Zwrot samochodu

  • Autor wątku Autor wątku darekz7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

darekz7

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
4
Witam , kupiłem 2 miesiące temu samochód . Został on kupiony od osoby prywatnej, która kupiła go tydzień wcześniej od innej osoby i jeszcze go na siebie nie przerejestrowała. Za samochód zapłaciłem kwotę śr rynkową , natomiast przy kupnie samochodu zostałem poinformowany , że sprzęgło będzie w niedługim czasie wymagało wymiany. Po ok 2 miesiącach jazdy i przejechaniu tysiąca km okazało się że samochód bierze bardzo duże ilości oleju . Ok 1,5 l na 1000 km. Silnik nadaje się do generalnego remontu. Proszę o poradę co mam w takiej sytuacji zrobić.
 
Pogodzić się i naprawić lub sprzedać.
O zwrocie możesz pomarzyć chyba, że za dobrą wolą sprzedawcy.
 
Kupiłeś auto że skomplikowana historia i czego teraz szukasz? Napraw i jeździj albo sprzedaj jako uszkodzony.
 
Jaki przebieg samochodu? Jaki rocznik i jaka cena zakupu?
 
Dobrze ,a to że auto bierze takie ilości oleju to nie jest wada ukryta?. Facet od którego kupiłem samochód na umowie kupna miał kwotę o 5 tyś mniejszą niż ja zapłaciłem. On to tłumaczył że chodziło o podatek skarbowy, natomiast rzeczywiście mógł kupić ten samochód z wadą olejową , przez to taka cena przy zakupie, natomiast zataił to przy sprzedaży.
 
Jeżeli kupiłeś samochód z przebiegiem 390 tys za 6 tys złoty który ma kilkanaście lat to dziwisz się? Normalne wyeksploatowanie silnika. Poczytaj jakie zużycie oleju dopuszcza producent tego silnika bo może się okazać że to norma.
 
Kupiłem samochód z przebiegiem 170 tyś za 18 tyś zł. 2009 r. . Z tego co się orientuję , żaden producent nie dopuszcza takiego zużucia oleju jak w tym przypadku.
 
darekz7 napisał:
żaden producent nie dopuszcza takiego zużucia oleju jak w tym przypadku.

Żaden nie dopuszcza w okresie gwarancji a potem to juz tylko stary używany pojazd który mozesz sie zaczac psuc w dowolnym momencie.
 
darekz7 napisał:
Dobrze ,a to że auto bierze takie ilości oleju to nie jest wada ukryta?. Facet od którego kupiłem samochód na umowie kupna miał kwotę o 5 tyś mniejszą niż ja zapłaciłem. On to tłumaczył że chodziło o podatek skarbowy, natomiast rzeczywiście mógł kupić ten samochód z wadą olejową , przez to taka cena przy zakupie, natomiast zataił to przy sprzedaży.
Do tego dochodzi przestępstwo skarbowe, którego jesteś współsprawcą... Pomijam fakt, że w razie, gdyby jakimś cudem Sąd cywilny unieważnił umowę, to odzyskasz kwotę z umowy...

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
 
cameleonix11 napisał:
Do tego dochodzi przestępstwo skarbowe, którego jesteś współsprawcą..

a czy na pewno ?

bo po wczytaniu się w posta nadal nie wiadomo jaka jest kwota na umowie , wiadome jest ze poprzedni właściciel zakupił tydzień wcześniej auto o 5tys taniej niż teraz sprzedał , a sprzedał go z poprzednią umowa bo nie przerejestrował ...
 
Fakt, chyba źle zrozumiałem post. Myślałem, że na umowie autor miał zaniżoną wartość...

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
 
A konkretnie co to za auto? Może jedno z tych co mają takie tendencje
 
Powrót
Góra