Listy do/od osadzonego - Forum Prawne

 

Listy do/od osadzonego

Może ja jestem niecierpliwa,może....Ale skoro wysłałam list do aresztu priorytetem dwa tyg temu,to CHYBA POWINNA BYć JUż ODPOWIEDZ?????Jak to wszystko w praktyce wygląda?List z aresztu napisany w piątek,w następny piątek był już umnie.A teraz co????Czy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Zamknięty temat
 
14-10-2006, 14:10  
OCEANIA
Stały bywalec
 
OCEANIA na Forum Prawnym
 
Posty: 1.047
Domyślnie Listy do/od osadzonego

Może ja jestem niecierpliwa,może....Ale skoro wysłałam list do aresztu priorytetem dwa tyg temu,to CHYBA POWINNA BYć JUż ODPOWIEDZ?????Jak to wszystko w praktyce wygląda?List z aresztu napisany w piątek,w następny piątek był już umnie.A teraz co????Czy to,że włożyłam oprócz listu do koperty znaczki,papier i koperty coś utrudnia?
Jeszcze jedno,jeżeli wysłałam paczkę z ubraniami(3,5kg) też 2 tyg temu,to czy aresztowany musi pytać o zgodę na jej przyjęcie,czy to ja coś powinnam była zrobić????Bo w paczce nie było żadnego talonu,jedynie zwykła kartka,na której wymieniłam zawarte w paczce ubrania.
OCEANIA jest off-line  
14-10-2006, 18:31  
nina1
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie

Na paczkę z ubraniami musi być talon. Ja chciałam podać same buty i też musiałam czekać na talon. A co do listu to ja miesiąc temu wysłałam priorytetem rysunek od dziecka i mąż jeszcze go nie dostał. Wysyłałam równocześnie z paczką. Paczka dotarła za dwa dni, a list zawierał chyba zaszyfrowane informacje od 7-mio letniego dziecka i teraz wszyscy próbują go rozszyfrować, dlatego mąz go jeszcze nie dostał. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
nina1 jest off-line  
14-10-2006, 19:09  
małgośka
Użytkownik
 
Posty: 183
Domyślnie

Najlepiej zadzwoń do aresztu i sie dowiedz. W niektórych potrzebny jest talon a w innych zgoda dyra. Bywa tez tak ze oddają paczkę do magazynu i z tamtąd po otrzymaniu zgody mozna ją odebrać. Co do listów to wszystko zalezy od prokuratora albo czyta i trzyma w niewiadomym celu albo wysyła nie zerkając. Prawdą jes że mósisz nauczyc sie cierpliwości tu wszyscy na wszystko maja czas i tak naprawdę mają gdzieś że Tobie i dzieciom zawalił sie świat, że psychicznie i fizycznie nie dajesz rady . Pomalutku wszystkiego sie dowiesz i nic nie przyspieszysz. Trzymaj sie
małgośka jest off-line  
14-10-2006, 19:43  
OCEANIA
Stały bywalec
 
OCEANIA na Forum Prawnym
 
Posty: 1.047
Domyślnie

macie rację...tam nikt nie ubolewa nad tym,że syn pyta o list od taty,albo ja biegam co i rusz do skrzynki.Mało kto pewnie zamyśli się nad jakimś delikwentem i zastanowi dlaczego tak zrobił,skąd się tu wziąl.Tam tylko sygnatury,monopol na czyjeś być albo nie być
nina>>>w moim liście tez był list do tay od 8letniego syna,także on pewnie wszystko zablokował
Co do paczek,zobaczę,poczekam.Jeśli w liście,który niebawem dostanę ,będzie,że paczki nie dostał,zadzwonię do miłych panów
Ale ciśnienie rośnie mi niebezpiecznie,kiedy pomyślę,że może mu być zimno,bo oni bluzę z paczki 2 tyg prześwietlają.
OCEANIA jest off-line  
14-10-2006, 20:56  
nina1
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie

Nie wiem jak długo Twój mąż jest w areszcie, ale mój mąż mi mówił, żebym dała sobie spokój z listami, bo siedzący z nim dostają listy, które nadane były 3 miesiące wcześniej . Więc nie piszę, bo sensu w tym brak. Telefon do aresztu w sprawie zasięgnięcia informacji to też nie do końca dobre rozwiązanie. Mi podano dwukrotnie błędne informacje, więc teraz o wszystko staram się pytać osobiście, choć to problem, bo mieszkam 120km od miejscowości, w której mieści się areszt. Osadzenie w areszcie dla wszystkich bliskich aresztowanego jest karą, na którą zostają skazani. I nikt nie myśli o tym, że ich psychiki już nigdy nie da się naprawić. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
nina1 jest off-line  
14-10-2006, 21:01  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie

Obieg listów wygląda tak: po przyjściu do aresztu list jest odsyłany do prokuratury do cenzury, po czym z powrotem wraca do aresztu. Czyli idzie co najmniej 3 razy dłuzej niż normalny list, nie licząc czasu, jaki jeszcze może przelezeć w prokurature czy areszcie (np. poczta z aresztu do prokuratury jest wysyłana zbiorczo 2 razy w tygodniu). Przez dwa tygodnie to nawet może jeszcze nie dojśc do adresata, nie mowiąc juz o odpowiedzi...
MMPM jest off-line  
14-10-2006, 23:19  
małgośka
Użytkownik
 
