zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK - Forum Prawne

 

zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

Witam, pilnie potrzebuję pomocy prawnej.!!! sprawa wygląda następująco. mieszkam z partnerem w Anglii, on jest tu już od ok 9 lat, posiada również dziecko które również z jego była partnerka mieszka w tym samym mieście ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Wielka Brytania


Odpowiedz
 
10-11-2017, 20:58  
patrycjauk
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

Witam, pilnie potrzebuję pomocy prawnej.!!!
sprawa wygląda następująco. mieszkam z partnerem w Anglii, on jest tu już od ok 9 lat, posiada również dziecko które również z jego była partnerka mieszka w tym samym mieście co my. ja przebywam tu zaledwie rok. mój partner rozstajac się z była partnerka został z zakazem zbliżania się i kontaktowania z nią i na tym właśnie polega problem. zakaz ten nie jest określony do którejś daty, więc jest dożywotnia lub do momentu odwołania ale sprawa jest dość specyficzna ponieważ była partnerka kontaktowała się z moim partnerem, przychodziła do niego do domu, pisała i chcąc nie chvsc on mimo tego zakazu odpisywał lecz odpisywał na Jej smsy które pisała dobrowolnie i wcale nie tak jakby się go obawiała i również pisał jej gdy chciał się zobaczyć z dzieckiem,. i zaczęło się krótko po tym jak zaczęliśmy być ze sobą i przyjechałam do niego, zaczęły się nachodzenia z jej strony pukanie w drzwi, okna.. wypisywala, nie chciała przekazywać dziecka z czego wynikiem była sprawa w sądzie. mimo wszystko miała nowego partnera z którym mieszkała a tak czy siak pisała do niego smsy które wcale nie wyglądały by się go obawiała a on ignorowal to, pisał tylko w sprawie dziecka.! trwało to rok czasu.. 2 tyg temu jej partner ja zostawił i zaczęła wypisywać natarczywie do mojego partnera smsy. groziła mu ze przez to że się kontaktował z nią o dziecko to ona go posadzi że tak czy siak pisał do niej i ona się obawia i pójdzie na policje i wczoraj napisała smsa `wróć do mnie albo pójdziesz siedziec' po czym poszliśmy na policję. w międzyczasie wypisywala że jeśli nie zadzwoni do niej do tej i do tej godziny to ona idzie na policję itp itd nie wspomnę już ze do mnie też pisała.. ale chodzi o to że gdy poszliśmy na policję to niestety nie było w tym momencie nikogo by nas mógł przyjąć i pani uprzejmie zaproponowala że zapisze nas na rozmowe jutro,- o czyli dziś. przychodzimy dzisiaj, była rozmowa z oficerem, przedstawiliśmy wszystkie smsy jakie ona wypisywal, oczywiście powiedzieliśmy oficerowi że mimo że on ma zakaz to ona wymusza na nim kontak. chcąc nie chcąc po miłej rozmowę z oficerem musiał zatrzymać mojego partnera na kilka godzin, odbyły się przesłuchania z adwokatem i tłumaczem, zabrali telefon do sprawdzenia tych wiadomksci potem wypuścili go, moje pytanie brzmi następująco: na liście z wyrokiem jest napisane że grozi mu do 5 lat nawet, czy kwalifikuje się albo zalicza do tych spraw które trafiają na salę sądową czy może się to zakończyć na policji a jeśli już doszłoby do rozprawy to jak może to finalnie się skończyć, czy mój partner dostanie wyrok czy sąd w takim przypadku że ona sama doprowolnie nie dość że przychodziła to i wypisywala natarczywie do mojego partnera towezmie to pod uwagę.
bardzo bym była wdzięczna o jakąkolwiek informację ponieważ nie stać nas by zatrudnić prawnika a instytucje darmiwe mają długi termin oczekiwania..
patrycjauk jest off-line  
11-11-2017, 06:58  
maxixxx
Stały bywalec
 
Posty: 983
Domyślnie RE: zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

Zapewne sprawdzane były dwa telefony ( partnera-matki) więc skoro policja skieruje sprawę do sądu to ja bym się zaczął martwić.

Nie znam prawa angielskiego ale podejrzewam, że tam tak jak w Polsce oskarżony może się w sądzie bronić/tłumaczyć.

I taka obserwacja z życia. Takie zamieszanie wobec wcześniej skazanego na terenie Anglii nie musi się skończyć ponownym skazaniem, ale daje powód administracji do zastosowania deportu co ostatnio stało się angielską specjalnością. Jak w starym porzekadle " czy on ukradł czy jemu ukradli - jest zamieszany w kradzież".
maxixxx jest off-line  
11-11-2017, 07:33  
patrycjauk
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a maxixxx Zobacz post
Zapewne sprawdzane były dwa telefony ( partnera-matki) więc skoro policja skieruje sprawę do sądu to ja bym się zaczął martwić.

Nie znam prawa angielskiego ale podejrzewam, że tam tak jak w Polsce oskarżony może się w sądzie bronić/tłumaczyć.

