N
newmorning
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Zakupiłem samochód od handlarza, który został ściągnięty z niemiec.
Samochód był opłacony, nieubezpieczony i niezarejestrowany.
Po oględzinach, które dokonałem samodzielnie, bez pomocy specjalisty, samochód został dostarczony mi pod dom lawetą (handlarz osobiscie przywiózł), po czym dokonałem rejestracji, ubezpieczenia i przeglądu.
Nie mam umowy kupna sprzedaży, posiadam jedynie fakturę z wpisaną kwotą 8000zł.
A teraz problemy.
Po zakupie auta dokonałem niezbędnego serwisu (wymiana oleju, filtrów). Po ponad 3 tygodniach użytkowania (zrobiłem ok 2000km) okazało się, że silnik bierze olej. Po sprawdzeniu w lokalnym warsztacie dowiedziałem się, że silnik jest w bardzo kiepskim stanie (do generalnego remontu), a ogólna kondycja techniczna samochodu jest bardzo zła, wskazuje to na przekręcony licznik (licznik w trakcie zakupu to 161tys km). Kwota jaką dostałem od lokalnego mechanika za wykonanie naprawy to minimum 2500zł (w ASO cena byłaby na pewno wyższa).
Wada została zauważona tydzień temu i zdiagnozowana przez lokalnego mechanika (nie mam potwierdzenia od mechanika w postaci faktury lub innego rachunku, że takie sprawdzenie było wykonane). Nie informowałem jeszcze handlarza o usterce.
Moje pytanie jest takie:
- Jakie mam szanse na wyegzekwowanie należności skoro mam jedynie Fakturę VAT - nie mam umowy kupna.
- Czy jest szansa na oddanie samochodu i zwrot moich pieniędzy (8000zł zakup auta, ok 1000zł ubezpieczenia, 256zł rejestracji pojazdu)?
- Czy jeśli są małe szanse na zwrot auta, to chociaż pokrycie pełnych kosztów naprawy silnika (według ceny w ASO)?
Nie będę ukrywał, że najbardziej interesuje mnie zwrot auta i odzyskanie równowartości pojazdu i poniesionych kosztów.
Modelu auta na wszelki wypadek podawać nie chcę. Kwota to 8000zł na FV + poniesione koszty. Rocznik 2003, wskazany stan licznika 161tys km.
Zakupiłem samochód od handlarza, który został ściągnięty z niemiec.
Samochód był opłacony, nieubezpieczony i niezarejestrowany.
Po oględzinach, które dokonałem samodzielnie, bez pomocy specjalisty, samochód został dostarczony mi pod dom lawetą (handlarz osobiscie przywiózł), po czym dokonałem rejestracji, ubezpieczenia i przeglądu.
Nie mam umowy kupna sprzedaży, posiadam jedynie fakturę z wpisaną kwotą 8000zł.
A teraz problemy.
Po zakupie auta dokonałem niezbędnego serwisu (wymiana oleju, filtrów). Po ponad 3 tygodniach użytkowania (zrobiłem ok 2000km) okazało się, że silnik bierze olej. Po sprawdzeniu w lokalnym warsztacie dowiedziałem się, że silnik jest w bardzo kiepskim stanie (do generalnego remontu), a ogólna kondycja techniczna samochodu jest bardzo zła, wskazuje to na przekręcony licznik (licznik w trakcie zakupu to 161tys km). Kwota jaką dostałem od lokalnego mechanika za wykonanie naprawy to minimum 2500zł (w ASO cena byłaby na pewno wyższa).
Wada została zauważona tydzień temu i zdiagnozowana przez lokalnego mechanika (nie mam potwierdzenia od mechanika w postaci faktury lub innego rachunku, że takie sprawdzenie było wykonane). Nie informowałem jeszcze handlarza o usterce.
Moje pytanie jest takie:
- Jakie mam szanse na wyegzekwowanie należności skoro mam jedynie Fakturę VAT - nie mam umowy kupna.
- Czy jest szansa na oddanie samochodu i zwrot moich pieniędzy (8000zł zakup auta, ok 1000zł ubezpieczenia, 256zł rejestracji pojazdu)?
- Czy jeśli są małe szanse na zwrot auta, to chociaż pokrycie pełnych kosztów naprawy silnika (według ceny w ASO)?
Nie będę ukrywał, że najbardziej interesuje mnie zwrot auta i odzyskanie równowartości pojazdu i poniesionych kosztów.
Modelu auta na wszelki wypadek podawać nie chcę. Kwota to 8000zł na FV + poniesione koszty. Rocznik 2003, wskazany stan licznika 161tys km.