Widzenia skazanego - Forum Prawne

 

Widzenia skazanego 10

Mój kolega wpisał swoją dziewczynę jako żonę :p A nazwisko powiedział że ma inne bo ona nie chciała zmieniać tylko teraz jak jedzie na widzenie to za każdym razem musi im tłumaczyc tam jak jest...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Więziennictwo


Zamknięty temat
 
27-04-2009, 10:41  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Mój kolega wpisał swoją dziewczynę jako żonę :p
A nazwisko powiedział że ma inne bo ona nie chciała zmieniać
tylko teraz jak jedzie na widzenie to za każdym razem musi im tłumaczyc tam jak jest
 
27-04-2009, 10:59  
berghasky
Użytkownik
 
berghasky na Forum Prawnym
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Cytat:
Napisał/a młoda21 Zobacz post
Mój kolega wpisał swoją dziewczynę jako żonę :p
A nazwisko powiedział że ma inne bo ona nie chciała zmieniać
tylko teraz jak jedzie na widzenie to za każdym razem musi im tłumaczyc tam jak jest
A czy to nie jest karalny przekręt???

Ja jak pierwszy raz szłam na widzenie, to pomimo że byłam wpisana jako żona na listę odwiedzających musiałam pokazać Akt potwierdzający związek małżeński.
A aby otrzymać dodatkową godzinę na dziecko, to mój J. musiał pisać wniosek o dodatkową godinę na dziecko. I otrzymaliśmy dopiero po paru miesiącach, bo wychowawca zostawił sobie durzo czasu z potwierdeniem tej proźby.
berghasky jest off-line  
27-04-2009, 11:18  
aniolek87
Stały bywalec
 
aniolek87 na Forum Prawnym
 
Posty: 559
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

narzeczona i dziewczyna nic dla nich nie znaczy. bo jak to sie mowi jednego dnia jjest drugiego juz nie ma. najlepiej mowic ze jest sie konkubina (nikt nie nawidzi tego pojecia ) w swietle prawa to osoba prawie jak zona, ale z niezalegalizowanym zwiazkiem. jesli tak sie mowi nie ma przeszkud zeby cokolwiek sie dowiedziec od wychowawcy czy dyrektora.
aniolek87 jest off-line  
27-04-2009, 11:26  
berghasky
Użytkownik
 
berghasky na Forum Prawnym
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Cytat:
Napisał/a aniolek87 Zobacz post
narzeczona i dziewczyna nic dla nich nie znaczy. bo jak to sie mowi jednego dnia jjest drugiego juz nie ma. najlepiej mowic ze jest sie konkubina (nikt nie nawidzi tego pojecia ) w swietle prawa to osoba prawie jak zona, ale z niezalegalizowanym zwiazkiem. jesli tak sie mowi nie ma przeszkud zeby cokolwiek sie dowiedziec od wychowawcy czy dyrektora.
Tak, ale i Konkubina może z dnia na dzień jej nie być i to nie jest zbyt wiarygodne. Ale wiem że takie związki istnieją i z trudnością jest cokolwiek dowiedzieć się od Wychowawcy czy Dyrektora a i w Sądach czy Urzędach są spotykane trudności w tych związkach. Ale są pokonalne, bo dla chcącego nic trudnego.
berghasky jest off-line  
27-04-2009, 11:28  
zanetka
Użytkownik
 
zanetka na Forum Prawnym
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Jesli juz tyle razy pisalismy ze dziewczyna to chyba nie bardzo zmieniac bo raczej pamietaja nazwisko
zanetka jest off-line  
27-04-2009, 11:30  
aniolek87
Stały bywalec
 
aniolek87 na Forum Prawnym
 
Posty: 559
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

sylvia no wiadomo, tylko wiesz wg prawa konkubina ma wieksze prawa niz dziewczyna, o to mi chodzilo, i z doswiadczenia wiem ze jako konkubina bardziej chetniej porozmawiaja niz jako ze z dziewczyna

zanetka-a mieszkaliscie razem? zyliscie razem?
aniolek87 jest off-line  
27-04-2009, 11:33  
berghasky
Użytkownik
 
berghasky na Forum Prawnym
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Cytat:
Napisał/a zanetka Zobacz post
Jesli juz tyle razy pisalismy ze dziewczyna to chyba nie bardzo zmieniac bo raczej pamietaja nazwisko
tak ale z dziewczyny może się zmienić na Konkubinę. Gorzej jest w odwrotną stronę. A Nazwiska i wizyty są wpisywane do Księgi odwiedzających, co na wokandzie jest podsumowywane z kim więzień miał kontakt i kto go odwiedzał.
Jest to brane pozytywnie pod uwagę, bo i to liczy się do resocjalizacji więźnia.
berghasky jest off-line  
27-04-2009, 11:38  
zanetka
Użytkownik
 