Posty: 183
Domyślnie

[cytat:1342te88]
a mamy XXI wiek i areszt nie jest karą
[/cytat:1342te88]
Tak myślą tylko tacy co tego nie przezyli . TO JEST KARA trzeba zmięknąć a aresz to idealne miejsce do złamania. Owiele lepiej jes już w ZK tam tylko sobie siedzisz masz juz prawa
małgośka jest off-line  
14-10-2006, 23:29  
OCEANIA
Stały bywalec
 
OCEANIA na Forum Prawnym
 
Posty: 1.047
Domyślnie

tak,teżsobie myślę,żeby jak najszybciej go przenieśli do ZK.On już pewnie też nie możesię doczekać Pozdrawiam
OCEANIA jest off-line  
15-10-2006, 17:23  
marta222
Przyjaciel forum
 
marta222 na Forum Prawnym
 
Posty: 900
Domyślnie

Ja pisałam listy codziennie i mój mąż dostawał je hurtowo, wszyscy się śmiali bo np na 12 listów w celi 10 było do niego i może też dzięki temu przychodziły co 2 tyg-później odpowiedzi też szły z 2 tyg. bo prokurator miał już dość sterty listów na biurku ,teraz jest w więzieniu i też piszę codziennie bo mi to pomaga, pisząc czuję się jakbym z nim rozmawiała i opowiadała mu co się u mnie dzieje choć oczywiście codziennie może dzwonić ale te listy bardzo mu pomagają. Jak był w areszcie to przez adwokata dałam mu też zdjęcia. Jest ciężko ale wszystko można przeżyć.
marta222 jest off-line  
12-11-2006, 21:29  
OCEANIA
Stały bywalec
 
OCEANIA na Forum Prawnym
 
Posty: 1.047
Domyślnie

Witam wszystkich,mam taki problem.Byłam dziś w mieście,gdzie w areszcie przebywa mąż.Podjechaliśmy pod bramę,zadzwoniłam,pan zapytał o co chodzi, a ja zgodnie z prawdą odpowiedziałam,że chciałam podać listy dla męża.Odpowiedział,że od tego jest poczta i im ustawa zabrania w ten sposób odbierać korespondencję aresztowanego Czy ja o czymś nie wiem?dziękuję za podpowiedz.
OCEANIA jest off-line  
24-11-2006, 12:36  
Germis
Stały bywalec
 
Posty: 419
Domyślnie

Gdy mój mąż siedział w areszcie, wysyłałam listy bezpośrednio do prokuratora, a nie na adres Aresztu. To znacznie skracało czas oczekiwania. Stamtąd już bezpośrednio list trafiał do męża.
Germis jest off-line  
24-11-2006, 13:30  
Użytkownik
Gość
Domyślnie list

ta tylko ,że mój ma już bezwzgledna odsiadke i czeka w Aś na miejsce w ZK( w styczniu chyba go przeniosą) , więc już nic wspólnego z prokuratorem nie ma. Dlatego pisze bezposrednio do Aś
 
24-11-2006, 13:59  
OCEANIA
Stały bywalec
 
OCEANIA na Forum Prawnym
 
Posty: 1.047
Domyślnie

ale,jak powinnam zaadresować kopertę do prokuratury?Pewnie sygnatura,ale co jeszcze?Bo też słyszałam,że to znacznie skraca drogę.Mój mąż jest w Trójmieście,a tam ponoć listonosze strajkują,ale tak jak napisałam wczoraj,na razie jest lepiej niż dobrze Znając życie,pewnie zapeszyłam
OCEANIA jest off-line  
24-11-2006, 14:12  
Germis
Stały bywalec
 
Posty: 419
Domyślnie

Ja pisałam adres prokuratury i nazwisko prokuratora, a w rogu koperty sygnaturę akt. A w środku dawałam informację dla kogo przeznaczony jest list. Do prokuratora list można zanieść też osobiście (jesli to jest oczywiście to samo miasto..).
Germis jest off-line  
24-11-2006, 21:41  
małgośka
Użytkownik
 
Posty: 183
Domyślnie

Jak sprawa trawi do sadu listy ida prez sad i to tez trwa długo więc mozna robic tak jak z prokuratorem . Dwie koperty na pierwszej adres sadu ,wydział ,sygnatura akt a w srodku adres aresztu lub zk
małgośka jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ list do osadzonego (odpowiedzi: 4) chciałabym wysłać list do mojego chłopaka, ale wiem że jeśli jutro go wyślę to dotrze dopiero w następnym tygodniu, zależy mi na tym by dotarł przed...
§ Listy od/ do osadzonego - cz. II (odpowiedzi: 309) Ciąg dalszy wątku: http://forumprawne.org/wieziennictwo/400-listy-do-od-osadzonego.html
§ wymeldunek osadzonego/więżnia (odpowiedzi: 1) Witam. Czy można wymeldować sądownie osadzonego konkubenta, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad dwójką małoletnich dziewczynek oraz ich...
§ wpłata pieniedzy dla osadzonego (odpowiedzi: 2) czy jest mozliwisc dowiedzenia sie nr konta aresztu sledczego aby wpłacic pieniadze dla osadzonego bez koniecznosci jechania na białołeke?
§ Niechciane listy od osadzonego (odpowiedzi: 10) Jesli taki temat isnieje to z gory przepraszam. Dostaje dosc regularnie listy od ojca mojego dziecka (czlowiek ten przebywa obecnie w AS), w ktorych...
§ zachowanie osadzonego (odpowiedzi: 4) mam takie pytanko... mój Miś został przewieziony na łączny z Potulic do Warszawy półtora miesiąca temu, sprawa sie odbyła już dawno i czeka na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:01.