D
dziwnasprawaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
zajmowałem się sprzedażą usług diety online, wraz z prowadzeniem online (aktualnie kilka tygodni po obronie, i praca w zawodzie jest dla mnie spełnieniem zawodowym),
była opcja 6tydz, jak również 12tydz (co ok 3 tydz, albo w razie potrzeby częściej - zmiana diety, aby dalej osiągać zamierzony cel),
Pani zrezygnowała bez podania przyczyny, po 17 dniach,
i zwróciłem (myślę, że dobrowolnie i z ludzkiego podejścia) - koszt różnicy między 3, a 6tydz.
Aczkolwiek po jakimś czasie kobieta zażądała pełny zwrot (dietę i rozpiskę suplementacyjną otrzymała jako pliki pdf, co dość ważne, ponieważ np. zwrot ebooków i innych produktów cyfrowych wcale nie jest brany pod uwagę), ja poprosiłem na jakiej podstawie prawnej, bo doszłoby do sytuacji pracy niewolniczej (ułożenie diety to największa pokład pracy, z całej usługi).
Po otrzymaniu pisała, że super, tego szukała, przed kupnem zapewniała, że bardzo jej zależy (chciała iść na wybieg, aczkolwiek mówiłem, że tu do czynienia mamy z dopingiem, i szanse są raczej nikłe, a ja nie byłbym w stanie na takim poziomie komukolwiek pomóc). Powtórzyła to wielokrotnie, że się uda, będzie super, i miałem bardzo dziwne podejście, czy kobieta nie ma zaburzeń na tle osobowościowym, bo to czy pójdzie zależy od ciężkiej pracy.
Napisała, że z tytułu rękojmi będzie żądać zwrotu, takiego pisma nie wysłała, później dostałem wiadomość, że będzie reprezentowana przez radcę prawnego ze względu na "zadośćuczynienie odkszodowawcze".
Z tego wynika, że kobieta nigdy nie przystąpiła do diety, podstawą pracy, miał być jej kontakt najrzadziej co tydz z raportem odpowiednim, i wtedy otrzymałem wiadomość o ten pierwszy zwrot.
Sytuacja jest groteskowa, ponieważ kobieta chciałaby pełny zwrot kosztów (a wychodzi na to, że moja praca byłaby niewolnicza, bo nadal poświęciłem wiele godzin na ułożeniu planu zgodnie z jej wymaganiami). Ja rozumiem zwrot usługi, bo miało być również prowadzenie online, ale nie rozumiem jaki radca prawny bierze taką sprawę, bo dla mnie jest odgórnie przegrana. Dlaczego przez nagłą zmianę decyzji ("widzimisię"), ja mam swiadczyć usługę za darmo, do tego 1sza prośba i tak była po 14 dniach ciągłych, nie mówię o tym, że jaka jest pewność, że kobieta nie korzystała, bądź nie korzysta nadal, skoro był to plik pdf do pobrania.
Ja wiem, że ważne jest zdanie obu stron, aczkolwiek chciałbym uzyskać jakąś odpowiedź, czy wogóle się tym martwić, mam wrażenie, że sprawę (nawet jeśli) wygrałbym wręcz sam, ale nie wiem, czy może jednak prawo tu działa jakoś inaczej, z tymże dla mnie sytuacja wręcz komiczna.
Dodam, że kobieta mi groziła zanim doszło do radcy, pytałem na policji, i tam powiedzieli, że mogę nawet zawiadomienie złożyć, nie zrobiłem tego, z racji, że byłem kilka dni poza swoim miejscem zamieszkania, aczkolwiek jutro już pójdę takie zawiadomienie złożyć. Będę również kontaktować się z jej obroną, na jej podstawie chcą przedsądowe wezwanie do zapłaty zastosować,
pozdrawiam uprzejmie
zajmowałem się sprzedażą usług diety online, wraz z prowadzeniem online (aktualnie kilka tygodni po obronie, i praca w zawodzie jest dla mnie spełnieniem zawodowym),
była opcja 6tydz, jak również 12tydz (co ok 3 tydz, albo w razie potrzeby częściej - zmiana diety, aby dalej osiągać zamierzony cel),
Pani zrezygnowała bez podania przyczyny, po 17 dniach,
i zwróciłem (myślę, że dobrowolnie i z ludzkiego podejścia) - koszt różnicy między 3, a 6tydz.
Aczkolwiek po jakimś czasie kobieta zażądała pełny zwrot (dietę i rozpiskę suplementacyjną otrzymała jako pliki pdf, co dość ważne, ponieważ np. zwrot ebooków i innych produktów cyfrowych wcale nie jest brany pod uwagę), ja poprosiłem na jakiej podstawie prawnej, bo doszłoby do sytuacji pracy niewolniczej (ułożenie diety to największa pokład pracy, z całej usługi).
Po otrzymaniu pisała, że super, tego szukała, przed kupnem zapewniała, że bardzo jej zależy (chciała iść na wybieg, aczkolwiek mówiłem, że tu do czynienia mamy z dopingiem, i szanse są raczej nikłe, a ja nie byłbym w stanie na takim poziomie komukolwiek pomóc). Powtórzyła to wielokrotnie, że się uda, będzie super, i miałem bardzo dziwne podejście, czy kobieta nie ma zaburzeń na tle osobowościowym, bo to czy pójdzie zależy od ciężkiej pracy.
Napisała, że z tytułu rękojmi będzie żądać zwrotu, takiego pisma nie wysłała, później dostałem wiadomość, że będzie reprezentowana przez radcę prawnego ze względu na "zadośćuczynienie odkszodowawcze".
Z tego wynika, że kobieta nigdy nie przystąpiła do diety, podstawą pracy, miał być jej kontakt najrzadziej co tydz z raportem odpowiednim, i wtedy otrzymałem wiadomość o ten pierwszy zwrot.
Sytuacja jest groteskowa, ponieważ kobieta chciałaby pełny zwrot kosztów (a wychodzi na to, że moja praca byłaby niewolnicza, bo nadal poświęciłem wiele godzin na ułożeniu planu zgodnie z jej wymaganiami). Ja rozumiem zwrot usługi, bo miało być również prowadzenie online, ale nie rozumiem jaki radca prawny bierze taką sprawę, bo dla mnie jest odgórnie przegrana. Dlaczego przez nagłą zmianę decyzji ("widzimisię"), ja mam swiadczyć usługę za darmo, do tego 1sza prośba i tak była po 14 dniach ciągłych, nie mówię o tym, że jaka jest pewność, że kobieta nie korzystała, bądź nie korzysta nadal, skoro był to plik pdf do pobrania.
Ja wiem, że ważne jest zdanie obu stron, aczkolwiek chciałbym uzyskać jakąś odpowiedź, czy wogóle się tym martwić, mam wrażenie, że sprawę (nawet jeśli) wygrałbym wręcz sam, ale nie wiem, czy może jednak prawo tu działa jakoś inaczej, z tymże dla mnie sytuacja wręcz komiczna.
Dodam, że kobieta mi groziła zanim doszło do radcy, pytałem na policji, i tam powiedzieli, że mogę nawet zawiadomienie złożyć, nie zrobiłem tego, z racji, że byłem kilka dni poza swoim miejscem zamieszkania, aczkolwiek jutro już pójdę takie zawiadomienie złożyć. Będę również kontaktować się z jej obroną, na jej podstawie chcą przedsądowe wezwanie do zapłaty zastosować,
pozdrawiam uprzejmie