0
0wca
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 8
Witam.
Dnia 21.09.2016 straciłem pracę. Już kolejnego dnia zarejestrowałem się w PUP i przyznano mi zasilek dla bezrobotnych. Dowiedziałem się kilka dni później o kursie prawa jazdy organizowanym przez szkołę nauki jazdy finansowanym z funduszy UE kapitał ludzki dla osób bezrobotnych. Zapisałem się 27.09.2016 I podpisałem umowę. Jak się okazało dnia 15.11.2016 przy kolejnej wizycie w Urzędzie Pracy mam zbieg ubezpieczeń w ZUS, gdyż ubezpiecza mnie szkoła nauki jazdy w ramach programu kursu z UE. Poinformowano mnie pisemnie, że będę musiał poinformować Urząd o rozpoczeciu kursu prawa jazdy. Słownie otrzymałem informację, że będę musiał zwrócić zasilek brutto za okres jego otrzymania, gdyż dostanę ze szkoły nauki jazdy jeszcze stypendium.
Czy jest jakaś podstawa prawna?
Przecież pracy jako takiej nie posiadam, nie mam umowy o dzieło ani zlecenia, to jest tylko kurs. Dochodu nie mam, stypendium zostanie mi wypłacone dopiero po zakończeniu kursu, czyli gdzieś koło kwietnia 2017. Chciałem podnieść swoje kwalifikacje aby łatwiej było mi znaleźć pracę, a wedle tego co usłyszałem nie mam za co jeść i jeszcze będę musiał zwrócić pobrany zasilek.
Proszę o pomoc. Może jest jakieś rozwiązanie którego nie znam abym chociaż nie musiał zwracać zasiłku lub ewentualnie taki zasilek nadal pobierać.
Dnia 21.09.2016 straciłem pracę. Już kolejnego dnia zarejestrowałem się w PUP i przyznano mi zasilek dla bezrobotnych. Dowiedziałem się kilka dni później o kursie prawa jazdy organizowanym przez szkołę nauki jazdy finansowanym z funduszy UE kapitał ludzki dla osób bezrobotnych. Zapisałem się 27.09.2016 I podpisałem umowę. Jak się okazało dnia 15.11.2016 przy kolejnej wizycie w Urzędzie Pracy mam zbieg ubezpieczeń w ZUS, gdyż ubezpiecza mnie szkoła nauki jazdy w ramach programu kursu z UE. Poinformowano mnie pisemnie, że będę musiał poinformować Urząd o rozpoczeciu kursu prawa jazdy. Słownie otrzymałem informację, że będę musiał zwrócić zasilek brutto za okres jego otrzymania, gdyż dostanę ze szkoły nauki jazdy jeszcze stypendium.
Czy jest jakaś podstawa prawna?
Przecież pracy jako takiej nie posiadam, nie mam umowy o dzieło ani zlecenia, to jest tylko kurs. Dochodu nie mam, stypendium zostanie mi wypłacone dopiero po zakończeniu kursu, czyli gdzieś koło kwietnia 2017. Chciałem podnieść swoje kwalifikacje aby łatwiej było mi znaleźć pracę, a wedle tego co usłyszałem nie mam za co jeść i jeszcze będę musiał zwrócić pobrany zasilek.
Proszę o pomoc. Może jest jakieś rozwiązanie którego nie znam abym chociaż nie musiał zwracać zasiłku lub ewentualnie taki zasilek nadal pobierać.