ZWROT towaru zakupionego przez internet- brak kontaktu ze sprzedawcą

  • Autor wątku Autor wątku milenciak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

milenciak

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
1
Witam! Jestem tutaj nowa, więc proszę o wyrozumiałość :) Będę szczera opisując całą sytuację.
Sprawa wygląda następująco. Na portalu społecznościowym Facebook znalazłam "ciekawą" stronkę o nazwie "Becool", gdzie w okazyjnej cenie sprzedawali ubrania. Zamówiłam sobie biało-niebieski dres, wysłałam im zdjęcie danego dresu oraz dwa razy, podkreślam DWA RAZY podałam im rozmiar: M. Jestem osobą bardzo szczupłą, i tak myślałam o S'ce, ale nie mieli, więc wzięłam M. Dres okazał się podróbą adidasa, ale mniejsza o to- kosztował 130 zł+20 zł przesyłka. Paczkę odebrała babcia, gdyż ja byłam w pracy. Kiedy wróciłam i otworzyłam paczkę, okazało się że wysłali mi rozmiar L. Przymierzyłam i okazało się że mogę się nim trzy razy owinąć. Dodatkowo NIE DOSTAŁAM ŻADNEGO PARAGONU. Postanowiłam jakoś się z nimi dogadać, zwrócić to lub ewentualnie żeby oddali mi pieniążki. Zablokowali mnie od razu na facebooku, bez żadnego odezwu. Nie mogłam już im wysyłać wiadomości. Widziałam później (z profilu mojego chłopaka), że pojawiają się negatywne komentarze od innych ludzi podobne do mojej sytuacji - a to że rozmiar zły komuś przysłali, całkiem inny kolor, że materiał do kitu, że podróby itd, że nie idzie się dogadać co do zwrotu, że potem już zero kontaktu z nimi. Jednak zauważyłam że na bieżąco takie komentarze są usuwane... Napisałam do nich ponownie, tym razem właśnie z profilu mojego faceta, że jeżeli nie chcą się dogadać to sprawę kieruję do urzędu skarbowego, a podróbkami zainteresuje się policja. Zdawało się, że podziałało- poprosili o zwrot. Pobiegłam od razu do punktu kurierskiego, wiedząc, że na zwrot mam nie wiele dni, dlatego zależało mi aby szybko się z tym wyrobić. Okazało się, że na paczce nie było ani numeru telefonu do nich, ani nazwy nadawcy. Była jedynie ulica i miejscowość, to wszystko. Powiedziałam Pani, że może wpisać "Becool", ponieważ pod taką nazwą występują na facebooku. Myślę- sprawa załatwiona, odzyskam kasę. Co się okazało...? Kurier wczoraj do mnie dzwoni, że jest pod tym adresem i to jest ogromne centrum handlowe z jakimiś magazynami. Nikt nic nie słyszał o żadnej firmie Becool. Facet mówił, że przeszukał i przepytał wszystkich. Na nic. Wczoraj odesłał mi tą paczkę, dzisiaj pewnie ją dostanę. Na facebooku już nic nie odpisują. Oczywiście za przesyłkę w to i z powrotem muszę zapłacić ja- w tej sytuacji łącznie "wywaliłam" już 190 zł.

Co robić w takiej sytuacji? Gdzie mam się udać? Może to nie jest wielka kwota, ale nie chcę odpuszczać. :mad:
Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.
 
Powrót
Góra