Transportowanie osadzonych - Forum Prawne

 

Transportowanie osadzonych 10

z tego co pamiętam, kobiety szybciej transportują ( przecież nie ma tyle zk czy aś, w których dziewczyny mogłyby się zatrzymać na noc a może dzien lub dwa !). transport np. z zielonej góry do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Odpowiedz
 
06-03-2009, 07:16  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

z tego co pamiętam, kobiety szybciej transportują (przecież nie ma tyle zk czy aś, w których dziewczyny mogłyby się zatrzymać na noc a może dzien lub dwa!). transport np. z zielonej góry do grudziądza, z warszawy czy kielc do grudziądza - trwał tylko jeden dzień! Natomiast SW zatrzymywała się na nocleg w zk, na tzw. "pokojach", a rano transport w odwrotnym kierunku..
 
06-03-2009, 10:13  
ansark
Użytkownik
 
ansark na Forum Prawnym
 
Posty: 185
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Czyli tak jak myslałam ściema !!!
ansark jest off-line  
06-03-2009, 11:15  
Monika R
Stały bywalec
 
Monika R na Forum Prawnym
 
Posty: 1.501
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

nie to nie sciema moze byc tak ze taki transport moze trwac długo ,ale pamietaj ze zawsze jak gdzies w zk sie zatrzyma ma prawo zadzwonic do Ciebie
Monika R jest off-line  
06-03-2009, 11:54  
ansark
Użytkownik
 
ansark na Forum Prawnym
 
Posty: 185
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Z deszczu pod rynne! Nie moge w to uwierzyć, jak mozna tak zrobić no jak Właśnie się dowiedziałam że dla mojego męża który miał być bliżej miejsca zamieszkania hehehehe znaleźli ZK bliżej o całe 150 km do tej pory był w Lubaniu na dolnym śląsku a teraz trafi do Potulic w Wielkopolsce a my mieszkamty w okolicach Warszawy miałam 450 km a teraz bede mieć 330km w jedną strone licząć czyli tam i spowrotem 660 km ! Czy mozna znowu strac sie o przeniesienie blizej w nowym miejscu?
ansark jest off-line  
06-03-2009, 13:06  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

możesz się starać o przeniesienie!
 
06-03-2009, 18:29  
Recedes
Przyjaciel forum
 
Posty: 537
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Cytat:
Napisał/a ansark Zobacz post
Z deszczu pod rynne! Nie moge w to uwierzyć, jak mozna tak zrobić no jak Właśnie się dowiedziałam że dla mojego męża który miał być bliżej miejsca zamieszkania hehehehe znaleźli ZK bliżej o całe 150 km do tej pory był w Lubaniu na dolnym śląsku a teraz trafi do Potulic w Wielkopolsce a my mieszkamty w okolicach Warszawy miałam 450 km a teraz bede mieć 330km w jedną strone licząć czyli tam i spowrotem 660 km ! Czy mozna znowu strac sie o przeniesienie blizej w nowym miejscu?
Tak. Można i trzeba. W chwili obecnej procedury związane z transportowaniem skazanych wyglądają następująco. Skazany ubiegający się o przetransportowanie bliżej miejsca stałego zamieszkania lub miejsca zamieszkania osób bliskich składa w tej sprawie wniosek do dyrektora jednostki, w której przebywa i najczęściej wskazuje konkretną jednostkę, w której chciałby odbywać karę. Jest bardzo ważne aby jednostka, o którą prosi była właściwa dla jego statusu (tzn powinien to być zakład karny, przeznaczony dla skazanych z podgrupą klasyfikacyjną taką jak ma starający się. Jeżeli dyrektor jednostki w której przebywa skazany wyrazi zgodę na takie przetransportowanie to jest to dopiero początek drogi. Po takiej zgodzie zgłasza się skazanego do "centrali więziennej" w Warszawie. Tam tęgie głowy analizują:1. Zasadność decyzji dyrektora 2. Ilość chętnych ubiegających się o transport do tej jednostki i ustalają termin do którego powinno nastąpić przetransportowanie. 3 Jeżeli liczba ubiegających się o konkretny zakład jest tak duża, że trudno określić okres oczekiwania na transport może stać się tak że decyzja dyrektora o wyrażeniu zgody jest zmieniana i wówczas podaje się jakiś oriętacyjny okres po którym można ponowić prośbę. Jeżeli skazany nie wskazuje konkretnej jednostki to najczęściej "ląduje " w jednostce najbliżej położonej w której w danym momencie były miejsca.
Recedes jest off-line  
07-03-2009, 07:23  
ansark
Użytkownik
 
ansark na Forum Prawnym
 
Posty: 185
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedz, duzo mi to wyjaśniło i w przyszłości bedzie pomocne do ponownego starania sie o przeniesienie.
Pozdrawiam
ansark jest off-line  
07-03-2009, 21:14  
Recedes
Przyjaciel forum
 