I taka obserwacja z życia. Takie zamieszanie wobec wcześniej skazanego na terenie Anglii nie musi się skończyć ponownym skazaniem, ale daje powód administracji do zastosowania deportu co ostatnio stało się angielską specjalnością. Jak w starym porzekadle " czy on ukradł czy jemu ukradli - jest zamieszany w kradzież".
owszem może się bronić u zrobił to też również na policji, przedstawił wszystkie smsy jakie ona wypisywala a ona nie pokazała nic.. telefonu też jej nie zabrali i policja bazuje tylko wyłącznie na tym co ona im POWIEDZIAŁA.
patrycjauk jest off-line  
13-11-2017, 12:08  
patrycjauk
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

Witam, pilnie potrzebuję pomocy prawnej.!!!
sprawa wygląda następująco. mieszkam z partnerem w Anglii, on jest tu już od ok 9 lat, posiada również dziecko które również z jego była partnerka mieszka w tym samym mieście co my. ja przebywam tu zaledwie rok. mój partner rozstajac się z była partnerka został z zakazem zbliżania się i kontaktowania z nią i na tym właśnie polega problem. zakaz ten nie jest określony do którejś daty, więc jest dożywotnia lub do momentu odwołania ale sprawa jest dość specyficzna ponieważ była partnerka kontaktowała się z moim partnerem, przychodziła do niego do domu, pisała i chcąc nie chvsc on mimo tego zakazu odpisywał lecz odpisywał na Jej smsy które pisała dobrowolnie i wcale nie tak jakby się go obawiała i również pisał jej gdy chciał się zobaczyć z dzieckiem,. i zaczęło się krótko po tym jak zaczęliśmy być ze sobą i przyjechałam do niego, zaczęły się nachodzenia z jej strony pukanie w drzwi, okna.. wypisywala, nie chciała przekazywać dziecka z czego wynikiem była sprawa w sądzie. mimo wszystko miała nowego partnera z którym mieszkała a tak czy siak pisała do niego smsy które wcale nie wyglądały by się go obawiała a on ignorowal to, pisał tylko w sprawie dziecka.! trwało to rok czasu.. 2 tyg temu jej partner ja zostawił i zaczęła wypisywać natarczywie do mojego partnera smsy. groziła mu ze przez to że się kontaktował z nią o dziecko to ona go posadzi że tak czy siak pisał do niej i ona się obawia i pójdzie na policje i wczoraj napisała smsa `wróć do mnie albo pójdziesz siedziec' po czym poszliśmy na policję. w międzyczasie wypisywala że jeśli nie zadzwoni do niej do tej i do tej godziny to ona idzie na policję itp itd nie wspomnę już ze do mnie też pisała.. ale chodzi o to że gdy poszliśmy na policję to niestety nie było w tym momencie nikogo by nas mógł przyjąć i pani uprzejmie zaproponowala że zapisze nas na rozmowe jutro,- o czyli dziś. przychodzimy dzisiaj, była rozmowa z oficerem, przedstawiliśmy wszystkie smsy jakie ona wypisywal, oczywiście powiedzieliśmy oficerowi że mimo że on ma zakaz to ona wymusza na nim kontak. chcąc nie chcąc po miłej rozmowę z oficerem musiał zatrzymać mojego partnera na kilka godzin, odbyły się przesłuchania z adwokatem i tłumaczem, zabrali telefon do sprawdzenia tych wiadomksci potem wypuścili go, moje pytanie brzmi następująco: na liście z wyrokiem jest napisane że grozi mu do 5 lat nawet, czy kwalifikuje się albo zalicza do tych spraw które trafiają na salę sądową czy może się to zakończyć na policji a jeśli już doszłoby do rozprawy to jak może to finalnie się skończyć, czy mój partner dostanie wyrok czy sąd w takim przypadku że ona sama doprowolnie nie dość że przychodziła to i wypisywala natarczywie do mojego partnera towezmie to pod uwagę.
bardzo bym była wdzięczna o jakąkolwiek informację ponieważ nie stać nas by zatrudnić prawnika a instytucje darmiwe mają długi termin oczekiwania..
patrycjauk jest off-line  
13-11-2017, 12:11  
arturoooo
Zbanowany
 
Posty: 6.619
Domyślnie RE: zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

Uwazasz, ze ten temat jest tak mega wazny i pilny, ze trzeba bylo go powielić w kolejnym dziale?
arturoooo jest off-line  
13-11-2017, 12:18  
patrycjauk
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

tak. zależy mi na jakiejkolwiek informacji na ten temat i choćbym miała wystawiać go co chwilę w każdym kolejnym watku- zrobię to.
patrycjauk jest off-line  
13-11-2017, 12:22  
karolla0905
Zbanowany
 
Posty: 7.884
Domyślnie RE: zakaz zbliżania i kontaktowania się. UK

A regulamin czytalas?
karolla0905 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ zakaz zbliżania sie (odpowiedzi: 1) Złożyć na Policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa kierowania gróźb karalnych i ewentualnych innych przestępstw do których miał...
§ Zakaz zbliżania się (odpowiedzi: 11) Jestem podejrzany o przestępstwo z art207 $ 1/przemoc w rodzinie/.Prokurator wydał postanowienie o dozorze policyjnym oraz zakaz zbliżania się do...
§ Zakaz zbliżania się (odpowiedzi: 2) Witam, pisze z pytaniem odnośnie zakazu zbliżania się. Moja sytuacja : mam starszego brata o 4 lata, od 7 lat brat pali codziennie marihuanę, obwinia...
§ zakaz zbliżania się (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich serdecznie. Na wstępie przepraszam jeżeli temat się dubluje ale jestem już na skraju wytrzymałości psychicznej. Na wstępie po...
§ Zakaz zbliżania się! (odpowiedzi: 6) Witam,zanim zadam pytanie postaram się krótko i zwięźle opisać swoją sytuację.Jestem 17-letnią dziewczyną i mieszkam z rodzicami.Miesiąc temu...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:04.