Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję). - Forum Prawne

 

Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Mam problem z pracodawcą w UK, który nie wypłacał mi pieniędzy za przepracowane godziny lub wypłacał stawkę niższą niż powinien, choć z jednego z maili pomiędzy mną a agencją pracy wynikało, że ponoć nie pracuję ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Wielka Brytania


Odpowiedz
 
19-11-2019, 08:39  
Jarreliusz
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Mam problem z pracodawcą w UK, który nie wypłacał mi pieniędzy za przepracowane godziny lub wypłacał stawkę niższą niż powinien, choć z jednego z maili pomiędzy mną a agencją pracy wynikało, że ponoć nie pracuję 45h tylko 40, a grafik pracy mówił zupełnie co innego. Według umowy z agencją rozliczać się ze mną miano godzinowo ze stawką godzinową 9f/h jednak pomimo pracy każdego tygodnia 45h i więcej nigdy nie dostałem więcej niż 360 funtów.

Na tym nie koniec mojego problemu, gdyż pomimo umowy na okres roku, zostałem zwolniony po dwóch miesiącach za to co napisałem o pracodawcy i współpracownikach, a wysłała im to agencja, którą poprosiłem o mediację ze względu na nadużycia w miejscu pracy, których względem mnie się nikczemnie dopuszczano, obelgi, zastraszenia i przemoc o charakterze fizycznym to tylko niektóre z nich. Ponadto uważam, że nie honorowano mojego tytułu roboczego, a wręcz nadano mi go tylko po to żeby mnie zwabić i wykorzystać do wysprzątania największego brudu po sezonie.

Po powrocie do polski po tym jak zostałem wyrzucony na bruk i dano mi 2 godziny na wyprowadzkę bez żadnego wcześniejszego uprzedzenia okazało się, że agencja zgodnie z umową będzie się ode mnie domagać zwrotu 5000 tyś złotych za złamanie warunków kontraktu, (kara za nieprzepracowanie 6 miesięcy w rocznej umowie). Jednak pracy ani tam nie było, ani nie traktowano mnie tam jak należy. Zachowanie współpracowników było nie tyle nieprofesjonalne i nieludzkie co wręcz zakrawające na skandal i patologię.

Obecnie oczekuję już miesiąc żeby się ktoś skontaktował ze mną i spróbował tę sprawę wyjaśnić, jednak nikt do tej pory nic nie pisał i nie dzwonił, więc mam podejrzenia, że sprawa już trafiła do sądu.

Pieniędzy zgodnie z umową agencyjną mi nie wypłacano, czy agencja może się więc domagać tych roszczeń umownych w postaci ogromnej grzywny?
Czy sąd nie powinien domagać się dokumentów, z których wynika ile czasu pracowałem w każdym tygodniu i jakie otrzymywałem z tego tytułu wynagrodzenie? Czy szukać pomocy u prawników za granicą, a jeśli tak to gdzie? Mam nikłe oszczędności ponieważ tą niespodziewaną wyprowadzką mój portfel został bardzo uszczuplony.

Ponadto zostaje kwestia zwrotu podatku, o który się ubiegałem, a miał trafić do firmy. Czy mogę o tym powiedzieć kancelarii, która występuje przeciw mnie i dowiedzieć się czegoś w temacie? Zwrot podatku to kwota 3000-3500 złotych. Czas na dokonanie zwrotu od instytucji do firmy już minął. Czy myślicie, że bezpiecznie jest gdzieś się o to dowiedzieć? Czy to we wrogo nastawionej firmie, agencji, kancelarii? Są to dla mnie ogromne pieniądze i mogłyby mi pomóc chociaż częściowo w rozwiązaniu sprawy gdybym przegrał bo oczywiście wiadomo, że wszyscy z tych nieuczciwych pracowników żeby zachować posadę będą mnie obsmarowywać czym tylko przyjdzie im do głowy.

Czy bezpiecznie jest rozmawiać z nimi o zwrocie podatku, którego potrzebuję by mieć pieniądze na życie? Czy mogą oni spróbować nie zwrócić mi tych pieniędzy pod jakimś wymyślonym pretekstem? Umawiałem się i zostawiałem adres żeby mi te pieniądze wysłali, jednak widząc ich podejście myślę, że mogą chcieć zrobić wszystko by mi dopiec stąd też moje pytanie jak spróbować załatwić tę sprawę i jak dostać zwrot podatku?
Jarreliusz jest off-line  
25-11-2019, 12:40  
pomocnik_123
Początkujący
 
pomocnik_123 na Forum Prawnym
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Kilka rzeczy związanych z twoimi pytaniami.

