytuacji?

Dodam jeszcze, że część osprzętu, którego odesłanie jest warunkiem przyjęcia reklamacji, określonym w gwarancji, jest uszkodzona mechanicznie, ale nie stwierdzono związku z wadą urządzenia i dokonywano napraw gwarancyjnych.

Z góry bardzo dziękuję za pomoc :-)
 
Kacpertian napisał:
Proszę o odpowiedź co powinienem uczynić w zaistniałej sytuacji?
O reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową możesz już zapomnieć. Niezgodność należy zgłosić do 2 miesięcy od jej wykrycia, wiec "lipa". Pozostaje gwarancja i jej zapisy, czyli możesz się domagać tego na co pozwalają jej zapisy.
 
No i wszystko się zgadza. Nie ma dwóch miesięcy. Po ostatniej reklamacji jest 5 dni. I każda reklamacja była zgłaszana przed upływem 2 miesięcy od zauważenia szkody.
Chyba, że musi być od zauważenia za pierwszym razem, ale to jest fizycznie niemożliwe, żeby zdążyć dwa razy zareklamować, żeby nie minęły dwa miesiące od zauważenia szkody za pierwszym razem.
 
Wszystkie warunki są spełnione i tego jestem pewien, pytanie brzmi: do kogo kierować wniosek o zwrot pieniędzy?
 
Kacpertian napisał:
No i wszystko się zgadza
Niestety, nie masz racji. Licz od zgłoszenia pierwszej reklamacji z tytułu gwarancji. Później Sprzedawca może się bronić, że nastąpiła ingerencja w zakupiony towar, że zostało coś w nim wymienione, że to nie jest już ten sam towar który został sprzedany.
 
Ale przez producenta w ramach gwarancji, na co mam dokumenty
 
Czyli wg Ciebie mam prawo do jednorazowej reklamacji, a potem już nie, pomimo że otrzymałem zepsuty towar po 1,5 miesiąca czekania aż do mnie wróci z reklamacji?
 
Sam wybrałeś taki rodzaj reklamacji, czyli z tytułu udzielonej gwarancji, przez co pozbawiłeś się możliwości skutecznej reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową.
 
Czyli na zwrot pieniędzy nie mogę liczyć i muszę się męczyć z producentem?
 
No to mnie nie pocieszyłeś... :-P

Dziękuję za pomoc :-)
 
Powrót
Góra