...jak dalej żyć - Forum Prawne

 

...jak dalej żyć

Witam ,czytam i czytam,dzieki temu forum wiem że niejestem jedyna z takimi problemami.Moja sytuacja tez niewyglada za ciekawie,jestem sama od pół roku,jestem świadkiem w sprawie a zarazem najbliższą osobą,pisze duzo listów jeżdze na tzw.''lipo''lub jak ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Odpowiedz
 
02-03-2007, 12:32  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie ...jak dalej żyć

Witam ,czytam i czytam,dzieki temu forum wiem że niejestem jedyna z takimi problemami.Moja sytuacja tez niewyglada za ciekawie,jestem sama od pół roku,jestem świadkiem w sprawie a zarazem najbliższą osobą,pisze duzo listów jeżdze na tzw.''lipo''lub jak to nazywa mój T-patrzonko,wybłagałam prokuratora o widzenie ,byłam 9 grudnia ,było pięknie,ale godzina szybko leci ,niepotrafie wytrzymać z tęsknoty.Te czekanie jest najgorsze,niewiem kiedy go zobacze.Mam pytanie jak długo sie czeka od złożenia przez prokurature aktu oskarżenia do sądu do rozprawy??-pozdrawiam wszystkie samotne
tomaszekttt jest off-line  
02-03-2007, 19:03  
ewaklara
Użytkownik
 
ewaklara na Forum Prawnym
 
Posty: 267
Domyślnie

Niestety, nie ma na to reguły. W przypadku mojego M było to blisko rok, a potem jeszcze 2 lata rozprawy. Wszystko zależy od nawału spraw w sądzie i obszerności twojej sprawy i pewnie jeszcze od wielu innych kwestii. Od razu powiem też (chociaż to jeszcze daleko) że wakacje, czyli VII i VIII to martwy okres, bo wszyscy są na urlopach. Nie chcę cię załamywać ale jako świadek (z tego co mi wiadomo) wogóle nie masz prawa do widzeń (w moim przypadku zaczęli tego przestrzegać po zamknięciu sprawy i oddaniu akt do sądu - jest lista świadków i wiadomo, że oni nie mogą iść na widzenie. Nikt nie wnika, jaki jest stopień pokrewieństwa i motywy, ani z której strony jest świadek). Dlatego tak na prawdę, to najwięcej może prokurator, więc dalej go błagaj (wyłom już zrobił, więc chyba ludzki z niego człowiek). Adwokat za to niech walczy o odpowiadanie z wolnej stopy czyli zwolenienie z AŚ. Może jakieś poręczenie albo inne środki (dozór policji itp.). Życzę wytrwałości.
ewaklara jest off-line  
04-03-2007, 23:18  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie

dziękuje za odpowiedz,no właśnie cały czas walczymy z adwokatem o wyjście za kaucją,non stop piszemy odwołania i niestety cały czas sąd utrzymuje je w mocy,adwokat naprawde sie stara ,twierdzi ze jest to kpina żeby on tam przebywał bo on niema z kim mataczyć,ponieważ tylko ja jestem świadkiem.Złożyłam do prokuratury zaświadczenie,że moja rola jako świadka jest zbędna itd.,i dostałąm wezwanie do prokuratury chyba w związku z tym pismem.Z tego co wiem to nieidzie pozbyć się całkowicie statusu świadka.Jestem strasznie zdenerwowana.Jestem przerażona tym że w Twoim przypadku tak długo to trwało,ja niejestem przygotowana na tak długie czekanie ,zyje narazie od sankcji do sankcji,pozdrawiam...
tomaszekttt jest off-line  
04-03-2007, 23:35  
ewaklara
Użytkownik
 
ewaklara na Forum Prawnym
 
Posty: 267
Domyślnie

To dodam jeszcze tylko, ze skoro w jego sprawę nie jest nikt więcej zamieszany, to pewnie zbieranie dokumentacji powinno trwać krócej (w "mojej" sprawie było ich kilku i trwało to 9 miesięcy). Nie wiem jakie są zarzuty, ale po zamknięciu sprawy i skierowaniu jej do sądu jest szansa, ze wyjdzie, bo jeśli jest w AŚ z powodu obawy przed mataczeniem, to po zamknięciu sprawy ten powód ustanie. Mój tak właśnie wyszedł z AŚ, chcociaż co prawda dopiero po odwołaniu w sądzie okręgowym i za kaucją.
Nie wiem, czy to cię pocieszy, ale czas mija. Sama zobaczysz, że to co wydawało się nierealne dzieje się i nic nie poradzisz. Ja myślałam: nie przeżyję świąt bez niego, nie przeżyję wakacji, ludzi pytających się gdzie przepadł itd. a przeżyłam i jestem. Tobie też życzę siły.
ewaklara jest off-line  
05-03-2007, 13:16  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie

Jeżeli chodzi o zbieranie dokumentacji,to trwa to nadal czyli już ponad pół roku,a jezeli chodzi o zarzuty, to ma paserke za pare części samochodowych.Najgorsze było to ,że prokuratorka powiedziała ze w styczniu bedzie w domu poczym dała mu nastepne trzy miesiące ,bo jakaś ekspertyza jeszcze nieprzyszła,czy coś.Dałą mi taką nadzieje inic z tego niewyszło.Święta miałąm cięzkie ale fakt przeżyłam,urodziny moje też .Ale najgorsze jest to że musze okłamywac ludzi i reszte rodziny gdzie jest mój T.Mam 13-letniego syna ,który bardzo szczególnie w tym okresie potrzebuje ojca,a niemoze sie z nim widywać,ale wspomagamy sie nawzajem .Dziekuje za słowa otuchy,aż sie popłakałam
tomaszekttt jest off-line  
06-03-2007, 22:23  
anakow
Przyjaciel forum
 
Posty: 320
Domyślnie

musisz być silna
skoro brakuje tylko tej ekspertyzy to być może sprawa na dniach pójdzie do sądu..
anakow jest off-line  
06-03-2007, 22:47  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie

Złożyłam do prokuratury wniosek że odmawiam składania zeznań(bo jestem świadkiem,a jako najbliższa osoba mam przeciez takie prawo),jestem strasznie zdenerwowana bo jutro mam sie zgłosic do prokuratury z związku z tym pismem,jejku jak ja to przeżyje...
tomaszekttt jest off-line  
07-03-2007, 18:53  
ewaklara
Użytkownik
 
ewaklara na Forum Prawnym
 
Posty: 267
Domyślnie

Tomaszekttt, mam nadzieję, że w prokuraturze poszło wszystko ok. Zwłaszcza co do odmowy skłądania zeznań. Jeśli to umieścili w aktach, w trakcie dochodzenia, to (moim zdaniem, ale może ktoś jeszcze to potwierdzi) prokurator powinien pozwolić ci na widzenia, bo nie umieści cię na liście świadków w sprawie.
Ale pewnie ty i tak wszystko już wiesz, po dzisiejszej wizycie. Oby tylko wyszło po Twojej myśli. Trzymaj się.
ewaklara jest off-line  
07-03-2007, 20:15  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie

Witam.jestem już po ,faktycznie ,ale niestety świadkiem jestem nadal ale wniosek został dołączony do akt,jedyne pocieszenie jakie wyniosłam z tego spotkania,to że mój syn może pojechac z moja teściową na widzenie-ponad pół roku sie niewidzieli.Musze teraz czekać do połowy kwietnia,bo kończy mu sie sankcja,pozdrawiam wszystkie czekające,dzięki ewaklara 3maj sie
tomaszekttt jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ciąża i co dalej?? (odpowiedzi: 13) Witam mam problem.Żona miała umowę o prace do 31.10.2014r i po tym czasie pracodawca rozwiązał z żona umowe. 14.11.2014r żona dowiedziała się że jest...
§ ZOL co dalej? (odpowiedzi: 1) Chciałabym uzyskać poradę co możemy zrobić dalej w sprawie ojca ,który aktualnie jest w ZOL-u do końca br.mamy go zabrać.Powstaje pytanie tylko kto...
§ Co dalej (odpowiedzi: 2) Witam.... Chciałbym zostać nauczycielem histori bądź wosu,lecz kompletnie nie wiem na jakie studia mam się wybrać...Moje podejrzenia to filologia...
§ co dalej? (odpowiedzi: 6) Witajcie, Moja sytuacja wygląda następująco. Od 20.10.2009r jestem na zwolnieniu lekarskim z powodu wypadku przy pracy (20.04.2010 minie pół...
§ ROD co dalej? (odpowiedzi: 1) Witam Mam okazję kupić tanio ogródek ROD. Piszę kupić, ale tak naprawdę płacę odstepne. Czy ktoś może mi powiedzieć, co wie o przepisach związanych...
§ Co dalej?? (odpowiedzi: 10) Prowadziłem pojazd pod wpływem alkoholu o,26mg/l jestem osobą niepełnosprawną z trudnościa podjęcia pracy fizycznej Dostałem dziś wyrok rok...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:54.