1. Jak dokładnie wyglądał twój kontrakt oraz czy w ogóle miałeś zapłacone za nadgodziny. Prawo nie wymaga płacenia za overtime jeśli twoje pobory nie są poniżej tzw. minimum living wage.

2. Jako, że wygląda iż pracowałeś mniej niż dwa lata, nie przysługuje ci odszkodowanie za niesłuszne zwolnienie

3. W odniesieniu do przemocy fizycznej można to podciągnąć pod sprawę karną, zaś w przypadku obelg, zależne to jest od tego co zostało powiedziane.

4. Czy pracowałeś jako samozatrudniony przez agencję? Jeśli tak, to jeśli mówimy o podatkach, to powinieneś je sam opłacać (PAYE and National Insurance). Niemniej jednak zależy to ponownie od twojej umowy (czy byłeś pracownikiem czy może pracowałeś na zasadach samozatrudnienia).

Jeśli podasz więcej szczegółów może będę w stanie ci odpowiedzieć w bardziej precyzyjny sposób.

Pozdrawiam.
pomocnik_123 jest off-line  
25-11-2019, 13:20  
Jarreliusz
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Umowę podpisałem z agencją jednak z tego co słyszałem warunki agencyjne nie muszą się zgadzać z warunkami pracodawcy... W jakim celu zatem podpisywana jest umowa z agencją, skoro nie jest honorowana? Pracodawca zagraniczny również poprosił mnie o podpisanie dokumentu po wcześniejszym wzięciu ode mnie numeru ubezpieczenia. Nie znam warunków szczegółowych tego dokumentu, gdyż nie została mi wręczona żadna jego kopia. Zależało mi na rozpoczęciu pracy jednak nie zakładałem, że warunki będą inne niż w umowie z agencją... Czy umowa agencyjna ma prawo być honorowaną i pośrednik polski (agencja) ma prawo do roszczeń umownych, skoro moje prawa wynikające z umowy z nimi nie były respektowane? Mam problem to udowodnić ponieważ w paskach płac nie były wpisywane ilości godzin, które przepracowałem. Otrzymywane wynagrodzenia były zbyt niskie. Umowa agencyjna określa średnią ilość godzin na 45/tyg jednak było to przeważnie 45. 45 każdego tygodnia gdyż pracowałem 9h dziennie 5 dni w tygodniu. Stawka w umowie agencyjnej wynosiła 9f/h, jednak nigdy takiej stawki nie otrzymałem. Podpisałem umowę agencyjną jednak znając trochę rynek usług pośrednictwa pracy wiem, że jest to ich stały myk żeby takie umowy z obietnicami podpisywać i pozbywać się człowieka, który ma dalej radzić sobie sam. Według mnie nie można jednak wymagać pieniędzy za załamanie warunków umowy, której warunków agencja nie dotrzymywała. Jeżeli chodzi o umowę z pracodawcą nie wiem jakie były jej warunki szczegółowe. Poproszono mnie tylko na szybko w kuchni o NI number i podpis. Czy mogłem się zgodzić nieświadomie na niższe warunki płacowe? Jaki w takim przypadku jest sens umowy z agencją, która nie dotrzymywała warunków zatrudnienia? Co z rozbieżnością w stawce godzinowej między umową z pracodawcą, a umową agencyjną? O ile takie były bo gwarancji ani pewności nie mam. Na wszystko potrzebne są dowody jednak tych jest niewiele, a znając życie wiem, że wina za wszystko będzie spoczywać na mnie bo nie mam nawet świadka, a oni z braku możliwości i konieczności obrony zwyczajnie skłamią, sprzymierzą się przeciw mnie by zachować pracę.

