G
goszczysko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam!
Jestem nowa osoba na forum i nie wiem czy byl juz poruszany taki temat - jesli tak to przepraszam
Jestem osoba sprzedajaca na allegro i poraz pierwszy spodkala mnie sytuacja kiedy klient chce zwrocic zakupiony towar i nie wiem czy mam obowiazek przyjecia zwrotu. Dodam tylko ze jestem osoba prywatna!
Teraz sprobuje najlepiej jak potrafie przedstwic cala sytuacje
Witam!
Dostalam dzisiaj e-mail od kupujacej ze chce zwrocic zakupiony towar poniewaz chyba jej sie nie podoba (tak naprawde nie wiem bo nie podala przyczyny ).Klientaka zakupila ode mnie koszule (w aukcji bylo kilka zdjeci robionych z bliska - ze szczegolami i rachunkiem sklepowym) , napisala takze e-mail ze chcialaby jeszcze taka sama tylko w kolorze bialym. Niestety nie mialam bialej wiec klientak zaplacila za 1szt. Nastepnego dnia (wtorek) wysylalam e-mail do klientki ze wieczorem jade wyslac paczki ale wczesniej moge podjecha do sklepu i kupic jej taka sama biala koszule (jesli bedzie dostepna bo towar szybko schodzi z polek). Klientaka byla szczesliwa i bardzo mi dziekowala
. Na szczescie udalo mi sie dostac L (w sklepie juz ich nie bylo ale bardzo prosilam pracownikow i znalezli mi jeszcze jedna na zapleczu). Jako ze byla juz sroda a tylko do srody moge wysylac paczki kurierskie (inaczej przesylka przesunela by sie o tydzien )i nie bylo czasu na wystawianie aukcji z biala koszula umowilam sie z klientka ze nie bede wystaiala tej aukcji tylko kupi inna koszule - z tej samej firmy, w tej samej cenie a ja wysle ta ktora jej kupilam. Oczywiscie klientka sie zgodzila poniewaz to ten sam model i rozmiar koszuli do ktorej w aukcji miala zdjecia tylko roznila sie kolorem wiec zaplacila za nia (transakcje oczywiscie przez allegro )a ja wieczorem wyslalam paczke.
Dzis otrzymalam e-mail ze klientaka "
Przepraszam najmocniej ...wiem ile wlozyla Pani pracy aby zdobyc dla mnie ta koszule biala L...niestety te koszulki nie ....
CZy moge dokonac zwrotu ? maja wszystkie metki...."
Dodam tylo ze koszule byly nowe (prosto ze sklepu ), sa oryginalne i posiadaja rachunki sklepowe. Dodatkowo do pudelka wlozyam firmowa torbe a koszule szczelnie zapakowalam zeby nie stracilt zapachu poniewaz towar z tego sklepu jest specjalnie perfumowany .
Teraz pytanie czy jezeli ja wysylalam towar bez zarzutow, skaz, odpowiedni rozmiar (wymiary szczegolowe sa w aukcjach ) i oryginalny a w aukcji (kup teraz ) byly dokladne zdjecia wiec klientka wiedziala co kupuje. Gdyby wysyslka byla z Polski moze nie bylo by problemu ale wysylka byla z USA - jedna z koszul na specjalne zamowienie i nawet jesli Pani odesle mi te koszule to ja nie bede mogla juz jej zwrocic do sklepu. Poza tym w aukcji podawalam zanizony koszt przesylki a reszte doplacalam z wlasnej kieszeni nie wspominajac juz o tym ze bylo to zamowienie specjalne wiec ponioslam dodatkowy koszt na paliwo zeby jechac po ta koszule do sklepu a nastepnego dnia specjalie jechalam do kuriera z ta paczka (gdyby nie to to paczke wyslalabym dzin wczesniej razem z innymi ). Jeszcze tylko dodam ze w regulaminie na strone o mnie napisalam wyraznie ze zwroty przyjmuje tylko jesli blad jest z mojej strony ). Jezeli towar jest ok to czy musze przyjac zwrot , jesli tak jaka kwote musze oddac (czy moge odliczyc poniesione koszty (tyle ile rzeczywiscie zaplacilam za przesylke, paliwo , koszty allegro - alegro zwraca tylko do 40 dni prowize a wiadomo ze na przesylke do USA musialabym troche czekac (zakup byl robiony 18 dni temu). Czy jako osoba prywatna musze przyjac zwrot jesli komus poprostu towar sie nie podoba?
