Przepustka cz. II - Forum Prawne

 

Przepustka cz. II 4

Cytat: Napisał/a rania gorszy problem to myśl co jeśli zechce się zemścić... Jeśli matka przebywając w zakładzie karnym groziła Ci, że "się zemści jak będzie na przepustce", zgłoś ten fakt administracji zakładu karnego....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Odpowiedz
 
14-01-2013, 20:47  
guest_user
Stały bywalec
 
Posty: 2.405
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a rania Zobacz post
gorszy problem to myśl co jeśli zechce się zemścić...
Jeśli matka przebywając w zakładzie karnym groziła Ci, że "się zemści jak będzie na przepustce", zgłoś ten fakt administracji zakładu karnego.
guest_user jest off-line  
15-01-2013, 09:00  
rania
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

co do grożenia bezpośrednio mi, to znajomi matki jednogłośnie nie powtarzali, mówili tylko o tym, że cały czas na mnie wrzeszczy i wyzywa i kombinuję jak mi zrobić na złość. Wymaga od nich, żeby np. oni wyrzucili mnie z domu. Jak jest naprawdę nie wiem. Podejrzewam, że nie wszystko mi przekazują, bo wiedzą, że mogę to wykorzystać. W oskarżeniu o znęcanie były także groźby karalne: groziła mi śmiercią. Wiem, że na dzień dzisiejszy jest wściekła. Nie wyobrażam sobie, że gdy wyjdzie na przepustkę będe miała spędzić z nią w mieszkaniu choć jedną minute...
Jest jakieś wyjście?
W ZK zachowuje się dobrze, byłam u jej opiekunki...
rania jest off-line  
15-01-2013, 20:01  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a rania Zobacz post
Jest jakieś wyjście?
Nie ma sytuacji bez wyjścia. Może czas wyprowadzić się z mieszkania Matki? I żyć na własny rachunek. Zanim opuści ZK.
 
15-01-2013, 20:42  
kepasa
Użytkownik
 
kepasa na Forum Prawnym
 
Posty: 51
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Do momentu kiedy obydwie jesteście zameldowane w tym samym lokalu, nie masz wyjścia, obydwie macie prawo tam przebywać... a groźby... mówisz jak z kartki...<groziła mi śmiercią>, jeszcze pozostaje do ustalenia fakt, czy Ty się tych gróźb obawiasz i czy one są realne... nie masz czasu iść do pracy,a masz czas zasięgać info czy mama się dobrze sprawuje w ZK... postaraj się o akademik, lub dogadaj się z kimś z roku i znajdź sobie miejsce... gdybym się obawiał, tak bym zrobił...
kepasa jest off-line  
16-01-2013, 07:42  
guest_user
Stały bywalec
 
Posty: 2.405
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a rania Zobacz post
Jest jakieś wyjście?
Jeśli masz zasądzone alimenty i matka "nie płaci", to złóż u komornika wniosek o egzekucję nieruchomości... a potem ją przejmij. Wtedy Ty staniesz się jej właścicielem.

Będzie to jednak "zabieg" czasochłonny i dość kosztowny. W dziale "komornik i postępowanie egzekucyjne" tego forum masz pełno wskazówek, jakie czynności podjąć w tym zakresie.
guest_user jest off-line  
16-01-2013, 10:35  
rania
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Matka nie jest w nim zameldowana.
co do gróźb, "mowie jak z kartki..." Mowie jak to się nazywa: groźby karalne, wiem co słyszałam i wiem co czuje, myślę ze na forum określenie groźba karalna jest jasno zrozumiana przez wszystkich użytkowników i nie mam potrzeby żebym jeszcze raz przez to przychodziła. Jeśli prokurator nazwał to groźbami, to chyba nie ma podstaw by temu zaprzeczać, zresztą no nie ważne.
Czasami trzeba czytac jak z kartki, być twardym, żeby życie nie weszło mi na łeb, być chłodym i walczyć o siebie. . .
Co do pracy szukam, szukam, szukam...trudno jest pogodzić ze studiami. A nie chce rezygnować ze studiów przez matkę, już i tak wystarczająco zmarnowała mi życie...
Trudno jest w młodym wieku żyć na własną ręke. Trudno jest podjąć tak ważna decyzje, szeczególnie gdy żyje się w regionie gdzie bezrobocie jest jednym z wyższych w kraju. Wystarczy ze stracę prace, a stancje/akademik trzeba płacić dalej, jak nie to bruk.
Uważam, że skoro matka przez całe życie nie dała mi złotówki, to powinna chociaż zapewnić mi mieszkanie, dopóki studiuje (26-25r. życia, choć i tu już podobno się prawo zmieniło)

guest_user - dziekuje bardzo, jest to jedno z wyjść ale nie chce, aż takich króków podejmować, choć już kilka osób mi to radziło.

zanim opuści zakłąd karny, napewno się wyprowadze, chodzi tylko o to przepustki.