zanetka na Forum Prawnym
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

jestesmy ze soba 1,5 roku , nie mieszkalismy ze soba .
zanetka jest off-line  
27-04-2009, 11:51  
berghasky
Użytkownik
 
berghasky na Forum Prawnym
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Są przypadki że Partnerki żyją oddzielnie a i tak zaliczają się do Konkubiny.
berghasky jest off-line  
27-04-2009, 11:51  
aniolek87
Stały bywalec
 
aniolek87 na Forum Prawnym
 
Posty: 559
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

no to bardziej komplikuje bo zycie w konkubinacie to tak jak w malzenstwie, prowadzenie wspolnego gospodarstwa domowego, zycie razem itp. takze wiesz w razie robienia wywiadu srodowiskowego jak np.jego rodzice by powiedzieli ze nie mieszkaliscie razem czy cos, moga byc nieprzyjemnosci. takze w tym wypadku lepiej nie kombinowac
aniolek87 jest off-line  
27-04-2009, 15:56  
emi_im
Użytkownik
 
emi_im na Forum Prawnym
 
Posty: 233
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Zanetka a opiekun podał konkretny powód dlaczego Cię nie wpisał ?
Może warto zadzwonić do niego lub wybrać się na rozmowę ?
emi_im jest off-line  
27-04-2009, 21:40  
Siwa23
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Hej

Mam pytanie. Jak wyglądają widzenia na Białołęce??? Tzn wyczytałam w internecie, ze trzeba zlozyc wniosek o wiedzenie w AŚ. Czy to oznacza ze jak otrzymam zgodę od prokuratora to muszę ta zgodę zawieść do AŚ i tam mi dopiero powiedzą kiedy mogę mieć widzenie??? Czy porostu jak mój dzień odwiedzin przypada w piątek to jadę i mam tego dnia widzenie???
Siwa23 jest off-line  
27-04-2009, 21:55  
zanetka
Użytkownik
 
zanetka na Forum Prawnym
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Cytat:
Napisał/a emi_im Zobacz post
Zanetka a opiekun podał konkretny powód dlaczego Cię nie wpisał ?
Może warto zadzwonić do niego lub wybrać się na rozmowę ?
Nie podal konkretnego powodu tzn tylko to ze nie jestem rodzina. Jade wlasnie w srode teraz ale nie wiem juz co mowic zeby sie udalo i czy wogole ktos mnie tam wyslucha . Chce rozmawiac z Dyrektorem ale mam juz watpliwosci ze sie uda cos wskorac
zanetka jest off-line  
27-04-2009, 22:15  
emi_im
Użytkownik
 
emi_im na Forum Prawnym
 
Posty: 233
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Powiedz że jesteś jego dziewczyną , przed pójściem do zk mieliście się zaręczyć ale woleliście poczekać aż wszystko się skończy.
Pogadaj może najpierw z opiekunem a dopiero później idz do dyrektora jak ten pierwszy nic nie zrobi . O
gólnie dziwna ta sytuacja dla mnie jest
Życze powodzenia w środę
Daj znać ja Ci poszło
emi_im jest off-line  
27-04-2009, 22:27  
zanetka
Użytkownik
 
zanetka na Forum Prawnym
 
Posty: 39
Domyślnie RE: Widzenia skazanego

Z wychowawca juz rozmawialam bez efektu, napewno dam znac co i jak . Nie dziekuje narazie by nie zapeszyc Ale dziekuje za rady A jak myslicie czy w dowod tego ze przed osadzeniem bylismy razem moge pokazac nasze zdjecia ??
zanetka jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Widzenia skazanego III (odpowiedzi: 43) Nowy temat zamiast "Widzenia skazanego II".
§ Widzenia skazanego II (odpowiedzi: 466) W związku z przekroczeniem ilości 1000 postów, otwieram drugą część tego, jakże popularnego wątku:...
§ widzenia skazanego pilne... (odpowiedzi: 1) sprawa wyglada tak kolega recydywista jest w areszcie sledczym w katowicach jest po wyroku:1)ile osob moze wpisac na liste czy jest jakis limit...
§ widzenia skazanego (odpowiedzi: 1) sprawa wyglada tak kolega jest w areszcie sledczym w katowicach jest po wyroku:1)ile osob moze wpisac na liste czy jest jakis limit np.5?????2)czy...
§ widzenia skazanego (odpowiedzi: 6) Witam mam pytania odnosnie widzen skazanego... czy skazany wpisujac osobe na liste musi podac pokrewienstwo i kim ta osoba jest dla...
§ widzenia skazanego (odpowiedzi: 2) zamkneli mi dzisiaj misia na swiebidzkim,jaka jest szansa na widzenie w srode?


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:46.