Posty: 537
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Cytat:
Napisał/a ansark Zobacz post
Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedz, duzo mi to wyjaśniło i w przyszłości bedzie pomocne do ponownego starania sie o przeniesienie.
Pozdrawiam
Bardzo proszę. Czasami mi się coś uda
Recedes jest off-line  
22-03-2009, 10:21  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Chciałam zapytać (bo jeszcze się nie moge w tym połapać) jeżeli skazany napisze prośbę o przeniesienie do konkretnego zk bliżej miejsca zam. a odpowiedzą że tam nie ma miejsc, to czy ma kiedyś znów pisać ponownie? czy sami poinformują jak będzie miejsce? z góry dziękuje...
 
22-03-2009, 18:53  
Recedes
Przyjaciel forum
 
Posty: 537
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Cytat:
Napisał/a Małles Zobacz post
Chciałam zapytać (bo jeszcze się nie moge w tym połapać) jeżeli skazany napisze prośbę o przeniesienie do konkretnego zk bliżej miejsca zam. a odpowiedzą że tam nie ma miejsc, to czy ma kiedyś znów pisać ponownie? czy sami poinformują jak będzie miejsce? z góry dziękuje...
Zasadna prośba nie powinna być załatwiona odmownie. Czym innym jest czas oczekiwania na jej realizację. Może wynosić i 6 m-cy.
Recedes jest off-line  
22-03-2009, 19:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Dzięki serdeczne. Nie wiem co oznaczało że narazie mają młyn (tak mówił jak dzwonił)ale musze mojego pogonić by napisał o przeniesienie bliżej.
 
22-03-2009, 20:33  
sillesia01
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

mieszkam w katowicach i tu jestem zameldowana a moj chlopak jest zameldowany w wałczu(zachodnio-pomorskie) jestem w drugim miesiacu ciazy! zostal zatrzymany w katowicach i obecnie tu jest..istnieje mozliwosc zeby tu zostal ??
sillesia01 jest off-line  
22-03-2009, 21:27  
Recedes
Przyjaciel forum
 
Posty: 537
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Cytat:
Napisał/a sillesia01 Zobacz post
mieszkam w katowicach i tu jestem zameldowana a moj chlopak jest zameldowany w wałczu(zachodnio-pomorskie) jestem w drugim miesiacu ciazy! zostal zatrzymany w katowicach i obecnie tu jest..istnieje mozliwosc zeby tu zostal ??
Istnieje. Powinien jednak o to zabiegac. Skoro jesteś z nim w ciąży, to w świetle prawa możesz się określać mianem konkubiny.
Recedes jest off-line  
03-06-2009, 20:16  
paula022
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

Jeśli mojemu P zostało 5 miesięcy do końca wyroku to czy jest w ogóle sens starać się o przeniesienie? Bo z tego co tu czytam to strasznie długo to wszystko trwa.
paula022 jest off-line  
04-06-2009, 04:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie re: Transportowanie osadzonych

chyba nie ma sensu!
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nagrody dla osadzonych. (odpowiedzi: 1) Czy jest jakis paragraf, przepis ktory reguluje ilosc nagrod w miesiacu w poszczegolnych typach ZK? Moj maz od jakiegos czasu przebywa w ZK typu...
§ Rejest osób odwiedzających osadzonych w ZK (odpowiedzi: 3) Jak to jest z tymi odwiedzinami w ZK... Kilka lat temu sama odwiedzałam przyjaciela w ZK wpisana na listę jako narzeczona. Nie widujemy się ani nie...
§ praca osadzonych (odpowiedzi: 2) Witam, mam pytanie czy skazany odbywający karę w zakładzie karnym, mający podgrupę P1 może podjąć pracę, za którą otrzyma wynagrodzenie czy może...
§ Transportowanie osadzonego ! (odpowiedzi: 29) Witam. Piszę z zapytaniem bo nie jestem pewna co do poczynań prawnych.Mój chłopak nie jest po wszystkich sprawach i wywieziono Go z jednego Aresztu...
§ 1\2 kary dla powtórnie osadzonych (odpowiedzi: 2) witajcie Moja znajoma ma zaprzyjażnionego kapelana,który powiedział jej ze ma wejsć zuni cos takiego ze jak sie poraz drugi jest sie skazanym to...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:00.