Czy znacie jakiś sposób żeby tanio bądź najlepiej darmowo zadzwonić do UK? Muszę się dowiedzieć co dzieje się z moim zwrotem podatku zanim zaistnieje jakaś dziwaczna okoliczność i te pieniądze przepadną na rzecz nieuczciwego pracodawcy.
Jarreliusz jest off-line  
01-12-2019, 02:14  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.885
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Z tymi godzinami pracy może być jednak ok.
Napisał Pan, że pracował 9 godzin dziennie. Wiele firm ma przerwę posilkową od 30 do 60 minut. Nawet jeśli z niej Pan nie korzystał to zostanie odliczona.
Pana pracodawcą jest agencja, a nie brytyjski pracodawca. U brytyjskiego pracodawcy ma Pan tylko spełniać ogólne warunki pracy przyjęte przez tą firmę i agencję.
Błędem było beztroskie podpisanie umowy agencyjnej bez zarządzania pisemnych warunków zatrudnienia (nie mylić z umową agencyjną).
Sprawa podatku nie ma nic wspólnego z Pana sprawą pomiędzy Panem a agencją. Założyć sobie konto online w HMRC i tam prowadzić korespondencję z urzędem.
robinsonik jest off-line  
01-12-2019, 11:07  
Jarreliusz
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Pracowałem 9 godzin + 1h przerwy. Zmiana 10-cio godzinna. Agencja zdawała sobie sprawę z moich kompetencji i że w pierwszej kolejności poszukiwałem zatrudnienia gwarantującego przeszkolenie zgodne ze standardem danego kraju. To kierując się ich ekspertyzą i doświadczeniem podjąłem się tej pracy. Wiadomym jest, że zakłada się, że obydwie strony będą się wywiązywać w dobrej wierze. Posiadając kompetencje nieformalne byłem ogromnie rozczarowany kulturą pracy i obowiązku w danym miejscu. Agencja poinformowana o problemie poprosiła o wyjaśnienie pisemne w celu mediacji. W momencie gdy firma otrzymała pismo po godzinach pracy agencji zostałem zwolniony pod groźbą wyrzucenia z budynku służbowego. Rozważałem zadzwonić na policję jednak orientowałem się w busach awaryjnie, bo sprawa śmierdziała, a kuchnia była zamykana z braku klientów. Gdybym to zrobił mógłbym nie wydostać się z kraju, a miałem trochę bagażu. Następny bus jechałby za kilka dni, a bez miejsca zamieszkania moja własność uległa by zniszczeniu w oczekiwaniu na busa pod chmurą. Na hotel i powrót by nie starczyło. Człowiek szybko obmyśla plany kiedy naprzeciw niego staje dwóch blisko 190cm-owych wściekłych drabów ciskających gromy. Postępowanie będzie dowodowe, a tych prócz słowa mam mało.
Jarreliusz jest off-line  
01-12-2019, 11:09  
Jarreliusz
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Podpisałem deklarację jakościowej pracy i z jej warunków się wywiązywałem - co bardziej szokujące jako jedyny zatrudniony.
Jarreliusz jest off-line  
01-12-2019, 19:51  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.885
Domyślnie RE: Problemy z pracodawcą w UK (przez agencję).

Jedyne co mogę doradzić to napisanie/zadzwonienie do ACAS. Dzwonić można używając Skype.
Problem bardziej w tym, że Pana pracodawcą jest polska agencja. ACAS pomoże bynajmniej ustalić w gestii jakiego państwa będzie ewentualna jurysdykcja. Pomogę sprawdzić też czy brytyjska firma wypłacane wszystko zgodnie z zawarta umową umową pomiędzy agencja a nimi. Jeśli np polska agencja dostawał kasę i jej Panu nie przekazywała będzie miał Pan dowody dla sądu.
robinsonik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Umowa z agencją, zmiana na umowę z pracodawcą (odpowiedzi: 1) To tak zostałem zatrudniony na UZ przez agencję pracy. Teraz będę przechodził na UZ z firmą (będę zmieniał stanowisko). Na umowie zlecenie z agencją...
§ Nowa umowa przez urząd pracy i problemy z pracodawcą (odpowiedzi: 0) Witam! Jestem tu nowy ale od razu dojdę do sprawy bo chce dziś jeszcze się coś o tym dowiedzieć ponieważ rano będę miał konfrontacje z moim...
§ Problemy z agencją mieszkaniowa (odpowiedzi: 8) Witam! Czy ktoś wie jakie moga byc konsekwencje jezeli moj chłopak wynaj na siebie mieszknie (jednopokojowe) jako że sam tam mieszka, a teraz agencja...
§ problemy z agencją nieruchomości (odpowiedzi: 4) Witam, Mam problem kilka miesięcy temu oglądałam mieszkanie z agencją nieruchomości- poszukiwałam mieszkania dla rodziców, którzy mieli się...
§ Problemy studenta zatrudnionego przez Agencję Zatrudnienia (odpowiedzi: 0) Witam. Jestem studentem i podobnie jak wielu innych, i ja musiałem znaleźć sobie jakąś pracę tymczasową. Po wielu nieudanych próbach z 'pomocą'...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:29.