Dziekuje i czekam na odpowiedz
ps. przepraszam za literowki .
Jestem nowa osoba na forum i nie wiem czy byl juz poruszany taki temat - jesli tak to przepraszam
Jestem osoba sprzedajaca na allegro i poraz pierwszy spodkala mnie sytuacja kiedy klient chce zwrocic zakupiony towar i nie wiem czy mam obowiazek przyjecia zwrotu. Dodam tylko ze jestem osoba prywatna!
Teraz sprobuje najlepiej jak potrafie przedstwic cala sytuacje
Witam!
Dostalam dzisiaj e-mail od kupujacej ze chce zwrocic zakupiony towar poniewaz chyba jej sie nie podoba (tak naprawde nie wiem bo nie podala przyczyny ).Klientaka zakupila ode mnie koszule (w aukcji bylo kilka zdjeci robionych z bliska - ze szczegolami i rachunkiem sklepowym) , napisala takze e-mail ze chcialaby jeszcze taka sama tylko w kolorze bialym. Niestety nie mialam bialej wiec klientak zaplacila za 1szt. Nastepnego dnia (wtorek) wysylalam e-mail do klientki ze wieczorem jade wyslac paczki ale wczesniej moge podjecha do sklepu i kupic jej taka sama biala koszule (jesli bedzie dostepna bo towar szybko schodzi z polek). Klientaka byla szczesliwa i bardzo mi dziekowala
Dzis otrzymalam e-mail ze klientaka "
Przepraszam najmocniej ...wiem ile wlozyla Pani pracy aby zdobyc dla mnie ta koszule biala L...niestety te koszulki nie ....
CZy moge dokonac zwrotu ? maja wszystkie metki...."
Dodam tylo ze koszule byly nowe (prosto ze sklepu ), sa oryginalne i posiadaja rachunki sklepowe. Dodatkowo do pudelka wlozyam firmowa torbe a koszule szczelnie zapakowalam zeby nie stracilt zapachu poniewaz towar z tego sklepu jest specjalnie perfumowany .
Teraz pytanie czy jezeli ja wysylalam towar bez zarzutow, skaz, odpowiedni rozmiar (wymiary szczegolowe sa w aukcjach ) i oryginalny a w aukcji (kup teraz ) byly dokladne zdjecia wiec klientka wiedziala co kupuje. Gdyby wysyslka byla z Polski moze nie bylo by problemu ale wysylka byla z USA - jedna z koszul na specjalne zamowienie i nawet jesli Pani odesle mi te koszule to ja nie bede mogla juz jej zwrocic do sklepu. Poza tym w aukcji podawalam zanizony koszt przesylki a reszte doplacalam z wlasnej kieszeni nie wspominajac juz o tym ze bylo to zamowienie specjalne wiec ponioslam dodatkowy koszt na paliwo zeby jechac po ta koszule do sklepu a nastepnego dnia specjalie jechalam do kuriera z ta paczka (gdyby nie to to paczke wyslalabym dzin wczesniej razem z innymi ). Jeszcze tylko dodam ze w regulaminie na strone o mnie napisalam wyraznie ze zwroty przyjmuje tylko jesli blad jest z mojej strony ). Jezeli towar jest ok to czy musze przyjac zwrot , jesli tak jaka kwote musze oddac (czy moge odliczyc poniesione koszty (tyle ile rzeczywiscie zaplacilam za przesylke, paliwo , koszty allegro - alegro zwraca tylko do 40 dni prowize a wiadomo ze na przesylke do USA musialabym troche czekac (zakup byl robiony 18 dni temu). Czy jako osoba prywatna musze przyjac zwrot jesli komus poprostu towar sie nie podoba?
Dziekuje i czekam na odpowiedz
ps. przepraszam za literowki .