Po prostu myślałam nad jakimś paragrafem, który zakazuje na przepustkach zbliżać się do ofiary, przy czym mam zapewnione utrzymanie przez matkę - choć to mieszkanie. (alimenty w wyskości nie pozwalające na pełne usamodzielnienie się, oraz brak ich wypłat, sędzina przy uwzględnianiu wysokości brała pod uwagę fakt czy na dzień dzisiejszy mam gdzie mieszkać)

Jeszcze jedno pytanie:
Dostałam z sądu pismo, że mogę ubiegać się o informowanie, co dzieje się z matką, typu czy jest gdzieś przewożona, czy dostała właśnie przepustkę - kiedy i na ile...
Pismo gdzieś włożyłam i nie mogę znaleźć... i nie pamiętam czy aby dostawać taka informacje mam złożyć podanie do sądu czy do zakładu karnego... ?

P.S
"nie masz czasu iść do pracy,a masz czas zasięgać info czy mama się dobrze sprawuje w ZK..." - drogi użytkowniku forum, jest różnica pomiędzy znalezieniem pracy a 20 minutową rozmową z wychowawczynią matki. Szanujmy się mimo wszystko... (zupełnie nie zrozumiałam sensu twoich słów)

Mimo wszystko dziękuje za wszystkie rady.
rania jest off-line  
22-01-2013, 14:04  
daanusia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Kto skazanemu będącemu na przepustkach w tym na 30 godzinnych pisze opinie do ZK o jego zachowaniu na wolności. Mojej znajomej wnuczek jest w takiej sytuacji. On twierdzi, że opinie dostaje z policji i od rodziców. Z ostaniej przepustki rodzice nie byli zadowoleni, bo niby wyzwał matkę i nie dali mu zadnej opinii. Skazany chwalil sie mojej znajomej a swojej babci, że pozytywna opinie wystawił mu dziadek /ojciec jego matki/. Czy to jest prawda, że opinie może wystawic każdy. Jestem jednak zdziwiona tym, ze wogóle rodzice pisza takie opinie.
Dziekuje za odpowiedz.
daanusia jest off-line  
22-01-2013, 14:07  
daanusia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Drugie moje pytanie dotyczy tego samego skazanego. Chwalił sie babci, że ma naskładane duzo pieniedzy i jak wychodzi na przepustke to dostaje kase z zakładu. Może sobie wtedy kupic co chce, buty, czy ubranie. Czy to jest prawda.
Bo skoro tak to możetez sam chyba jechac do domu.A warunkiem jego przepustki jest odebranie go i odstawienie pod zakład karny.
daanusia jest off-line  
22-01-2013, 14:29  
convictus
Użytkownik
 
Posty: 178
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a daanusia Zobacz post
Drugie moje pytanie dotyczy tego samego skazanego. Chwalił sie babci, że ma naskładane duzo pieniedzy i jak wychodzi na przepustke to dostaje kase z zakładu. Może sobie wtedy kupic co chce, buty, czy ubranie. Czy to jest prawda.
Bo skoro tak to możetez sam chyba jechac do domu.A warunkiem jego przepustki jest odebranie go i odstawienie pod zakład karny.
Co do pierwszego pytania to : tak , jest to możliwe. Jeżeli skazany miał pieniądze w chwili zatrzymania , lub otrzymuje pieniądze na konto w ZK to na przepustkę może sobie pobrać / połowa kwoty pozostaje na tzw żelaznej kasie i nie może tego pobrać , aż do końca kary/. Oczywiście pozostaje jeszcze pytanie czy ma te środki ?

