P
pinkhopper
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2020
- Odpowiedzi
- 10
Mam pytanie. Ojciec był na emeryturze. Zmarł 31 Sierpnia wieczorem także akt zgonu wystawiono dzień po ale oczywiście z data 31 sierpnia. We wrześniu listonosz przyniósł do domu 14 emeryturę i chyba jeszcze jakieś dodatki które mi (córce) wydal. ZUS teraz prosi o zwrot kwoty z racji braku upoważnienia do pobrania. Rozumiem ze jeśli zgon byłby pierwszego września to pewnie bez problemu miałabym prawo do środków więc to pomijam, pytam o sytuacje teraz i możliwe wyjście z niej gdyż:
- jeśli emerytura przychodziłaby na konto to prawdopodobnie by weszła w część spadku? dodatkowo był testament zapisujący mi wszystko
- obecnie nie mam zatrudnienia i ta suma praktycznie pokryła koszty skromnego pogrzebu bo 4tys z rzadu naprawdę nie wystarczyły. Czy przedłożenie rachunku z urzędu pogrzebowego by coś dało, jakieś odliczenie kwoty do zwrotu? (strzelam w ciemno pomysły).
Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji, jak to ugryźć gdyż jak wspomniałam to nie była zwykła tez emerytura ale 14 na która ojciec czekał.
dzieki
- jeśli emerytura przychodziłaby na konto to prawdopodobnie by weszła w część spadku? dodatkowo był testament zapisujący mi wszystko
- obecnie nie mam zatrudnienia i ta suma praktycznie pokryła koszty skromnego pogrzebu bo 4tys z rzadu naprawdę nie wystarczyły. Czy przedłożenie rachunku z urzędu pogrzebowego by coś dało, jakieś odliczenie kwoty do zwrotu? (strzelam w ciemno pomysły).
Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji, jak to ugryźć gdyż jak wspomniałam to nie była zwykła tez emerytura ale 14 na która ojciec czekał.
dzieki