M
marta2
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 142
Jako Konsument kupiłam kartę graficzną do komputera. Przetesowałam ją w komputerze grając w ulubioną grę, ale jednak stwierdziłam, że to nie dla mnie, bo za droga. Po 14 dniach zgłosiłam odstąpienie, po kolejnych 7-miu odesłałam. W bardzo dobrym, wręcz idealnym stanie.
Sprzedawca otrzymał kartę i poinformował mnie co następuje:
"w związku z odesłaniem towaru używanego, niepełnowartościowego, potrącona zostanie kwota 15% jego wartości tytułem pomniejszenia wartości towaru".
Oszacowana utrata wartości wynika z wykonanych czynności przygotowawczych do dalszej
odsprzedaży oraz zmniejszenia wartości towaru używanego, bazując przy tym na doświadczeniu
firmy oraz* informacjach zaczerpniętych z *portali aukcyjnych. Utrata wartości została
potwierdzona komisyjnie w składzie trzech pracownikow naszej firmy
Zgodnie z w/w dokumentami:
Zmniejszenie wartości towaru może polegać w szczegolności na konieczności uiszczenia
kosztów czyszczenia i naprawy, o ile towar nie może być już oferowany jako nowy, czy też na
obiektywnie uzasadnionej utracie dochodu przez przedsiębiorcę, ktora jest związana ze sprzedażą
zwroconego towaru jako towaru używanego.
Dalej jest ocena techniczna zwracanego produktu.
Są Wykonane czynności niezbędnych do dalszej odsprzedaży:
- Czyszczenie urządzenia
- Demontaż zużytych materiałów termoczułych
- Ponowne zapakowanie fabryczne
- Zmniejszenie wartości produktu w rzeczonym procesie
Wyliczenia: (Cena zakupu minus odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści 15% = kwota zwrotu).
Dzwoniłam i sprzedawca mówi, że same oznaki użytkowania nie spowodowały utraty wartości, a odszkodowanie zawiera wartość "utraconych korzyści", które osiągnąłby wykorzystując w tym samym czasie tę kartę do jakiejś produkcji kryptowalut.
No wg mnie to śmierdzi mocnym naciąganiem. Czy on może tak zrobić, czy jestem tu oszukiwana?
Sprzedawca otrzymał kartę i poinformował mnie co następuje:
"w związku z odesłaniem towaru używanego, niepełnowartościowego, potrącona zostanie kwota 15% jego wartości tytułem pomniejszenia wartości towaru".
Oszacowana utrata wartości wynika z wykonanych czynności przygotowawczych do dalszej
odsprzedaży oraz zmniejszenia wartości towaru używanego, bazując przy tym na doświadczeniu
firmy oraz* informacjach zaczerpniętych z *portali aukcyjnych. Utrata wartości została
potwierdzona komisyjnie w składzie trzech pracownikow naszej firmy
Zgodnie z w/w dokumentami:
Zmniejszenie wartości towaru może polegać w szczegolności na konieczności uiszczenia
kosztów czyszczenia i naprawy, o ile towar nie może być już oferowany jako nowy, czy też na
obiektywnie uzasadnionej utracie dochodu przez przedsiębiorcę, ktora jest związana ze sprzedażą
zwroconego towaru jako towaru używanego.
Dalej jest ocena techniczna zwracanego produktu.
Są Wykonane czynności niezbędnych do dalszej odsprzedaży:
- Czyszczenie urządzenia
- Demontaż zużytych materiałów termoczułych
- Ponowne zapakowanie fabryczne
- Zmniejszenie wartości produktu w rzeczonym procesie
Wyliczenia: (Cena zakupu minus odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści 15% = kwota zwrotu).
Dzwoniłam i sprzedawca mówi, że same oznaki użytkowania nie spowodowały utraty wartości, a odszkodowanie zawiera wartość "utraconych korzyści", które osiągnąłby wykorzystując w tym samym czasie tę kartę do jakiejś produkcji kryptowalut.
No wg mnie to śmierdzi mocnym naciąganiem. Czy on może tak zrobić, czy jestem tu oszukiwana?