P
premma
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 27
Kupiłem niedawno od pewnej firmy urządzenie, z którym jest problem by je zwrócić, sprzedawca uważa, że urządzenie było użytkowane, a to nie miało miejsca, było tylko uruchomione przez sprzedawcę na prezentacji. Napisałem do niego pismo w ostatni poniedziałek listopada, gdzie wzywam go do zwrotu zapłaconej już kwoty i z informacją, że towar może odebrać u mnie w domu. Minął tydzień, nie ma żadnej odpowiedzi. Rozumiem, że mam czekać jeszcze tydzień i wysłać takie oficjalne wezwanie do zapłaty? Czy od razu kierować sprawę do sądu?