Do domu sam jechać nie może , ponieważ tak na prawdę nie jest to przepustka ale widzenie 30 godzinne z osobą godną zaufania . Taka osoba właśnie jest zobowiązana do odebrania osadzonego z ZK .
convictus jest off-line  
22-01-2013, 14:31  
forg
Praktyk
 
Posty: 17.595
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a convictus Zobacz post
Taka osoba właśnie jest zobowiązana do odebrania osadzonego z ZK .
Może być zobowiązana, nie musi.
forg jest off-line  
22-01-2013, 14:37  
convictus
Użytkownik
 
Posty: 178
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Ja spotkałem się z takimi praktykami że osadzony musi być odebrany z ZK na widzenie 30 godzinne przez osobę godną zaufania , ale nie musi być przez nią odwieziony , może wrócić sam do ZK . Nie wiem jak jest to praktykowane w poszczególnych ZK .
convictus jest off-line  
22-01-2013, 14:59  
daanusia
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Ponawiam pytanie...
Kto skazanemu będącemu na przepustkach w tym na 30 godzinnych pisze opinie do ZK o jego zachowaniu na wolności. Mojej znajomej wnuczek jest w takiej sytuacji. On twierdzi, że opinie dostaje z policji i od rodziców. Z ostaniej przepustki rodzice nie byli zadowoleni, bo niby wyzwał matkę i nie dali mu zadnej opinii. Skazany chwalil sie mojej znajomej a swojej babci, że pozytywna opinie wystawił mu dziadek /ojciec jego matki/. Czy to jest prawda, że opinie może wystawic każdy. Jestem jednak zdziwiona tym, ze wogóle rodzice pisza takie opinie.
Dziekuje za odpowiedz.
daanusia jest off-line  
22-01-2013, 15:02  
convictus
Użytkownik
 
Posty: 178
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a daanusia Zobacz post
Ponawiam pytanie...
Kto skazanemu będącemu na przepustkach w tym na 30 godzinnych pisze opinie do ZK o jego zachowaniu na wolności. Mojej znajomej wnuczek jest w takiej sytuacji. On twierdzi, że opinie dostaje z policji i od rodziców. Z ostaniej przepustki rodzice nie byli zadowoleni, bo niby wyzwał matkę i nie dali mu zadnej opinii. Skazany chwalil sie mojej znajomej a swojej babci, że pozytywna opinie wystawił mu dziadek /ojciec jego matki/. Czy to jest prawda, że opinie może wystawic każdy. Jestem jednak zdziwiona tym, ze wogóle rodzice pisza takie opinie.
Dziekuje za odpowiedz.
Opinię pisze dzielnicowy i osoba u której skazany przebywa na przepustce.
convictus jest off-line  
22-01-2013, 22:19  
forg
Praktyk
 
Posty: 17.595
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

Cytat:
Napisał/a convictus Zobacz post
Opinię pisze dzielnicowy i osoba u której skazany przebywa na przepustce.
A kolega od kieliszka też może? A jak napisze ksiądz proboszcz to Twoje powyższe kategoryczne twierdzenie leży.
forg jest off-line  
22-01-2013, 22:32  
tomaszekttt
Użytkownik
 
Posty: 181
Domyślnie RE: Przepustka cz. II

U nas dzielnicowy przyszedł zapytać się jak się zachowywał na 30 godz. przepustkach przed wielodniową .
tomaszekttt jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Przepustka na święta. (odpowiedzi: 11) Witam. Mój narzeczony będzie starał się o przepustkę na święta. Wychowawca powiedział mu, że musi użyć bardzo dobrych argumentów żeby dostać...
§ Przepustka na święta (odpowiedzi: 5) Witam. Mam pytanie odnośnie przepustki na święta z zakładu karnego. Mój mąż do końca wyroku ma jeszcze 8 miesięcy i chciała bym się postarać o...
§ przepustka (odpowiedzi: 2) witam czy ktos wie kto decyduje w którym dniu skazany ma opuscic zk na przepustke czy sam skazany moze wyznaczyc sobie date wyjscia na przepustke...
§ Przepustka na ślub (odpowiedzi: 5) Witam, mój narzeczony 4 dzień siedzi w zakładzie karnym. Staram się o przepustkę dla niego, gdyż za 12 dni mamy ślub. W lipcu 2012r. został...
§ Przepustka (odpowiedzi: 3) Witam mam ogromną prośbę,mój chłopak obecnie przebywa w zk,jest recydywistą,ma odwieszone 2 lata z czego siedzi 8miesięcy,starał sie o przerwę w...
§ przepustka p2 (odpowiedzi: 2) Chciałabym uzyskać informacje na temat przepustki p2...moja matka siedzi w więzieniu nie utrzymuje z nią zbytnio kontaktu ale przez pewne żródła...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:07.